Jak zrobić dużą pergolę przy domu?
21 sierpnia 2020

Nawet spora pergola sprawia wrażenie budowli lekkiej i nieskomplikowanej, do której wykonania nie trzeba się specjalnie przykładać. Tymczasem wystarczy ją sobie wyobrazić porośniętą na przykład bogato owocującą winoroślą, by zdać sobie sprawę, jak bardzo może być obciążona. Do tego jej „zielony dach” będzie przecież narażony od czasu do czasu na silne podmuchy wiatru.

Belki „zadaszenia” tej – zlokalizowanej przy domu – pergoli, postanowiono oprzeć z jednej strony na ścianie budynku, a z drugiej – na oczepie z krawędziaka, spoczywającym na dwóch murowanych słupach (Fot. 1).

SŁUPY PERGOLI

Słupy wymurowano z – robionych ręcznie – belgijskich cegieł, takich samych, jakich użyto do podparcia dachu, znajdującego się obok, zmodernizowanego tarasu. Podobna jak tam, jest też konstrukcja murowanych słupów pergoli – oba mają w środku betonowy rdzeń o przekroju 14 x 14 cm, zbrojony 4 prętami o średnicy 12 mm. Dzięki temu będą one dobrze przenosić nie tylko pionowe, ale i poziome obciążenia (przede wszystkim od wiatru).

Zbrojenie słupów zakotwione jest w betonowej stopie oraz w ich dolnej, betonowej części (Fot. 2), której wierzch jest równy z górną krawędzią cokołu budynku. Dolną część słupa zdecydowano się zrobić z betonu, gdyż ma on większą odporność na zawilgocenie niż cegły. Dzięki temu słupy lepiej zniosą zachlapywanie brudnymi kroplami, odbijającego się od ziemi deszczu czy zawilgocenie wodą z topniejącego śniegu.

Fot. 1 – „Zadaszenie” przydomowej pergoli oparto z jednej strony na ścianie budynku, a z drugiej – na dwóch murowanych słupach
Fot. 2 – Każdy z murowanych słupów ma betonową podstawę, która jest bardziej od nich odporna na zawilgocenie (tu jeszcze w deskowaniu)

Murowanie słupów z ręcznie robionych cegieł wymaga nie tylko dużej staranności, ale i sporych umiejętności. Ich krawędzie nie są bowiem równe, więc dla uzyskania jednakowej grubości spoin nie można się posłużyć listewkami, stosowanymi przy murowaniu elewacji lub elementów ogrodzeń z cegieł klinkierowych. Końcowy efekt zależy więc od cierpliwości murarza, gdyż położenie każdej cegły trzeba sprawdzać we wszystkich płaszczyznach za pomocą poziomnicy (Fot. 3 i 4).

Fot. 3 – By murowany słup wyglądał ładnie i miał równe spoiny, krawędzie każdej z cegieł trzeba wypoziomować i wypionować
Fot. 4 – Murowanie z robionych ręcznie cegieł nie jest łatwe i wymaga od murarza sporych umiejętności i… cierpliwości

OCZEP PERGOLI

Belka oczepowa, podobnie jak pozostałe belki pergoli, muszą być przed montażem starannie zaimpregnowane (Fot. 5).

Na końcach murowanych słupów jest ona ułożona na przekładce z papy asfaltowej, by drewno nie ciągnęło wilgoci z cegieł i betonu. Ze słupami oczep jest połączony gwintowanymi kotwami, przy czym od góry wywiercono w drewnie gniazda, by metalowa nakrętka z podkładką nie wystawała ponad belkę (Fot. 6).

Fot. 5 – Przed montażem wszystkie drewniane elementy pergoli trzeba starannie zaimpregnować, najlepiej oczywiście ekologicznym środkiem o dużej trwałości
Fot. 6 – Oczep ułożony na słupach, oddzielony jest od nich przekładką z papy i połączony z nimi za pomocą stalowych kotew, osadzonych w żelbetowym trzonie

BELKI PERGOLI

Belki oparto z jednej strony na ścianie domu. W tym celu do ocieplonej ściany przykręcono – za pomocą metalowych kotew rozprężnych – zaimpregnowaną deskę podporową, o grubości około 4 cm. Zrobiono to w taki sposób, by nie wgniatała ona ocieplenia i nie zmniejszała jego grubości (Fot. 7).

Deskę podporową zamocowano na takim poziomie, by belki – po oparciu z drugiej strony na oczepie – miały niewielki spadek (oczywiście w kierunku ogrodu). Dzięki temu po deszczu nie będzie na nich stała woda.

Dla każdej belki, w miejscu oparcia na desce, wycięto w ociepleniu niewielkie wgłębienia na ich końce. Wprawdzie przez to zmniejsza się nieco izolacyjność termiczna ściany w tym miejscu, ale w ten sposób belki będą lepiej zakotwione, a ich czoła – nienarażone na zawilgocenie wodą spływającą po ścianie (Fot. 8).

Fot. 7 – Na ścianie domu belki pergoli opierają się za pośrednictwem grubej deski, przykręconej do ocieplenia za pomocą kotew rozprężnych
Fot. 8 – Koniec każdej z belek „zadaszenia” pergoli osadzono w gniazdach, wyciętych częściowo w warstwie styropianu, ocieplającej dom

W miejscu oparcia na oczepie belki mają nacięcia, stabilizujące ich położenie (Fot. 9). Układanie „zadaszenia” pergoli rozpoczęto od ułożenia belek skrajnych (Fot. 10), chociaż wszystko było tak dokładnie wymierzone, że można by je montować na przykład po kolei.

Fot. 9 – W miejscach, w których belki pergoli opierają się na oczepie, zrobiono w nich wycięcia, stabilizujące ich położenie
Fot. 10 – W pierwszej kolejności zamontowano skrajne belki pergoli, które zakryły śruby mocujące oczep do murowanych słupów; wszystko jednak było tak wymierzone, że kolejność ich układania nie miała znaczenia

Do zakończenia prac przy budowie pergoli pozostało jeszcze skotwienie każdej belki z oczepem (Fot. 11). Zostanie ono zrobione za pomocą długich, mosiężnych śrub, które będą umieszczone w pionowych otworach, przewierconych przez belki i oczep.

Konstrukcja jest zatem prawie gotowa (Fot. 12). Na to, by stała się prawdziwą pergolą, przyjdzie jednak trochę poczekać, aż jej dach cały pokryje się pnączami.

Fot. 11 – Mimo że oparcie belek na oczepie wygląda na solidne, każda z nich zostanie jeszcze połączona z nim mosiężnymi, długimi śrubami, by wiatr nie poderwał „zadaszenia”, gdy już będzie porośnięte pnączami
Fot. 12 – Gotowa konstrukcja pergoli czeka teraz na pnącza, które wspiąwszy się po murowanych słupach, zarosną jej „dach”, stwarzając mieszkańcom miejsce do wypoczynku, w naturalny sposób osłonięte od słońca
Zobacz także
Fot. Vaillant
Wszystkie urządzenia grzewcze trzeba okresowo serwisować. Dotyczy to oczywiście także powietrznych pomp ciepła....
Fot. archiwum Czytelnika
Nie jest przyjemne dla mieszkańców, gdy co pewien czas ich kuchnia wypełnia się obcymi zapachami kuchennymi,...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Profile okienne mają zazwyczaj mniejszą izolacyjność termiczną niż pakiety szybowe, dlatego współczynnik...
Wciąż jeszcze rzadko się zdarza, by fundament domu jednorodzinnego miał postać żelbetowej płyty. Zazwyczaj...