Na co zwrócić szczególną uwagę przy wykonywaniu konstrukcji domu?

30 października 2023

listek54Prace związane z budową domu można podzielić na konstrukcyjne, instalacyjne i wykończeniowe. Ze względów technicznych i organizacyjnych następują one po sobie w takiej właśnie kolejności, przy czym poprawna realizacja pierwszych z nich, czyli prac konstrukcyjnych, ma bardzo duże znaczenie dla bezpieczeństwa i trwałości domu.

Konstrukcja domu składa się z fundamentów, ścian nośnych (czasem także słupów i belek), stropu oraz dachu. W budynkach piętrowych i z mieszkalnym poddaszem dochodzą do tego jeszcze schody. W Polsce nośne ściany domu są przeważnie murowane, strop i schody – żelbetowe, a dach o stromych połaciach – ma drewnianą więźbę.

Etap budowy, w którym są już wykonane wszystkie elementy konstrukcyjne domu, nazywany jest stanem surowym: otwartym, gdy w ścianach zewnętrznych nie ma jeszcze okien i drzwi, i zamkniętym, gdy zostały one już w nich zamontowane.

Istotne jest także, że na tym etapie budowy dach domu powinien mieć pokrycie – docelowe lub tymczasowe (Fot. 1). Chodzi po prostu o osłonięcie wykonanych już elementów domu przed opadami atmosferycznymi, zwłaszcza gdy ma nastąpić dłuższa przerwa w robotach budowlanych (Fot. 2).

Zobacz: Czym stan surowy otwarty różni się od zamkniętego?

Fot. 1 – Konstrukcję domu można ochronić przed opadami plandeką ułożoną na krokwiach, ale jedynie wtedy, gdy przerwa w pracach budowlanych będzie dłuższa niż kilka zimowych miesięcy
Fot. 2 – Do zakończenia stanu surowego tego domu trzeba jeszcze dokończyć budowę więźby dachowej i przynajmniej osłonić ją tymczasowo, by topniejący śnieg i deszcz nie zawilgacały ścian i stropu

Roboty ziemne

W pierwszej kolejności należy zdjąć z terenu, na którym stanie dom, warstwę ziemi roślinnej i przechować ją na później w miejscu, w którym nie będzie przeszkadzać w prowadzeniu prac budowlanych (Fot. 3). Należy to zrobić nie tylko dlatego, że jest ona – w przeciwieństwie do znajdującego się pod nią jałowego gruntu – wartościowa biologicznie, więc przyda się później w ogrodzie. Ziemia ta ma luźną strukturę oraz zawiera kwasy organiczne i zarodniki grzybów, więc stawianie bezpośrednio na niej domu mogłoby mieć dla niego złe skutki.

Zobacz: Dlaczego z części działki, na której ma stanąć dom trzeba usunąć ziemię roślinną?

Dopiero po ogrodzeniu działki oraz wytyczeniu na niej przez geodetę – za pomocą ław drutowych (Fot. 4) – osi konstrukcyjnych przyszłego domu, można przystąpić do robót ziemnych, niezbędnych do wykonania fundamentów domu.

Zobacz: Do czego potrzebne są ławy drutowe?

Fot. 3 – Przed rozpoczęciem prac budowlanych trzeba z działki zdjąć warstwę ziemi roślinnej i składować ją tak, by w dobrym stanie przetrwała do zakończenia budowy domu i zakładania wokół niego ogrodu
Fot. 4 – Wytyczenie przez geodetę obrysu domu, zgodnie z projektem zagospodarowania działki, jest tą czynnością, która rozpoczyna każdą budowę, zarówno dużą, jak i małą

Fundamenty

Od rodzaju fundamentów, na których ma być zbudowany dom, zależy zakres prac ziemnych, które należy wykonać. Pod ławy wykonuje się, najczęściej ręcznie, wąskie wykopy (Fot. 5), natomiast pod płyty fundamentowe zwykle wybiera się grunt – na głębokość 40-50 cm i zastępuje go ubijaną warstwowo pospółką (Fot. 6); dopiero na niej układa się płyty ocieplenia z polistyrenu ekstrudowanego.

Od rodzaju fundamentów, na których ma być zbudowany dom, zależy zakres prac zbrojarsko-betoniarskich. Jeśli grunt jest stabilny, zbrojone podłużnie ławy betonuje się najczęściej bezpośrednio w wąskich wykopach, wykonanych ręcznie lub małą koparką (Fot. 5).

Zobacz: Czy pod budynek murowany lepsze są tradycyjne ławy, czy płyta fundamentowa?

