Jak kaflami ceramicznymi obudować wkład kominkowy?

7 stycznia 2026

Obudowę wkładu kominkowego można zrobić na bardzo wiele sposobów. Dotyczy to zarówno jej kształtu, jak i użytych materiałów. Coraz częściej konkurencją dla ognioodpornych płyt gipsowo-kartonowych i płytek z betonu komórkowego są kafle ceramiczne.

Ich zalety to nie tylko wysoka jakość, trwałość i akumulacyjność cieplna, ale także walory estetyczne wykonanej z nich obudowy kominka. Do tego ich obecność w domu lub mieszkaniu nadaje wnętrzu nostalgiczny i niepowtarzalny klimat dawnych, dobrych czasów.

Obudowa z kafli kominka narożnego

Jednym z ciekawych, także pod względem technicznym, przykładów obudowy kaflami wkładu kominkowego, jest kominek wykonany w narożniku pokoju, tuż przy ścianie kominowej. Ze względu na taką jego lokalizację wybrano wkład przeszklony z dwóch stron – od frontu i z lewego boku.

Kaflowej obudowy kominka nie wykonuje się „z metra”, czyli z jednakowych kafli, które co najwyżej trzeba przyciąć – tak, jak robi się to z płytkami ceramicznymi, układanymi na ścianach lub podłogach.

Musi więc najpierw powstać szczegółowy projekt obudowy kominka, z dokładnie rozrysowanymi wszystkimi kaflami.

Następnie zleca się ich wykonanie, podając w zamówieniu kształty, wymiary i liczbę poszczególnych kafli. Gdy zostaną już wyprodukowane, muszą – podczas wykonywania kolejnych etapów obudowy kominka – trafiać dokładnie w miejsce, które przewidziano dla nich w projekcie. Bez takiej staranności nie da się wszystkiego złożyć w całość.

Kolejność prac

Przed przystąpieniem do montażu wkładu kominkowego i wykonywania jego obudowy, wycięto fragment drewnianej podłogi i zastąpiono go – ze względu na bezpieczeństwo pożarowe – posadzką z płytek ceramicznych (Fot. 1). Zmieniono też przewód, którym od strony piwnicy będzie doprowadzane powietrze z zewnątrz, bezpośrednio do komory spalania wkładu kominkowego – plastikowy o przekroju prostokątnym zastąpiono elastycznym okrągłym, wykonanym z metalu.

W następnym kroku na czterech podkładkach, wykonanych z kawałków cegieł szamotowych, ustawiono metalowy stelaż. Dzięki niemu spód wkładu wypadł równo z poziomem dolnej półki obudowy. Na stelażu zamontowano wkład kominkowy (Fot. 2), używając do tego celu – ze względu na jego spory ciężar – specjalnie skonstruowanego dźwigu, którego ramię jest unoszone niewielkim podnośnikiem samochodowym.

Fot. DACER
Fot. 1 – Budowę kominka rozpoczęto od zdjęcia fragmentu drewnianej podłogi i zastąpienia jej – ze względu na bezpieczeństwo pożarowe – płytkami ceramicznymi
Fot. DACER
Fot. 2 – Do precyzyjnego ustawienia na stalowym stelażu stosunkowo ciężkiego wkładu kominkowego użyto małego dźwigu, specjalnie skonstruowanego do takich celów

Po zamontowaniu wkładu ustawiono na płytkach podłogowych pierwszą warstwę kafli, łącząc je ze sobą za pomocą zaprawy żaroodpornej i specjalnych klamer, wykonanych z drutu stalowego miedziowanego o średnicy 3,2 mm (Fot. 3).

Dolne kafle są perforowane po to, by mogło przez nie przepływać powietrze, które po ogrzaniu przez wkład kominkowy powróci górą do pokoju. Jedynie w skrajnym kaflu, tuż przy ścianie kominowej jest większy otwór, który później zostanie zamknięty metalowymi drzwiczkami. Jest on niezbędny do tego, by móc dostać się przynajmniej raz w roku do wyczystki komina, którą budowniczowie domu zrobili niestety po tej samej stronie, co wlot do przewodu dymowego.

Równo z górną krawędzią pierwszego rzędu kafli, wykonano półkę z cegieł szamotowych, położonych na takich samych cegłach, ustawionych na sztorc (Fot. 4). Półka ta będzie podstawą dla poziomych kafli, ułożonych na niej równo z dolną krawędzią wkładu kominkowego.

