Czy warto mieć w domu okna nieotwierane?
30 listopada 2021

Większość osób budujących dom nawet nie bierze pod uwagę tego, że niektóre z tradycyjnych okien mogą być w nim nieotwierane. Dotyczy to nawet tych inwestorów, którzy zdecydowali się na wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła, przy której okna nie są potrzebne dla zagwarantowania właściwej wymiany powietrza w pomieszczeniach.

Tymczasem zastosowanie w niektórych miejscach domu okien nieotwieranych może wyraźnie obniżyć koszt stolarki okiennej, który stanowi sporą pozycję w wydatkach na dom.

Przy oknach o typowych parametrach i rozmiarach ceny mogą się różnić nawet o 30-40% (przy szybach montowanych bezpośrednio w ościeżnicy). Dotyczy to też dużych przeszkleń (Fot. 1 i 2), w których różnice w kosztach pomiędzy skrzydłami otwieranymi i nieotwieranymi są bardzo duże. Jest to zrozumiałe, jako że ciężkie skrzydła okienne wymagają szczególnie mocnych okuć, a do tego muszą być wyposażone w dodatkowe mechanizmy, ułatwiające ich otwieranie i zamykanie.

Fot. 1 – Różnice w kosztach pomiędzy oknami otwieranymi i nieotwieranymi są szczególnie widoczne przy przeszkleniach o dużych rozmiarach
Fot. 2 – Przy dużych oknach bardzo często skrzydło ruchome może być uchylne lub jest podczas otwierania nasuwane na jego część stałą

Inaczej jest wtedy, gdy wybierzemy okna o lepszych parametrach termicznych i droższych profilach albo zastosujemy w nich na przykład szyby o zwiększonej odporności na włamanie. Wówczas ceny modeli otwieranych i nieotwieranych nie będą się już tak bardzo od siebie różniły. Dotyczy to także okien ze skrzydłem zamocowanym na stałe w ościeżnicy, które kosztują jedynie o 10-15% mniej niż standardowe.

Dlatego za zastosowaniem okien nieotwieranych przemawia przede wszystkim to, że są one od otwieranych szczelniejsze, trwalsze i nie wymagają też co pewien czas regulacji okuć. Są one też trudniejsze do sforsowania przez włamywacza oraz lepiej izolują wnętrza pod względem akustycznym, także dlatego, że – co zrozumiałe – nie mają funkcji mikrorozszczelniania.

OKNA NIEOTWIERANE

Okna stałe, czyli nieotwierane, nazywane też przez niektórych „nieotwieralnymi”, różnią się od standardowych przede wszystkim tym, że nie mają okuć i klamek. Czasem też do ich wykonania zużywa się mniej profili okiennych.

W branży okiennej funkcjonują one jako okna typu „FIX” lub po prostu „fixy”. Mówi się też o nich jako o naświetlach, zwłaszcza gdy znajdują się nad oknami standardowymi albo obok drzwi wejściowych (Fot. 3) lub wokół nich (Fot. 4).

Fot. 3 – Stałe naświetla obok drzwi zapewniają światło naturalne w strefie wejścia do domu
Fot. 4 – Czasem nieotwierane naświetla o różnym kształcie stosuje się wokół drzwi wejściowych

Są dwa rodzaje okien nieotwieranych. Pierwsze z nich mają zestaw szybowy wklejony bezpośrednio w ościeżnicę okna (Fot. 5), co nie tylko je usztywnia, ale i obniża koszt ich wykonania. Przy takich samych wymiarach zewnętrznych okna te – dzięki większej powierzchni szyby – wpuszczają do pomieszczenia więcej światła niż standardowe.

W drugim wariancie okna nieotwierane mają skrzydło okienne wmontowane na stałe w ościeżnicę. Wybiera się je zwłaszcza wtedy, gdy okna te występują w towarzystwie otwieranych (co jest częstą praktyką) i zależy nam na tym, by z wyglądu nie różniły się od siebie grubością ram (Fot. 6).

Fot. 5 – W najbardziej popularnym modelu okien nieotwieranych zestaw szybowy jest bezpośrednio wklejany w ościeżnicę, co bardzo obniża jego cenę
Fot. 6 – Gdy okno nieotwierane sąsiaduje z otwieranym, zwykle – by wyglądało podobnie – jego skrzydło jest montowane na stałe w ościeżnicy

Uwaga! Okna nieotwierane nie sprawdzą się wtedy, gdy w domu będą zamocowane rolety zewnętrzne (Fot. 7 i 8). Umycie bowiem od strony wewnętrznej zamontowanych na nich rolet – bez ich demontażu – jest praktycznie niemożliwe.