Inaczej jest z płytami fundamentowymi. Najpierw z całego ich obrysu wybiera się warstwę gruntu rodzimego i zastępuje ją ubijaną starannie zagęszczoną pospółką lub tłuczniem. Dopiero na niej wykonuje się żelbetową płytę fundamentową, ocieplając ją od spodu płytami z polistyrenu ekstrudowanego, zazwyczaj dodatkowo izolowanymi od podłoża gruntowego arkuszami folii budowlanej (Fot. 6).

Zobacz: Jak zrobić płytę fundamentową pod budynek murowany?

Fot. 5 – Na budowie małych domów posadowionych na tradycyjnych ławach, wykopy fundamentowe wykonuje się przeważnie ręcznie – gdy warunki gruntowe na to pozwalają, ich ściany można zrobić pionowe i przy betonowaniu ław zrezygnować z deskowania
Fot. 6 – Płytki, powierzchniowy wykop pod płyty fundamentowe wykonuje się mechanicznie – gdy warunki gruntowe na działce nie są korzystne, trzeba usunąć warstwę rodzimego gruntu o grubości 30-50 cm i zastąpić go zagęszczoną mechanicznie pospółką lub żwirem

Podczas wykonywania fundamentów nie należy oczywiście zapominać o instalacjach sanitarnych. Dotyczy to przede wszystkim podejść kanalizacyjnych i przyłącza wodnego, które są prowadzone pod podłogą parteru przez ściany fundamentowe (Fot. 7) lub pod płytą fundamentową (Fot. 8). Przy czym o ile można sobie wyobrazić układanie tych przewodów po wykonaniu tradycyjnych fundamentów, o tyle zrobienie tego pod gotową płytą fundamentową jest praktycznie niemożliwe.

Fot. 7 – Przed wypełnianiem piaskiem przestrzeni między ścianami fundamentowymi warto „wmurować” w nie odcinki rur, przez które – przed ułożeniem podkładu betonowego podłogi parteru – poprowadzone zostaną wszystkie podejścia kanalizacyjne i przyłącze wodne
Fot. 8 – Wszystkie przewody instalacyjne prowadzone w gruncie pod płytą fundamentową muszą zostać ułożone i wyprowadzone do góry przed jej betonowaniem – później wykonanie tych prac jest bardzo trudne i może poważnie skomplikować wykonywanie instalacji w domu

Uwaga! Jeśli po wykonaniu ław i ścian fundamentowych budowa domu ma być przerwana na czas zimy, nie należy zapominać o zasypaniu wykopów do poziomu terenu, najlepiej po ociepleniu ich płytami styropianu z obu stron. Gdyby bowiem ławy pozostawić odkryte na zimę, to automatycznie zwiększyłaby się strefa przemarzania gruntu, co w gruntach gliniastych mogłoby grozić powstaniem wysadzin mrozowych i późniejszym pękaniem ścian nowo budowanego domu.

Zobacz: Jak powinno się ocieplać tradycyjne fundamenty domu niepodpiwniczonego?

Podłoga na gruncie

Przed przystąpieniem do murowania ścian parteru powinno się wykonać betonowy podkład podłogi na gruncie. Układa się go bezpośrednio na zagęszczonej mechanicznie podsypce piaskowej, wypełniającej przestrzeń pomiędzy ścianami fundamentowymi, lub – rzadziej – na ułożonym na niej ociepleniu z twardych płyt styropianowych.

Zrobienie podkładu betonowego, najlepiej równo z wierzchem ścian fundamentowych, nie tylko ułatwi stabilne ustawienie stemplowania stropu. Przede wszystkim uchroni on przed zniszczeniem – w trakcie dalszych prac budowlanych – zakłady izolacji poziomej ścian parteru, pozostawione do połączenia z izolacją przeciwwilgociową podłogi na gruncie.

Zobacz: Czy warto robić izolację przeciwwilgociową podłogi na gruncie?

Ta kwestia nie dotyczy oczywiście płyt fundamentowych, które same z siebie są podkładem pod wszystkie układane później warstwy podłogi parteru.

Ściany

Przy wykonywaniu ścian domu należy przede wszystkim zwrócić uwagę na staranne wykonanie poziomej izolacji przeciwwilgociowej, układanej na płycie lub wierzchu ścian fundamentowych (Fot. 9 i 10). Jest to bowiem izolacja, której ewentualna naprawa jest najtrudniejsza i najdroższa w całym domu.

