Jak taniej podlewać ogród wodą z wodociągu?

Od wiosny do jesieni koszt podlewania ogrodu, zwłaszcza jeśli jest spory, stanowi istotną pozycję w wydatkach związanych z utrzymaniem domu. Żyjemy bowiem w takim klimacie, w którym do utrzymania w naszym ogrodzie zielonego trawnika oraz kwitnących rabat i krzewów nie wystarczy wody, która spada z nieba. Mimo że czasem narzekamy na nadmiar deszczu…

Jeśli do podlewania sporego ogrodu (Fot. 1) używamy wody z wodociągu, to zapłacimy za nią dużo, czasem nawet więcej niż za pozostałą wodę zużywaną w domu – wystarczy, że będzie gorące lato i mała liczba domowników.

A przecież bardzo łatwo możemy ten wydatek zmniejszyć nawet o ponad 60%. Wystarczy, że do miejscowego zakładu wodociągów i kanalizacji zgłosimy chęć zamontowania dodatkowego podlicznika ogrodowego (Fot. 2). Wówczas woda, którą podlewamy ogród nie będzie obciążona opłatą za ścieki (których przecież nie będzie).

Fot. 1 – Do podlewania dużego ogrodu mieszkańcy mogą zużywać znacznie więcej wody z wodociągu niż dla zaspokojenia własnych potrzeb higienicznych i sanitarnych
Fot. 2 – Podlicznik ogrodowy podłączony do instalacji za głównym wodomierzem to prosty sposób na ponad dwuipółkrotne obniżenie kosztów podlewania przydomowego ogrodu

Jaka to może być różnica, zobaczmy na przykładzie warszawskich cen za wodę. Za zużycie 1 m3 zimnej wody zapłacimy 4,32 zł, natomiast za 1 m3 odebranych ścieków – 6,94 zł (ceny z 8% podatkiem VAT). Oznacza to, że 1 m3 wody kosztował nas będzie 11,26 zł, gdy zużyjemy ją w domu i tylko 4,32 zł – gdy podlejemy nią ogród, czyli 2,6 razy taniej!

Opłacalność zamontowania nie tylko wodomierza głównego (Fot. 3), ale i podlicznika ogrodowego (Fot. 4) jest więc oczywista. Pamiętać jedynie należy, by z kranu ogrodowego i przewodu łączącego go z podlicznikiem była możliwość spuszczania wody na zimę.

Fot. 3 – Licznik zużycia wody, zwany popularnie wodomierzem, rejestruje całkowite zużycie wody przez mieszkańców w okresie rozliczeniowym
Fot. 4 – Podlicznik (mniejszy niż licznik główny, bo jest na przewodzie o mniejszej średnicy) mierzy ilość wody zużytej tylko do podlewania ogrodu

INNE SPOSOBY

Zamiast montować podlicznik i korzystać z wodociągu, można zainstalować w ogrodzie studnię wierconą z pompą ssącą i podlewać za jej pomocą ogród wodą gruntową, jeśli tylko jej poziom na działce nie jest głębiej niż 7 metrów poniżej terenu. Takie rozwiązanie ma ten plus, że nie używamy do podlewania wody, która nadaje się do picia, ale będzie ono opłacalne, jeśli ogród nie jest mały.

Podobne rozwiązanie, ale z droższą pompą głębinową zastosowaną w zestawie z systemem automatycznego podlewania, będzie opłacalne, ze względu na koszt inwestycji, dopiero dla dużego ogrodu.

Natomiast mało opłacalne jest wykorzystanie deszczówki. Prawda jest bowiem taka, że zakup zbiorników do jej gromadzenia oraz pompy do podlewania zwróciłby się jedynie wtedy, gdyby było dużo deszczu. Tylko, że wtedy nie musimy się martwić o suszę w ogrodzie…

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Czy mając przyłącze wodociągowe, warto zrobić własne ujęcie wody do podlewania ogrodu?

Czy warto instalować automatyczne podlewanie ogrodu?

Jak automatycznie podlewać trawnik?

Co zrobić, żeby nie zamarzła woda w ogrodowym kranie?

Zobacz także

Garaż dostawiony do domu piętrowego lub z użytkowym poddaszem ma zwykle płaski stropodach, więc zrobienie na nim szczelnego pokrycia nie wydaje się zadaniem specjalnie trudnym. Dotyczy to także sytuacji, w których dach takiego garażu ma być wykorzystany jako taras, dostępny dla mieszkańców z poziomu piętra. Niezależnie od tego, czy dach nad garażem będzie pełnił dodatkowo funkcje tarasowe, czy nie, najważniejsza jest jego szczelność. Naturalnym materiałem do wykonania izolacji przeciwwilgociowej […]

.

Pompy ciepła są coraz częściej wybierane przez osoby budujące lub modernizujące swoje domy. Powodów tego jest wiele. Przede wszystkim są to urządzenia, które do wytworzenia ciepła wykorzystują głównie energię odnawialną, znajdującą się w powietrzu, gruncie i wodzie. Dzięki temu nie tylko przyczyniają się do oszczędzania paliw nieodnawialnych, których zasoby na Ziemi gwałtownie się kończą, ale i nie zanieczyszczają powietrza w okolicy. Na szybki wzrost popularności pomp ciepła ma też wpływ […]

.

Znajdujące się w pomieszczeniach wloty do kanałów wywiewnych wentylacji naturalnej (grawitacyjnej) mają perforowane osłony, nazywane popularnie kratkami. Powinny być one na tyle duże, by ich przekrój netto – liczony pomiędzy ich zewnętrzną ramką i wewnętrznymi szczeblinkami – nie był mniejszy od przekroju poprzecznego kanału wywiewnego. Niestety jest z tym zwykle problem i rzadko kiedy wykonany w ścianie otwór wentylacyjny i osłaniająca go kratka są na tyle duże […]

.

W Polsce większość domów jednorodzinnych przykryta jest stromymi dachami dwuspadowymi, pod którymi znajduje się mieszkalne poddasze. Konstrukcją takich dachów jest zazwyczaj drewniana więźba krokwiowo-jętkowa, której krokwie przymocowane są dolnymi końcami do równoległych belek, nazywanych murłatami. To właśnie przez murłaty obciążenia z dachu – zarówno pionowe, jak i poziome – są przekazywane na murowaną konstrukcję budynku. Poprawnie zaprojektowana więźba krokwiowo-jętkowa (Fot. 1) – podobnie jak krokwiowa, […]

.