Jak zapewnić właściwą wentylację naturalną na poddaszu?

Wentylacja naturalna nie gwarantuje niestety stałej wymiany powietrza w domu. Jej działanie zależy bowiem przede wszystkim od pogody i w pewnych warunkach wentylacja ta nie działa wcale. Przy czym nie chodzi tu jedynie o przerwy, które trwają kilka godzin lub dni, lecz o okres co najmniej kilku miesięcy w roku.

Do skutecznego działania wentylacji naturalnej (a dokładniej: do wytworzenia odpowiedniego ciągu w kanałach wywiewnych, nazywanych popularnie kratkami) potrzebna jest różnica temperatury (gęstości) powietrza wewnątrz i na zewnątrz domu.

Do tego kanały wywiewne muszą mieć odpowiednią długość – od kratki do wylotu w kominie ponad dachem powinno być co najmniej 4 metry (Fot. 1). Przy krótszych kanałach – ciąg będzie słaby (albo nie będzie go wcale), mimo że na zewnątrz powietrze będzie chłodniejsze niż w środku domu.

Na parterze domów piętrowych lub z użytkowym poddaszem warunek dotyczący minimalnej długości przewodów wywiewnych jest zazwyczaj spełniony.

Niestety, nie jest już tak na górnej kondygnacji budynków z płaskim dachem oraz na mieszkalnych poddaszach pod dachem stromym (Fot. 2). Z powodu zbyt krótkich kanałów wentylacyjnych, dużo trudniej jest tam zapewnić skuteczną wymianę powietrza.

Fot. 1 – Gdy dom ma bardzo stromy dach, odpowiednią długość kanałów wywiewnych da się zaprojektować nawet na poddaszu
Fot. 2 – Na poddaszu kanały są zwykle zbyt krótkie, zwłaszcza gdy komin jest bardzo oddalony od kalenicy dachu

Dlatego dobrze jest, jeśli – w domach ze stromym dachem – przynajmniej te kominy wentylacyjne, które mają zapewnić wymianę powietrza w znajdujących się pod nim pomieszczeniach były usytuowane w kalenicy lub możliwie blisko niej (Fot. 3 i 4).

Fot. 3 – W domach z użytkowym poddaszem dobrze jest, jeśli kominy (nie tylko zresztą wentylacyjne) są zlokalizowane bliżej kalenicy dachu
Fot. 4 – Jeśli kominy znajdują w kalenicy lub przy niej, to nawet kanały wentylacyjne obsługujące poddasze mogą mieć wystarczającą długość

ZASADA DZIAŁANIA WENTYLACJI NATURALNEJ

Zużyte powietrze jest usuwane z domu kanałami wywiewnymi, znajdującymi się w pomieszczeniach nazywanych „mokrymi” lub „brudnymi”, czyli łazienek, kuchni, spiżarni, pralni, pomieszczenia technicznego i garderób.

By wymiana powietrza była możliwa, w miejsce usuwanego powietrza zużytego powinno – przez nawiewniki okienne lub ścienne i ewentualnie przez rozszczelnione lub uchylone okna – napływać do domu świeże z zewnątrz.

Nawiewniki – jeden lub dwa – powinny być we wszystkich pomieszczeniach „czystych”, czyli w pokoju dziennym, sypialniach, a także – gdy są – w pokoju rodzinnym, gabinecie, bibliotece itp.

By układ wentylacyjny działał, musi być też zapewniona możliwość przepływu powietrza od nawiewników do kratek wentylacyjnych, dlatego drzwi do poszczególnych pomieszczeń muszą mieć podcięte skrzydła w taki sposób, żeby pomiędzy nimi i podłogą pozostała szczelina o szerokości 1,5-2 cm.

BŁĘDY W PROJEKTOWANIU WENTYLACJI NATURALNEJ

Trzymanie się zasady, że kanały wentylacyjne powinny być tylko w pomieszczeniach „mokrych”, może mieć jednak fatalne skutki dla wymiany powietrza w domu. Prowadzi to bowiem do tego, że w niektórych projektach architektonicznych domów z wentylacją naturalną, przewidziano zbyt małą liczbę kanałów wywiewnych lub są one w nieodpowiednich miejscach.

Szczególnie trudne jest projektowanie wentylacji naturalnej na poddaszach mieszkalnych, na których długość kanałów wywiewnych, mierzona od kratki do wylotu w kominie, jest zwykle o około 3 metry mniejsza niż na parterze. Z tego powodu siła ciągu w nich – nawet przy sprzyjających warunkach pogodowych – jest dużo słabsza niż w kanałach „parterowych”.

1
Zobacz także

Współczesne okna ścienne, podobnie jak dachowe, mają bardzo dobrą izolacyjność i chronią wnętrza domu nie tylko przed zimnem i zacinającym deszczem, ale także przed silnymi podmuchami wiatru. Dotyczy to jednak tylko tych okien, które zostały poprawnie zamontowane i w żadnym miejscu styku ich ościeżnicy z otworem w ścianie nie ma nawet niewielkiej nieszczelności. Gdy okna ścienne mają standardowe wielkości, to zwykle nie ma problemów z ich szczelnością – zwłaszcza jeśli montażem zajmowała się […]

.

Gdy ganek wejściowy jest wysunięty z bryły budynku, to zazwyczaj wykonuje się nad nim daszek nawiązujący wyglądem do dachu przykrywającego cały dom. Dotyczy to nie tylko kąta nachylenia połaci oraz rodzaju pokrycia, ale także wielkości wysunięcia jego okapów. Czasem jednak takie dachowe powtórzenia – z pewnością słuszne z architektonicznego punktu widzenia – mogą okazać się kłopotliwe w realizacji. Tak właśnie było z daszkiem, wykonanym nad niezbyt dużym, wejściowym gankiem (Fot. 1). Przykrywał […]

.
Fot. Ytong Xella

Domy ze ścianami jednowarstwowymi, wykonanymi z bloczków betonu komórkowego Ytong Energo i Ytong Energo+, nie tylko buduje się krócej niż budynki, w których ściany zewnętrzne są dwuwarstwowe. Szybciej też pozbywają się one wilgoci technologicznej – zarówno tej znajdującej się w ścianach, jak i w żelbetowych stropach i schodach, a także w tynkach i wylewkach podłogowych. Szybsze wysychanie świeżo wybudowanych domów ze ścianami jednowarstwowymi ma bezpośredni związek z tym, że na żadnym etapie budowy nie są […]

.

Wydawałoby się, że odpowiedź na postawione pytanie jest oczywista: skoro dom jest tylko parterowy, to po co robić w nim ciężki strop żelbetowy, skoro można przykryć go drewnianym dachem z poziomymi belkami, do których da się zamocować sufit. Tymczasem w wielu murowanych domach parterowych są stropy żelbetowe. Zwykle jest to decyzja projektanta, ale czasem zamiana stropu drewnianego na żelbetowy bywa inicjatywą inwestorów (Fot. 1). Fot. 1 – W projekcie ten dom […]

.