Fot. DACER
Fot. 3 – Pierwsza warstwa kafli jest już ułożona na podłodze z płytek – po prawej stronie jest widoczny kafel z otworem, przez który będzie można się dostać do wyczystki komina
Fot. DACER
Fot. 4 – Równo z górną krawędzią pierwszego rzędu kafli wykonano półkę z cegieł szamotowych, na której poziomo zostaną ułożone kafle, zamykające od góry dolną część obudowy kominka

Równocześnie z dolną częścią obudowy kominka wykonano też – opartą o nią – zewnętrzną półkę, która z drugiej strony wsparta jest na zrobionym z kafli słupku podporowym (Fot. 5). Nośność półce zapewniają – ukryte w kaflach – trzy niewielkie, stalowe kształtowniki.

Następnie wykonano z kafli dwa filarki, przylegające do boków wkładu i do ścian narożnych – kominowej i działowej. Wspierać się na nich będzie półka nad wkładem oraz górna część obudowy. Ponieważ wkład kominkowy jest przeszklony z dwóch stron, trzeba było swobodny narożnik półki podwiesić do ściany działowej (Fot. 6).

Fot. DACER
Fot. 5 – Dodatkowym elementem obudowy kominka jest zrobione z kafli siedzisko, które z jednej strony oparte jest na jej podstawie, a drugiej – na słupie podporowym, wykonanym z kafli
Fot. DACER
Fot. 6 – Ze względu na to, że kominek jest przeszklony z dwóch stron, trzeba było podwiesić do ściany – za pomocą stalowego odciągu – swobodny narożnik górnej półki obudowy

Zrobiono to za pomocą specjalnego odciągu i konstrukcji nośnej z metalowych kątowników, obudowanej ognioodpornymi płytami glino-krzemianowymi (Fot. 7), które swoją strukturą przypominają pumeks lub beton komórkowy.

Do konstrukcji nośnej półki przykręcono jeden koniec odciągu (Fot. 8), natomiast drugi – do ściany działowej (Fot. 9). Jego kotwienie w ścianie było utrudnione, gdyż miała ona lekką konstrukcję, wykonaną z płyt gipsowo-kartonowych, przykręconych do wypełnionego wełną mineralną rusztu z metalowych profili. Poradzono sobie w ten sposób, że wykonano w całej grubości ściany metalową kotwę, do której dospawano odciąg.

Ze względu na rodzaj ściany działowej, odizolowano ją termicznie od strony wkładu kominkowego, przez przyklejenie – w obrysie obudowy kominka – warstwy płyt glino-krzemianowych o grubości kilku centymetrów.

Fot. DACER
Fot. 7 – Stalowa konstrukcja górnej półki obudowy została obłożona płytami glinokrzemianowymi – po lewej stronie widoczne miejsca zaczepienia odciągu
Fot. DACER
Fot. 8 – Swobodny narożnik górnej półki obudowy został podwieszony do ściany działowej za pomocą odciągu ze stalowego płaskownika
Fot. DACER
Fot. 9 – W ścianie działowej z płyt g-k odciąg stalowy został zamocowany za pomocą specjalnej kotwy, obejmującej swoją konstrukcją całą jej grubość
Fot. DACER
Fot. 10 – Poziome kafle, zamocowane od góry na konstrukcji z płyt glinokrzemianowych, utworzą półkę wokół górnej części obudowy kominka

Konstrukcję nośną półki, będącej podstawą górnej części obudowy kominka, obłożono kaflami w taki sposób, że jest ona niewidoczna nie tylko od góry (Fot. 10), ale i od strony wkładu kominkowego (Fot. 11 i 12). Kafle te są w środku wypełnione przyciętymi kawałkami cegieł szamotowych, by zwiększyć akumulacyjność cieplną całej obudowy kominka, dzięki czemu będzie ona oddawać ciepło jeszcze długo po wygaszeniu paleniska.