Fot. 9 – Ułożona na ścianach fundamentowych pozioma izolacja przeciwwilgociowa jest najważniejszą w całym domu, gdyż bardzo trudno ją naprawić – dobrze, jeśli jej zakład, pozostawiony do późniejszego połączenia z izolacją podłogi, jest przyklejony w jednym poziomie do podkładu betonowego
Fot. 10 – Izolację poziomą pod ściany domu układa się na płycie fundamentowej tak samo, jak przy tradycyjnych fundamentach – nie ma tu jedynie obaw, że zakłady papy pozostawione do połączenia z izolacją podłogi parteru mogą ulec zniszczeniu w trakcie budowy, są bowiem przyklejone do tej samej płyty

Gdy dom ma mieć ściany dwuwarstwowe, ich ocieplenie zostawia się na później, zwłaszcza gdy warstwy nośne wybudowane są z elementów murowych, które na budowę trafiają z dużą zawartością wilgoci technologicznej, czyli z bloczków z betonu komórkowego i silikatowych (Fot. 11). Im dłużej takie mury będą mogły wysychać na obie strony, tym lepiej dla domu i… inwestorów. Nie będą bowiem musieli później pozbywać się wilgoci z nowego domu za pomocą instalacji grzewczej.

Ten problem nie dotyczy pustaków ceramicznych, ale i tak, jeśli wykonane są z nich ściany dwuwarstwowe (Fot. 12), ich ocieplenie dobrze jest zostawić na później i zrobić to już po zamontowaniu stolarki okiennej.

Fot. 11 – Gdy dwuwarstwowe ściany domu murowane są z bloczków o dużej zawartości wilgoci technologicznej, dobrze jest ich ocieplanie odłożyć na później, przede wszystkim dlatego, by mogły jak najdłużej wysychać z obu stron, a nie tylko z jednej
Fot. 12 – Mury z pustaków ceramicznych nie zawierają wprawdzie wilgoci technologicznej, ale – jeśli dom ma mieć ściany dwuwarstwowe – tutaj też zdecydowanie lepiej jest poczekać z ich ocieplaniem do montażu okien i drzwi wejściowych

Stropy

Przy wykonaniu stropów żelbetowych, bez względu na ich rodzaj, najważniejsze to, by nie spieszyć się z demontażem ich stemplowania (Fot. 13 i 14). Przyjmuje się, że beton osiąga pełną wytrzymałość po 28 dniach od ułożenia i warto mieć tego świadomość. Gdy są one podstemplowane, można na nich prowadzić dalsze prace budowlane, łącznie ze składowaniem pustaków lub bloczków do murowania na przykład ścian szczytowych lub kolankowych.

Fot. 13 – Pełny demontaż stemplowania popularnych stropów gęstożebrowych najlepiej zrobić po czterech tygodniach od ich betonowania, a częściowy – ewentualnie pod dwóch
Fot. 14 – To samo zalecenie dotyczy żelbetowych stropów monolitycznych – tu także lepiej nie spieszyć się z demontażem deskowań do czasu osiągnięcia przez beton pełnej wytrzymałości

Schody

Przy wykonywaniu deskowania schodów żelbetowych (Fot. 15 i 16) warto pamiętać o tym, że ich pierwszy stopień powinien być wyższy, a ostatni – niższy niż pozostałe, by po wykonaniu podłóg na parterze i piętrze, które z reguły mają różną grubość, wszystkie stopnie miały jednakową wysokość.

Jeśli schody w domu nie będą miały żelbetowej konstrukcji, to na czas budowy trzeba zrobić solidne schody tymczasowe z desek i krawędziaków. Schody gotowe są bowiem, dla ochrony przed zniszczeniem, montowane dopiero podczas końcowych prac wykończeniowych.

Fot. 15 – Warstwy podłogi na gruncie mają z reguły większą grubość niż te na piętrze, nawet gdy na nim też ma być ogrzewanie podłogowe – dlatego pierwszy stopień „surowych” schodów powinien mieć większą wysokość niż pozostałe
Fot. 16 – Także ostatni stopień biegu schodów dochodzący do stropu nad parterem ma zwykle inną wysokość niż pozostałe – warto to sprawdzić, żeby nie trzeba go było później nadlewać lub jeszcze gorzej – skuwać

Dach

Świeżo wykonana konstrukcja dachu stromego, czyli jego więźba, powinna zostać szybko przykryta, by ochronić konstrukcję domu przed opadami atmosferycznymi. Przy czym należy to zrobić niezależnie od tego, czy budowa domu będzie kontynuowana, czy też nastąpi w niej przerwa na czas zimy lub z innych przyczyn.

Niektórzy decydują się wtedy na wykonanie tymczasowego pokrycia z papy asfaltowej, ułożonej na sztywnym poszyciu z desek (Fot. 17) lub płyt wiórowych. Nie jest to wariant godny polecenia, gdyż pomijając dodatkowe koszty, bardzo trudno jest potem ocieplić dach w taki sposób, by w ocieplającej go wełnie mineralnej nie doszło do wykraplania się pary wodnej z wnętrza domu.

