Jak zrobić sufit podwieszany do stropu?
23 sierpnia 2020

Najwyraźniej przyszła moda na podwieszane sufity. Coraz częściej są one elementem wystroju wnętrz i robi się je nawet w niezbyt wysokich mieszkaniach. Wykonuje się je przeważnie z płyt gipsowo-kartonowych, mocowanych do rusztu z metalowych profili i zapewne ogromny rozwój oraz duża dostępność tej technologii, stosowanej do zabudowy poddaszy i wykonywania lekkich ścian działowych, ma duży udział w rosnącej popularności sufitów podwieszanych.

Najczęściej można je spotkać w dużych pomieszczeniach, na przykład w salonach połączonych z otwartymi kuchniami, w których „łamią” – także za pomocą ukrytej w nich instalacji oświetleniowej – dużą i gładką powierzchnię sufitu (Fot. 1-4). Służą zatem do optycznego podziału obszernego wnętrza, nie tworząc w nim podziałów komunikacyjnych.

Wiz. PROJEKT DWA KWADRAT, www.projekt2kwadrat.pl
Fot. 1 – Sufity podwieszane, także dzięki umieszczonemu w nim oświetleniu, umożliwiają podział dużego pomieszczenia na strefy funkcjonalne
Fot. 2 – Tak, przedstawiony na wizualizacji obok, sufit podwieszany wygląda w trakcie prac wykończeniowych – jeszcze przed malowaniem i montażem w nim lamp i taśm LED
Wiz. PROJEKT DWA KWADRAT, www.projekt2kwadrat.pl
Fot. 3 – Mieszkanie, w którym sufit podwieszany oddziela optycznie salon z otwartą kuchnią od przedpokoju i korytarza wejściowego
Fot. 4 – Ten sam sufit podwieszany na etapie realizacji – po prawej stronie nie są jeszcze zamontowane szafy na ubrania wierzchnie, które oddzielą korytarz wejściowy od kuchni połączonej z salonem

Sufity podwieszane spotka się też w sypialniach, pokojach dziecięcych, korytarzach i przedpokojach, a nawet w niezbyt dużych łazienkach.

Mogą służyć do zasłonięcia karniszy do zawieszania zasłon (Fot. 5) lub zamykać od góry wnękę na szafę ścienną (Fot. 6).

Fot. 5 – Wąski i stosunkowo płytki sufit podwieszany tworzy wnękę na karnisz okienny; znajdzie się też w niej miejsce na oświetlenie LED
Fot. 6 – Wąski sufit podwieszany może też posłużyć do oddzielenia od stropu szafy ubraniowej z przesuwnymi drzwiami

FUNKCJE

Sufity podwieszane służą najczęściej do zamontowania w nich oświetlenia – punktowego (na przykład halogenowego) lub liniowego w postaci taśm LED, a także części głośników na przykład kina domowego (Fot.7). Często również zasłaniają – prowadzone pod stropem – przewody instalacji sanitarnych, wentylacyjnych lub klimatyzacyjnych (Fot. 8).

Mogą też być prostym sposobem do zakrycia nierówności dolnej powierzchni stropu, gdy – na przykład z powodu błędów wykonawczych – jest ona na tyle odchylona od poziomu, że nie da się jej wyrównać za pomocą nałożenia tynku o różnej grubości.

Sufity podwieszane mogą też służyć do akustycznego wyizolowania wnętrza od hałasów pochodzących z pomieszczeń znajdujących się na wyższej kondygnacji. W takich sytuacjach nad płytami g-k układa się warstwę wełny mineralnej; można też płyty gipsowe zastąpić dźwiękochłonnymi.

Fot. 7 – W salonie duży, niepołączony ze ścianami sufit podwieszany służy przede wszystkim do montażu części głośników kina domowego i sprzętu audio; wzdłuż dłuższych jego krawędzi umieszczono oświetlenie taśmami LED
Fot. 8 – Sufity podwieszane bardzo często służą do ukrycia, przeważnie niezbyt atrakcyjnych wizualnie, przewodów instalacji sanitarnych oraz wentylacji mechanicznej i klimatyzacji, prowadzonych pod stropem

BUDOWA

Sufity te są z definicji podwieszane do stropu, ale zdarza się również, że jedną lub kilkoma krawędziami mocuje się je także do ścian, dzięki czemu stają się bardziej sztywne. Montuje się je w domu z wykonanymi wszystkimi instalacjami i zamontowanymi oknami, po otynkowaniu ścian i sufitów oraz zrobieniu wylewek podłogowych.