Fot. DACER
Fot. 11 – Wkład kominkowy jest już ze wszystkich stron obudowany kaflami (widok od strony drzwiczek)
Fot. DACER
Fot. 12 – Kaflowa obudowa wkładu widoczna z dołu od strony narożnika przeszklonego z dwóch stron wkładu

Po zamocowaniu odciągu przystąpiono do wykonywania ostatniej części obudowy kominka. Zadbano przy tym, by stalowy odciąg nie wydłużał się podczas wzrostu temperatury w trakcie palenia w kominku, co mogłoby się skończyć nawet pękaniem kafli. W tym celu obłożono go z obu stron wąskimi paskami płytek glino-krzemianowych (Fot. 13 i 14), w których wcześniej wydrążono rowek na stalowy pręt odciągu. Dzięki nim nie będzie się on nagrzewał podczas wzrostu temperatury wewnątrz obudowy kominka.

Fot. DACER
Fot. 13 – Górna część obudowy kominka widoczna od środka – na pierwszym planie widać stalowy odciąg, podtrzymujący jej górny narożnik, w głębi – kafle wypełnione kawałkami cegieł szamotowych
Fot. DACER
Fot. 14 – Odciąg został z obu stron osłonięty paskami z płyt glinokrzemianowych, by nie wydłużał się podczas wzrostu temperatury wewnątrz obudowy kominka i nie powodował przez to pękania kafli

Ostatni element górnej części obudowy kominka ma nieco mniejszy przekrój niż półka znajdująca się bezpośrednio nad wkładem kominkowym (Fot. 15). Podczas palenia w kominku, przez znajdujące się w niej kafle z otworami, będzie napływać do pomieszczenia powietrze ogrzane wkładem kominkowym. Zostało ono wcześniej zassane przez takie same kafle, znajdujące się w dolnej części obudowy.

Od góry obudowę kominka zamknięto przekryciem, wykonanym – zgodnie z życzeniem właścicieli domu – nie z kafli, lecz z płyt glino-krzemianowych (Fot. 16). Jedynie jego krawędzie od strony pokoju wykończono gzymsem z wąskich kafli.

Bezpośrednio nad kolankiem rury kominkowej pozostawiono w przekryciu otwór, umożliwiający dostęp do jej wyczystki. Na co dzień będzie on oczywiście zakryty prostokątną płytką, odpowiednio przyciętą z tego samego materiału.

Fot. DACER
Fot. 15 – Górna część obudowy kominka została zaprojektowana o mniejszym przekroju poziomym niż dolna – przez znajdujące się w niej kafle z otworami, ogrzane przez wkład powietrze będzie napływać do pomieszczenia
Fot. DACER
Fot. 16 – Od góry obudowę kominka zamknięto przekryciem z płyt glinokrzemianowych – pozostawiony w nim otwór umożliwi dostęp od wyczystki czopucha (na co dzień będzie on zamknięty klapką, wyciętą z płyt)

Kominek z obudową z ceramicznych kafli przypomina nieco tradycyjny piec kaflowy (Fot. 17 i 18). Grzać będzie wnętrze jednak zdecydowanie lepiej, gdyż pobiera powietrze do spalania z zewnątrz, a nie z pomieszczenia, w którym się znajduje, a oprócz tego znacznie dłużej utrzymuje ciepło. Dzięki temu każda porcja spalonego w takim kominku drewna lepiej ogrzewa wnętrze, niż wtedy, gdy jego obudowa ma mniejszą masę i akumulacyjność termiczną.

Fot. DACER
Fot. 17 – Gotowa obudowa kominka z kafli ceramicznych – u dołu po prawej stronie widać metalowe drzwiczki, zamykające otwór w skrajnym kaflu, przez który będzie się można dostać do wyczystki komina
Fot. DACER
Fot. 18 – Wykonana z kafli obudowa wkładu kominkowego z siedziskiem – podczas palenia w kominku powietrze z pomieszczenia, zassane przez otwory w dolnych kaflach, wróci ogrzane do niego przez otwory w górnych

Realizacja obudowy kominka: firma DACER   www.dacer.pl

Zobacz także
Fot. WIŚNIOWSKI
Z betonowej kostki brukowej wykonuje się nie tylko chodniki i parkingi, ale nawet jezdnie mniej...
Jeśli w przedpokoju jest mało miejsca a dużo drzwi do różnych pomieszczeń, warto jedne albo dwoje z...
Zakup domu jednorodzinnego w stanie surowym to rozwiązanie, które od lat przyciąga uwagę zarówno inwestorów,...
Największymi zaletami prefabrykowanych płyt stropowych Ytong, wykonanych ze zbrojonego betonu komórkowego, są...