Jak zamiast jednych drzwi zrobić dwoje?
19 sierpnia 2020

Zdarza się czasem, że jedno większe pomieszczenie chcemy podzielić na dwa mniejsze. Na przykład dzieci dorastają i chcemy ich dotychczasowy wspólny pokój przerobić na dwa oddzielne. Pojawia się wtedy problem można by rzec komunikacyjny, czyli jak zrobić, żeby były do nich dwa niezależne wejścia.

W każdym domu sytuacje mogą być oczywiście różne, zarówno pod względem funkcjonalnym, jak i technicznym. Wydaje się jednak, że zawsze najwygodniejszym rozwiązaniem jest zapewnienie dwóch niezależnych wejść do każdego z nowo powstałych pomieszczeń, najlepiej bezpośrednio z tego samego korytarza czy holu.

Najmniej problemów byłoby wtedy, gdyby istniejące drzwi mogły zostać jako wejście do jednego pomieszczenia, a jedynie do drugiego trzeba by zrobić obok nowe. Ale nawet jeśli ścianka dzieląca jedno pomieszczenie na dwa mniejsze ma przebiegać przez światło dotychczasowych drzwi (Rys. 1), problem da się stosunkowo łatwo rozwiązać.

Prace trzeba rozpocząć od zdjęcia skrzydła i demontażu ościeżnicy istniejących drzwi oraz usunięcia nadproża znad ościeża. Trzeba przy tym rozebrać fragment ściany w linii nadproża po obu stronach (Fot. 1). Nie ma jednak potrzeby usuwania całych fragmentów ścian z obrysu przyszłych ościeży – zostaną one wykorzystane jako „stemplowanie” deskowania nowych nadproży.

Rys. 1 – Gdy ścianka dzieląca pomieszczenie na dwie części wypada akurat w osi istniejących drzwi, trzeba w tym miejscu wymurować filar i po obu jego stronach nowe ościeża z własnymi nadprożami
Fot. 1 – Po usunięciu istniejącego nadproża, rozbieramy górne fragment ściany nad zaplanowanymi ościeżami; jej dolne fragmenty zostaną usunięte dopiero po wykonaniu nowych nadproży

Wcześniej oczywiście należy ostrożnie wykuć oraz zabezpieczyć przewody elektryczne i włączniki światła, które zwykle znajdują się w pobliżu drzwi. Po zakończeniu prac związanych z wykonaniem nowych ościeży trzeba będzie włączniki przenieść w inne miejsce.

Kolejny etap to wymurowanie w osi przyszłej ścianki filaru, na przykład z bloczków betonu komórkowego, których grubość powinna być dopasowana do istniejącej ściany.

Po wykonaniu prowizorycznych deskowań nadproży (Fot. 2), układamy na nich zbrojenie składające się z dwóch prętów o średnicy 8-10 mm. Ich końce wpuszczamy z jednej strony w filar, a z drugiej – w pozostawione fragmenty ściany. Do betonowania nadproży o grubości 4-5 cm najwygodniej jest użyć gotowych mieszanek, najlepiej szybkowiążących zapraw montażowych.

Po stwardnieniu betonu nadmurowujemy rozebrane fragmenty ściany (Fot. 3); trzeba je będzie jeszcze otynkować razem z filarem.

Fot. 2 – Deskowania nowych nadproży można wykonać nawet z kawałków płyty g-k, wykorzystując jako ich podparcie przykręcone do filara kawałki metalowych profili i pozostawione fragmenty ściany
Fot. ŁADNY GIPS, www.ladnygips.waw.pl
Fot. 3 – Po zabetonowaniu nadproży, nadmurowuje się nad nimi ścianę; całość łącznie z filarem trzeba będzie jeszcze otynkować

Po zakończeniu prac przy ościeżach, przystępujemy do wykonywania ścianki dzielącej pomieszczenie na dwa mniejsze.

Taką ściankę najlepiej wykonać w systemie lekkiej obudowy (Fot. 4), czyli szkieletu z metalowych profili, do którego po obu stronach przykręcone będą płyty gipsowo-kartonowe. Ponieważ taka ścianka nie waży dużo, nie musimy się martwić, czy strop przeniesie takie dodatkowe obciążenie.

Przestrzeń między płytami wypełniamy oczywiście wełną mineralną, dzięki czemu ścianka rozdzielająca pomieszczenia będzie miała dobrą izolacyjność akustyczną. Jeśli w którymś z nowych pomieszczeń ma być łazienka, to od tej strony szkielet ścianki obudowujemy płytami o zwiększonej odporności na wilgoć („zielonymi”).

Fot. ŁADNY GIPS, www.ladnygips.waw.pl
Fot. 4 – Ściankę dzielącą pomieszczenie najlepiej wykonać w systemie lekkiej obudowy, dzięki czemu nie będzie zbytnio obciążać stropu
Fot. ŁADNY GIPS, www.ladnygips.waw.pl
Fot. 5 – Otynkowanie ścian wokół nowych ościeży kończy etap prac związanych z podziałem jednego pomieszczenia na dwa mniejsze i wykonaniem do nich nowych drzwi

Po zakończeniu wszystkich prac związanych z wykończeniem nowych pomieszczeń, łącznie z otynkowaniem ścian wokół nowych ościeży (Fot. 5), możemy przystąpić do montażu drzwi wewnętrznych, przy czym w zależności od kierunku ich otwierania, będą to drzwi albo lewe, albo prawe.

Możliwy jest też wariant taki, że do mniejszego z pomieszczeń drzwi będą otwierały się na zewnątrz, a do większego – do środka (Fot. 6).

Fot. ŁADNY GIPS, www.ladnygips.waw.pl
Fot. 6 – Do mniejszego z pomieszczeń wybrano drzwi lewe, otwierane na zewnątrz, a do większego – prawe, otwierane do środka
Zobacz także
Fot. Vaillant
Wszystkie urządzenia grzewcze trzeba okresowo serwisować. Dotyczy to oczywiście także powietrznych pomp ciepła....
Drzwi zewnętrzne pełnią kilka ważnych funkcji. Nie tylko zabezpieczają dom przed włamaniem, lecz także chronią...
Większość osób budujących dom nawet nie bierze pod uwagę tego, że niektóre z tradycyjnych okien mogą...
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...