Jak wykończyć kamieniami ściany i podłogę w łazience?
1 września 2020

Ściany i podłogi łazienek, w których okresowo panuje podwyższona wilgotność, wykańcza się najczęściej płytkami ceramicznymi. Dzięki nim łatwiej utrzymać w tych pomieszczeniach czystość, co ze względu na ich funkcję ma oczywiście duże znaczenie. Płytki ceramiczne chronią też zarówno podłogi, jak i ściany łazienek przed chwilowym zawilgoceniem podczas kąpieli domowników.

Nie oznacza to oczywiście, że nie można łazienek wykańczać w inny sposób. Ten sam tynk, który układa się zazwyczaj na ich sufitach, można też położyć na ścianach, choć oczywiście lepiej zrobić to poza strefami pryszniców, wanien i umywalek. Gdy jednak się na to decydujemy, dobrze jest zastosować tynk cementowo-wapienny – zdecydowanie bardziej odporny na zawilgocenia niż gipsowy. Także na podłodze łazienki można położyć drewniane deski lub parkiet, ale powinny być one zrobione raczej z odpornego na wilgoć drewna egzotycznego niż z któregoś z gatunków krajowych, chyba że będą one specjalnie zaimpregnowane.

Rzadko zdarza się jednak, by ściany i podłoga w łazience były wyłożone kamieniami, zwłaszcza wtedy, gdy nie mają one postaci płytek, lecz… otoczaków (Fot. 1).

WYKOŃCZENIE ŁAZIENKI Z KAMIENI

Na takie nietypowe wykończenie fragmentu łazienki białymi otoczakmi zdecydowali się właściciele pewnego domu. Zrobili to w miejscu pod oknem (Fot. 2), w którym zaplanowali ustawienie wanny wolnostojącej, spoczywającej na ozdobnych nóżkach.

Fot. 1 – Okładzina z naturalnych otoczaków wygląda niewątpliwie efektownie – pytanie tylko, czy dobrze sprawdzi się w łazience
Fot. 2 – Okładzinę z otoczaków zaprojektowano na fragmentach ścian i podłogi łazienki – w miejscu lokalizacji wanny wolnostojącej

Okładzina z otoczaków wygląda niewątpliwie ładnie i oryginalnie. Można mieć jedynie wątpliwości, czy zrobienie jej akurat w łazience jest rozwiązaniem praktycznym. Nie ma oczywiście obawy, że po takiej okładzinie będzie się niewygodnie chodzić, ponieważ na podłodze – podobnie jak na ścianach – jej szerokość jest równa jedynie obrysowi wanny. Gorzej będzie natomiast z utrzymaniem jej w czystości. O ile odkurzenie kamieni na ścianach nie musi być trudne, o tyle odświeżanie ich na podłodze pod wanną może stwarzać problemy. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy podłoga pod wanną zostanie czymś zalana i nie będzie to czysta woda. Jej oczyszczenie utrudnią dodatkowo szerokie, białe spoiny pomiędzy kamieniami, które z konieczności są znacznie większe niż te oddzielające płytki ceramiczne.

UWAGI WYKONAWCZE

Decydując się na wykończenie fragmentów ścian otoczakami (Fot. 3), dobrze jest – ze względu na ciężar takiej okładziny – położyć w tych miejscach tynk cementowo-wapienny (Fot. 4).

Fot. 3 – Otwarta na łazienkę „wanna” wykonana z naturalnych otoczaków dodatkowo podkreśli atrakcyjność wanny wolnostojącej
Fot. 4 – W miejscach, w których na ścianach będzie ułożona okładzina z otoczaków, lepiej wykonać tynk cementowo-wapienny

Ma on bowiem większą wytrzymałość niż tynk gipsowy, który można bez obaw położyć na suficie łazienki oraz w pozostałych miejscach ścian, które pozostaną jedynie otynkowane lub wyłożone płytkami ceramicznymi. Dotyczy to szczególnie domów, które wyposażone są w wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła, ponieważ nie ma w nich problemów z wilgocią.

Samo układanie kamieni na ścianach i podłogach nie jest wbrew pozorom bardzo trudne i pracochłonne. Są one bowiem naklejone na siatkach o wymiarach 30 x 30 cm i przykleja się je do ścian oraz układa na wylewce podłogowej w podobny sposób jak płytki ceramiczne. Jedynie te krawędzie okładziny, które nie skrywają się na przykład pod parapetem okiennym, trzeba ułożyć z pojedynczych kamieni. Ze względu na kształt otoczaków nie będą one równe, co dobrze jest podkreślić przez ułożenie kamieni w linii wyraźnie odbiegającej od prostej (Fot. 5 i 6).

Najbardziej pracochłonne jest ręczne wypełnianie spoin pomiędzy kamieniami. Ponieważ różnią się one od siebie wielkością i kształtem, nie da się tutaj zastosować żadnych narzędzi, które mogłyby ułatwić i przyspieszyć pracę glazurnika.

Fot. 5 – W miejscu, w którym okładzina z otoczaków styka się z tynkiem ściany, nie da się zrobić równej krawędzi
Fot. 6 – Górna krawędź okładziny z otoczaków, wyznaczona przez kształt pojedynczych kamieni, wygląda interesująco
Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...