Uwaga! W żadnym razie nie wolno robić tymczasowego pokrycia dachu jedynie z membrany dachowej, która nie tylko nie jest przeznaczona do tego celu, ale przede wszystkim trzeba ją chronić przed promieniowaniem ultrafioletowym i nawet na krótko nie można jej wystawiać na działanie słońca i podmuchy wiatru.

Zobacz: Dlaczego membrany dachowe trzeba chronić przed światłem?

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wykonanie pokrycia docelowego, na przykład z dachówki (Fot. 18). Problemem może być jedynie kwestia montażu okien dachowych, zwłaszcza gdy dom będzie pozostawiony bez opieki ekip budowlanych, na przykład w trakcie zimowej przerwy.

Fot. 17 – Tymczasowe krycie dachu papą, ułożoną na sztywnym poszyciu z desek lub płyt wiórowych, to często stosowane rozwiązanie, gdy dom ma być pozostawiony bez opieki na zimową przerwę w stanie surowym otwartym
Fot. 18 – Korzystniejszym rozwiązaniem jest wykonanie na dachu docelowego pokrycia na membranie dachowej, ponieważ jest ono tańsze i zdecydowanie ułatwia późniejsze ocieplenie poddasza – problem może być jedynie z oknami dachowymi

W takiej sytuacji są dwie możliwości: albo poczekać z montażem okien do czasu wznowienia prac budowlanych, albo zamontować nie tylko okna dachowe, ale i ścienne w całym domu oraz drzwi wejściowe i w takim budynku założyć alarm. Oczywiście będzie to miało sens tylko wtedy, gdy będzie on połączony z monitoringiem firmy ochroniarskiej.

Stan surowy i co dalej?

Nie tylko wtedy, gdy budujemy z wilgotnych materiałów ściennych, dobrze jest budowę domu murowanego tak zaplanować, by zakończyć wykonanie budynku w stanie surowym przed zimą, a do prac instalacyjnych i wykończeniowych przystąpić dopiero na wiosnę. Umożliwi to usuwanie wilgoci technologicznej nie tylko ze ścian, ale i stropów, schodów oraz innych elementów betonowych. Trzeba jedynie osłonić wszystkie otwory w ścianach budynku, najlepiej folią rozpiętą na ramach z drewnianych łat (Fot. 19).

Zobacz: Jak najlepiej zabezpieczyć na zimę otwory w ścianach?

Gdy jednak prace budowlane mają być kontynuowane zaraz po zakończeniu wykonywania stanu surowego, to warto przyspieszyć proces usuwania wilgoci technologicznej z elementów konstrukcyjnych, ogrzewając pomieszczenia – nawet chłodniejszym latem – choćby zwykłą „kozą” za kilkadziesiąt złotych (Fot. 20).

Zobacz: Jak przyspieszyć wysychanie domu przed rozpoczęciem prac wykończeniowych?

Fot. 19 – Gdy zamierzamy zostawić na zimę dom w stanie surowym otwartym, powinniśmy pamiętać o zabezpieczeniu jego wnętrz przed opadami atmosferycznymi, na przykład przez osłonięcie otworów w ścianach folią rozpiętą na drewnianych ramach
Fot. 20 – Ponieważ elementy konstrukcyjne budowanego domu zawierają sporo wilgoci, warto przyspieszyć jej usuwanie, choćby przez wygrzewanie wnętrza za pomocą kupionej za kilkadziesiąt złotych „kozy”, podłączonej do komina dymowego od kominka

Można też przyspieszyć usuwanie wilgoci z domu za pomocą osuszaczy powietrza, ale tylko przy zamkniętych szczelnie oknach i drzwiach oraz zatkanych innych otworach w domu, łącznie z przewodami wentylacyjnymi, spalinowymi i dymowymi. Bez tego za duże pieniądze osuszacze będą starały się zmniejszyć wilgotność powietrza w okolicy, oczywiście bez większego powodzenia.

Zobacz także
Fot. FOCUS-KOPERFAM
Do spalania drewna kominki potrzebują dużych ilości powietrza. Najwięcej zużywają go oczywiście kominki tradycyjne z...
Fot. Archiwum Czytelnika
Jeśli piwnice nie są zaprojektowane pod całym domem, a jedynie pod jego częścią, to trudniejsze jest jego...
Decyzja o sprzedaży swojego mieszkania i wybudowaniu domu pod miastem nie jest sprawą łatwą. Przy czym...
Murowane z samych bloczków zewnętrzne ściany jednowarstwowe pełnią równocześnie funkcje nośną i izolacji...