Co zrobić, gdy kolektor kanalizacyjny jest daleko od domu?
5 września 2020

Zdarzają się takie sytuacje, że w sąsiedztwie naszej działki jest wprawdzie sieć kanalizacyjna, ale nie możemy do niej podłączyć naszego domu w taki sposób, by ścieki z niego mogły do niej spływać grawitacyjnie. Może być tak wtedy, gdy kolektor znajduje się za daleko, by przewód łączący go z naszym domem dało się ułożyć z odpowiednim spadkiem.

Bywa też tak, że – na przykład ze względu na ukształtowanie terenu – wylot ścieków z naszego domu znajduje się poniżej biegnącego tuż obok w ulicy kolektora ściekowego.

We wszystkich takich sytuacjach mamy kilka możliwości, jak pozbyć się ścieków z naszej działki.

Możemy na przykład zdecydować się na zrobienie szczelnego zbiornika, zwanego popularnie szambem i regularnie wywozić z niego ścieki za spore pieniądze.

Tańszym pod względem eksploatacyjnym rozwiązaniem jest zrobienie przydomowej oczyszczalni ścieków. Jej wybudowanie także nie musi być kosztowne, jeśli tylko na działce są sprzyjające warunki gruntowo-wodne. Warto się więc na nią zdecydować, jeśli tylko uzyskamy na to zgodę, biorąc pod uwagę, że nasza działka znajduje się na terenie skanalizowanym.

Gdyby tak się nie stało, możemy podłączyć się mimo wszystko do kanalizacji miejskiej lub gminnej, budując na działce niewielką przydomową przepompownię ścieków. Wbrew pozorom nie jest to rozwiązanie kosztowne ani pod względem inwestycyjnym, ani eksploatacyjnym, choć oczywiście droższe niż wtedy, gdy ścieki z naszego domu spływają do kolektora w sposób grawitacyjny.

PRZYDOMOWA PRZEPOMPOWNIA ŚCIEKÓW

Jest to urządzenie, które umożliwia podniesienie ścieków na wyższy poziom i transport ich do kolektora. Ponieważ odbywa się to pod ciśnieniem, więc przewód łączący przepompownię z kanalizacją zbiorczą nie musi być ułożony ze spadkiem.
Na rynku jest wiele gotowych – przeznaczonych nie tylko dla domów jednorodzinnych – przepompowni ścieków, których bardzo odporny na korozję zbiornik wykonany jest z polietylenu.

Dla domu jednorodzinnego przepompownia może być też wykonana z betonowych kręgów, z jakich kiedyś robiło się studnie (Fot. 1). Ważne jedynie, by były one wykonane ze szczelnego betonu i zaizolowane przynajmniej od środka, gdyż ścieki są dla nich środowiskiem bardzo agresywnym. Dotyczy to także ich betonowego dna. Również spoiny pomiędzy poszczególnymi kręgami powinny być wykonane z wodoszczelnej zaprawy, by ścieki nie mogły przeciekać przez nie do gruntu.

DZIAŁANIE PRZEPOMPOWNI

Z domu ścieki spływają do zbiornika przepompowni w sposób grawitacyjny, podobnie jak do szamba lub studzienki rewizyjnej na „normalnym” przyłączu (Rys. 1). Dopiero po jego częściowym wypełnieniu są one przetłaczane ciśnieniowo dalej – do kolektora.

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 1 – Zbiornik przepompowni wykonany z betonowych, studziennych kręgów
Rys. 1 – Zasada działania przepompowni: po częściowym wypełnieniu zbiornika ściekami z domu, pompa przetłacza je pod ciśnieniem do sieci kanalizacyjnej

Przydomowa przepompownia wyposażona jest w niewielką pompę z rozdrabniaczem (Fot. 2), która wypompowuje ścieki, gdy w zbiorniku osiągną już one odpowiedni poziom. Informuje ją o tym włącznik pływakowy, który przerywa pracę pompy, gdy ścieki zostaną już przepompowane do kolektora.

Pompa ta może być zatapialna lub zamocowana do wykonanej w zbiorniku metalowej konstrukcji (Fot. 3).

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 2 – „Sercem” przepompowni jest niewielka pompa, wyposażona w rozdrabniacz ścieków
Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 3 – Pompa może być zatopiona w ściekach lub podwieszona do metalowej konstrukcji

Zasilające ją przewody prowadzone są około 30 cm poniżej terenu w peszlu, czyli karbowanej plastikowej osłonie, chroniącej je przed przypadkowym uszkodzeniem (Fot. 4).

Skrzynkę z wyłącznikami ochronnymi i sterownikami, zapewniającymi właściwą i bezpieczną pracę przepompowni ścieków, umieszcza się zwykle w pobliżu ogrodzenia działki (Fot. 5), obok innych skrzynek z przyłączami – elektrycznym i gazowym.

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 4 – Przewody elektryczne zasilające pompę i sterujące jej pracą prowadzone są w peszlu, 30-40 cm pod ziemią
Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 5 – Skrzynkę z wyłącznikami ochronnymi, sterującą pracą pompy, umieszcza się często w linii ogrodzenia działki

Przydomowe przepompownie są urządzeniami niewymagającymi stałej obsługi. Warto jedynie pamiętać o okresowej konserwacji pompy, która pracuje przecież w trudnych warunkach.

Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...