Ze względów finansowych nie warto oczywiście tynkować tych fragmentów stropów, pod którymi ma być zrobiony sufit podwieszany, chyba że w dającej się przewidzieć przyszłości rozważamy możliwość jego demontażu i zmianę aranżacji wnętrz (unikniemy wtedy podczas remontu prowadzenia uciążliwych prac mokrych).

W małych pomieszczeniach lub długich korytarzach stosuje się ruszt pojedynczy złożony z profili sufitowych CD, rozmieszczonych co 40-50 cm. Profile te można zamocować do stropu za pomocą wieszaków, podobnie jak przy zabudowie poddasza (tam oczywiście wieszaki łączy się z krokwiami lub jętkami). Wieszaki najlepiej przykręcić do stropu za pomocą metalowych kołków rozporowych, zamiast wkrętów i kołków plastikowych, które z czasem mogą się obluzować i wypaść z betonu.

Końce profili sufitowych umieszcza się w profilach przyściennych, zamykających ruszt po obwodzie.

Krawędzie płytkich sufitów o niezbyt dużej powierzchni – wszystkie lub tylko niektóre – można też podwiesić za pomocą wąskich kawałków płyt g-k, które przykręca się u góry do profili przyściennych, zamocowanych bezpośrednio do stropu (Fot. 9 i 10).

Fot. 9 – Pojedynczy ruszt z metalowych profili stosuje się najczęściej w sufitach podwieszanych o niezbyt dużych wymiarach; profile sufitowe wpuszczone są w profile przyścienne
Fot. 10 – Ruszt takich płytkich sufitów bardzo często łączy się ze stropem wąskimi paskami płyt g-k, przykręconymi do profili przyściennych zamocowanych do stropu

Przy większych sufitach lepiej jest zastosować ruszt podwójny (zwany też krzyżowym), składający się z krzyżujących się ze sobą w dwóch warstwach profili głównych (Fot. 11). Górne profile – rozstawione co 100-120 cm – są podwieszane do stropu za pomocą wieszaków (co 75 cm), natomiast dolne – poprowadzone prostopadle – łączy się z nimi za pomocą specjalnych łączników krzyżowych (Fot. 12). Taki ruszt ma sporą sztywność i nośność, można więc na nim bez obaw ułożyć na przykład izolację akustyczną z wełny mineralnej.

Jedynie w bardzo wysokich pomieszczeniach, których wysokość użytkową chcemy znacznie obniżyć za pomocą sufitu, górne profile mocuje się za pomocą specjalnych uchwytów do prętów, zakotwionych w stropie.

Fot. 11 – W podwójnym ruszcie górne, rzadziej rozstawione profile podwiesza się do stropu, a dopiero do nich – za pomocą specjalnych łączników – dolne, do których przykręcane są płyty gipsowo-kartonowe
Fot. 12 – Profile górne w ruszcie podwójnym są podwieszone do stropu za pomocą takich samych łączników, jak przy zabudowie poddasza; jedynie przy bardziej obniżonych sufitach zastępują je metalowe pręty

Uwaga! Do mocowania płyt stosuje się czasem ruszt krzyżowy, nazywany pojedynczym, w którym pomiędzy główne profile sufitowe wstawia się prostopadle krótkie odcinki takich samych profili, o długości równej rozstawowi tych pierwszych. W opinii zaprzyjaźnionych wykonawców taki ruszt jest niewiele sztywniejszy od pojedynczego i dlatego tam, gdzie jest to potrzebne, lepiej zastosować „klasyczny” ruszt podwójny.

WYKOŃCZENIE

W sufitach podwieszanych stosuje się najczęściej płyty g-k o grubości 12,5 mm. Po przykręceniu ich do profili głównych (nie powinno się mocować płyt do profili przyściennych), wykańcza się je w podobny sposób, jak przy zabudowie poddasza lub budowie lekkich ścian działowych.

Ich styki, które w większych sufitach nie powinny być w jednej linii, wypełnia się gipsową masą szpachlową z wtopioną w nią taśmą zbrojącą, natomiast wypukłe krawędzie sufitów podwieszanych wzmacnia się aluminiowymi kątownikami (Fot. 13). W razie potrzeby wyrównuje się i wygładza całą powierzchnię podwieszanego sufitu gładzią gipsową (Fot. 14).

Przed malowaniem warto wszystkie płyty zagruntować, by zmniejszyć ich chłonność.

Fot. 13 – Sufity podwieszane wykańcza się w taki sam sposób, jak wykonywane też przy użyciu płyt g-k – zabudowy poddasza lub lekkie ściany działowe
Fot. 14 – Po zasłonięciu styków płyt g-k, warto całą powierzchnię sufitu wyrównać przez zaciągnięcie gipsową masą szpachlową, a następnie jej przeszlifowanie
Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...