Fot. 7 – Okno nieotwierane bardzo utrudnia okresowe mycie rolet od strony wewnętrznej
Fot. 8 – Gdy w domu mają być rolety zewnętrzne, lepiej by za nimi było okno otwierane

LOKALIZACJA OKIEN NIEOTWIERANYCH

Do okien nieotwieranych musi być dostęp od strony zewnętrznej, by można było od czasu do czasu umyć ich szyby. Dlatego montuje się je zazwyczaj w ścianach domu na wysokości parteru (Fot. 9). Można je też zastosować na piętrze, ale raczej tam, gdzie będzie je można umyć od zewnątrz z poziomu balkonu (Fot. 10) lub tarasu.

Fot. 9 – Nie będzie problemu z myciem zewnętrznych szyb w oknach nieotwieranych, gdy zostaną one zamontowane na parterze domu
Fot. 10 – Okna nieotwierane można także zastosować na piętrze, gdy będziemy mieli do nich dostęp od strony balkonu lub tarasu

Okna nieotwierane można też zamontować w płaskich stropodachach, jeśli mają służyć jedynie do doświetlenia wnętrz na ostatniej kondygnacji. Raczej nie spotyka się ich w dachach stromych, chyba że w postaci nadstawek nad oknami dachowymi lub stałych skrzydeł, montowanych pod nimi. W tym drugim rozwiązaniu może to być przedłużenie okien w płaszczyźnie dachu (Fot. 11) lub wykonanie dodatkowego okna w ścianie kolankowej (Fot. 12). W takich oknach ich stałe fragmenty myje się z zewnątrz po otwarciu skrzydła standardowego.

Fot. VELUX
Fot. 11 – Dodatkowe okno stałe można zamontować pod standardowym w połaci dachu
Fot. FAKRO
Fot. 12 – Dodatkowe okno nieotwierane może być umieszczone w ścianie kolankowej poddasza

Uwaga! Nieotwierane części okien są bardzo częstym elementem dużych przeszkleń, w których skrzydło ruchome nasuwa się na stałe. Także w dużo mniejszych oknach typu portfenetr, dolna część może być nieotwierana.

OKNA NIEOTWIERANE A WENTYLACJA

Jedynie w domach, w których jest wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna, wszystkie okna mogłyby być nieotwierane. Jest jednak mało prawdopodobne, żeby ktoś się na to zdecydował, nawet biorąc pod uwagę, że i tak część przeszkleń (choćby drzwi balkonowe czy tarasowe) będą w takich domach musiały mieć możliwość otwierania.

Przy wentylacji naturalnej okna mają ważny udział w wymianie powietrza w domu, więc przynajmniej część z nich (co najmniej jedno w każdym pomieszczeniu) musi być rozwierana, uchylna lub rozwierano-uchylna.

Przy czym chodzi tu głównie o miesiące letnie, gdyż w chłodniejszych porach roku, gdy ciąg w kanałach wywiewnych z powodu dużej różnicy temperatury jest znaczny, nawiew świeżego powietrza mógłby się odbywać przez nawiewniki. Mogłyby to być nie tylko nawiewniki okienne, które można montować także w oknach nieotwieranych, ale również te, które instaluje się w zewnętrznych ścianach domu.

Inaczej jest latem. Wtedy w przewodach wywiewnych nie ma prawie ciągu (albo jest odwrotny), więc wymiana powietrza musi się odbywać przez wietrzenie pomieszczeń, a tego nie da się zrobić bez otwierania okien.

Uwaga! Zgodnie z wymaganiami rozporządzenia o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, w domach mieszkalnych z wentylacją naturalną co najmniej połowa okien w każdym pomieszczeniu, w którym na stałe mogą przebywać ludzie, musi mieć możliwość otwierania.

Zobacz także
Stylów wnętrzarskich, które kochają elegancję i noszą jej znamiona zdecydowanie nie brakuje. To właśnie w...
Fot. SOKÓŁKA OKNA I DRZWI
Nowoczesne okna z drewnianymi profilami mają wiele przewag nie tylko nad oknami plastikowymi, ale i...
Piec wykonany z kafli ceramicznych, które dodatkowo – dla zwiększenia jego akumulacyjności cieplnej –...
Wióry osikowe, podobnie jak wykonane z różnych gatunków drzew gonty, należą z pewnością do materiałów...