Kiedy usztywnienie dachu może uszkodzić membranę dachową?
20 października 2017

Nowoczesne membrany dachowe mają teraz nie tylko dużo większą niż kiedyś odporność na destrukcyjne działanie promieniowania ultrafioletowego, ale także są bardziej wytrzymałe pod względem mechanicznym. Z tego powodu trudniej je uszkodzić podczas krycia dachu, co oczywiście nie zwalnia dekarzy z konieczności zachowania ostrożności.

Zdarzają się jednak takie uszkodzenia membran dachowych, które nie mają związku ze słońcem i prowadzeniem prac dekarskich. Przekonał się o tym inwestor, który jest jednocześnie budowniczym swojego domu, wznoszonego w technologii lekkiego szkieletu drewnianego. Gdy wykonał już wstępne krycie dachu z wysokoparoprzepuszczalnej membrany dachowej i rozpoczął układanie blachodachówki (Fot. 1), gwałtownie zmieniła się pogoda i rzęsisty deszcz oraz porywisty wiatr zmusiły go do przerwania prac dekarskich.

Przystąpił do ich kontynuowania po dwóch dniach, gdy znowu zrobiło się pogodnie, i wtedy zauważył, że membrana dachowa w kilku miejscach przecieka, tworząc na stropie poddasza spore kałuże wody. Był to poważny problem, ponieważ to właśnie membrana miała chronić ocieplenie dachu z wełny mineralnej przed ewentualnym przeciekaniem pokrycia.

Po dokładnym obejrzeniu miejsc przecieków okazało się, że ich sprawcami są taśmy stalowe, stanowiące usztywnienie więźby dachowej (Fot. 2). Takie krzyżujące się ze sobą taśmy, stosuje się w domach kanadyjskich powszechnie.

Usztywniają one konstrukcję dachu w kierunku podłużnym, gdy na krokwiach nie jest układane sztywne poszycie z płyt wiórowych, na przykład pod dachówkę bitumiczną.

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 1 – Podczas układania membrany na dachu i wykonywaniu na niej rusztu z kontrłat i łat była dobra pogada – jej załamanie przyszło, gdy wzdłuż kalenicy rozpoczęto montaż pokrycia
Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 2 – Po zakończeniu ulewy okazało się, że ułożona na dachu membrana w kilku miejscach przecieka – kilka krokwi było mokrych, a na stropie poddasza wciąż stały spore kałuże wody

Uwaga! Takie usztywnienie dachu powinno się także stosować w domach murowanych, jeśli rezygnuje się – z powodu utrudnień przy późniejszej zabudowie poddasza – z tradycyjnych, ukośnych wiatrownic z desek, przybijanych od wewnętrznej strony krokwi (zobacz: Jak poprawić usztywnienie połaci dwuspadowego dachu?). Oczywiście dotyczy to dachów, w których do wstępnego krycia użyto wysokoparoprzepuszczalnych membran.

Stosowane do usztywnienia więźby dachowej taśmy stalowe mają dość ostre krawędzie, nic więc dziwnego, że podczas porywistego wiatru mogły w kilku miejscach przeciąć ocierającą się o nie membranę dachową.

Przed przystąpieniem do dalszego montażu pokrycia dachu, inwestor-wykonawca nad taśmami stalowymi nakleił na membranę wąskie paski, wycięte z jej arkuszy, które pozostały po zrobieniu wstępnego krycia (Fot. 3). Dodatkowo od środka nakleił paski membrany także w tych miejscach, w których podczas ulewy były przecieki (Fot. 4).

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 3 – By ochronić się przed skutkami ewentualnych uszkodzeń membrany w przyszłości, nad stalowymi taśmami naklejone zostały przycięte z niej paski
Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 4 – Od spodu dachu przyklejono dodatkowe paski membrany także w tych miejscach, w których po wichurze pojawiły się przecieki wstępnego krycia

Po tych zabiegach, które miały zapewnić szczelność na przeciekanie wody spod pokrycia dachu, zajął się już tylko jego kryciem. Miał bowiem świadomość, że gdy na zostanie już położona blachodachówka (Fot. 5), membrana dachowa będzie chroniona przed gwałtownymi podmuchami wiatru i nie będą jej już grozić następne uszkodzenia.

Fot. archiwum Czytelnika
Fot. 5 – Przez cały czas krycia dachu blachodachówką był dobra pogoda – nie było więc obawy, że gwałtowny wiatr znowu uszkodzi membranę dachową, pocierając ją o stalowe taśmy, usztywniające konstrukcję dachu

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Jak powinien być zbudowany dach stromy?

Jak poprawić usztywnienie połaci dwuspadowego dachu?

Zobacz także

Balkony – cały czas wystawione na destrukcyjne działanie czynników atmosferycznych – to jedne z najbardziej narażonych na niszczenie elementów domu. Zazwyczaj też są trudnymi do całkowitego wyeliminowania mostkami termicznymi w ścianach zewnętrznych. Dlatego warto się zastanowić, czy balkony są potrzebne w domu jednorodzinnym, którego mieszkańcy mają na wyciągnięcie ręki własny ogród. W najgorszej sytuacji są bardzo popularne żelbetowe balkony wspornikowe, których wystająca ze ściany płyta jest zamocowana jedną […]

.

Wiadomo, że każdy dom powinien być budowany przez wykonawców, którzy są rzetelni i dobrze znają swój fach. Jest to jednak szczególnie ważne wtedy, gdy dom ma mieć ściany jednowarstwowe, wymurowane z bloczków betonu komórkowego Ytong Energo+. Są one bowiem produkowane z dużą dokładnością wymiarową, więc bardzo źle znoszą bylejakość wykonawczą, która – niestety – zdarza się jeszcze czasem na polskich budowach. Ściany jednowarstwowe, wymurowane z bloczków Ytong […]

.

Ściany działowe z płyt gipsowo-kartonowych, przykręconych z obu stron do szkieletu z metalowych profili, wypełnionego w środku wełną mineralną, to bardzo dobre pod wieloma względami rozwiązanie. Mimo to jest ono sporadycznie wybierane przez osoby budujące nowy dom. Rzadko też budynki z takimi ścianami znajdziemy w katalogu projektów gotowych. Zarówno projektanci, jak inwestorzy indywidualni, zwykle decydują się na ściany działowe, zrobione z tego samego materiału, co ściany nośne domu, […]

.

Kominek wolnostojący, zwany popularnie kozą, pełni nie tylko funkcje estetyczno-rekreacyjne – da się nim także skutecznie podnieść temperaturę w pomieszczeniu, w którym został zamontowany. Czyni to nie tylko przez konwekcję, gdy ogrzewane przez jego obudowę powietrze krąży po pokoju, ale także w znacznym stopniu przez promieniowanie. Ten drugi sposób przekazywania ciepła może być problemem, jeśli w bliskiej odległości od kominka znajduje się ściana, która nie jest w całości wykonana z materiałów odpornych na wysoką temperaturę. KOMINEK NAGRZEWA […]

.