Jak powinno się ocieplać styropianem ściany domu?
7 września 2020

Większość obecnie budowanych domów ma ściany zewnętrzne dwuwarstwowe, w których mur z bloczków lub pustaków ocieplony jest zazwyczaj styropianem, a ich elewacja – wykończona tynkiem cienkowarstwowym. Popularność tej technologii wcale jednak nie oznacza, że przy tego rodzaju pracach nie zdarzają się błędy.

W ocenie Instytutu Techniki Budowlanej aż trzy czwarte elewacji domów, ocieplonych metodą lekką  mokrą (zwaną teraz z angielskiego – ETICS), wykonanych jest z większymi lub mniejszymi błędami. Dlatego do ocieplenia ścian warto zatrudnić sprawdzoną (najlepiej osobiście) ekipę, ze sporym doświadczeniem i własnymi rusztowaniami (Fot. 1 i 2).

Fot. 1 – Wybierając wykonawców, warto oglądać nie tylko ich gotowe dzieło, ale odwiedzić ich w trakcie budowy, by zobaczyć, jak na przykład przyklejają do ścian płyty styropianu
Fot. 2 – Jeśli firma ma własne rusztowania, to możemy mieć nadzieję, że – skoro jest gotowa zainwestować w ocieplanie ścian domów własne pieniądze – traktuje tę działalność poważnie i profesjonalnie

Ocieplanie ścian najlepiej wykonywać w jednym systemie, czyli z materiałów jednej firmy (nie dotyczy to styropianu lub wełny mineralnej, które mogą pochodzić od innego producenta). Ta rada wynika nie tylko z tego, że wtedy elewacja będzie mocna i trwała, bo grunty, kleje i tynki są odpowiednio do siebie dobrane. Warto to zrobić choćby dlatego, że nie będziemy mieć problemów w razie jakieś reklamacji. Odpowiedzialni za wady elewacji będą wtedy albo wykonawca, albo producent systemu ociepleń, a nie różni producenci, często zresztą po prostu nieznani.

Ocieplanie w jednym systemie jest jednak zazwyczaj droższe niż z zestawionych przypadkowo materiałów. Jeśli więc chcemy, by nasza elewacja przetrwała w dobrym stanie przez lata, nie wymuszajmy na wykonawcach jak najniższej ceny, bo wtedy muszą oni szukać „okazyjnych” źródeł zakupu ociepleniowych komponentów, żeby jakoś „wyjść na swoje”.

PRZYKLEJANIE STYROPIANU

Przyklejanie styropianu zawsze powinno się rozpoczynać od zamocowania metalowych listew startowych (Fot. 3), nawet wtedy, gdy pierwszą warstwę płyt układa się na twardym polistyrenie ekstrudowanym, ocieplającym ściany fundamentowe. Chodzi między innymi o to, by znajdująca się nad cokołem krawędź elewacji nad była dobrze zabezpieczona przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Zaprawę klejową nakładamy na spód płyt na całym ich obwodzie oraz w postaci pięciu-sześciu placków w centralnej powierzchni (Fot. 4).

Fot. 3 – Przyklejanie płyt styropianowych powinno się zawsze rozpoczynać od montażu metalowych listew startowych, nawet wtedy, gdy fundament jest ocieplony płytami polistyrenu ekstrudowanego
Fot. 4 – Na każdej płycie zaprawa klejowa powinna być rozłożona wzdłuż jej krawędzi w postaci ciągłego wałka oraz 5-6 placków – w centralnej części – po dociśnięciu do ściany praktycznie cała płyta powinna pokryć się klejem

Płyty w kolejnych warstwach przyklejamy z przesunięciem spoin pionowych (Fot. 5), podobnie jak bloczki lub pustaki w murach. Dotyczy to także narożników domu (Fot. 6).

Fot. 5 – Płyty styropianowe przykleja się do ściany z przesunięciem spoin pionowych, podobnie jak bloczki lub pustaki przy murowaniu ścian
Fot. 6 – Także w narożach płyty przykleja się z zachowaniem zasady wiązań „murarskich” – płyty w kolejnych warstwach nachodzą na siebie

Bardzo dobrze, jeśli boki płyt są wyprofilowane do łączenia na zakład (Fot. 7), gdyż w ten sposób eliminowane są mini mostki termiczne w poziomych i pionowych spoinach.

Styropian, nawet ten twardszy, jest stosunkowo miękkim materiałem, więc płyty z niego łatwo dają się przycinać na potrzebną długość, za pomocą piły płatnicy. Dobrze jest jednak – dla większej dokładności cięcia – zastosować do tego celu elektryczną piłę taśmową, na przykład taką, jakiej używa się do przycinania bloczków betonu komórkowego (Fot. 8).

Fot. 7 – Warto stosować płyty, których boki są tak wyprofilowane, że można je łączyć na zakład – dzięki temu eliminuje się mostki cieplne w spoinach poziomych i pionowych
Fot. 8 – Wprawdzie styropian bardzo łatwo można przycinać piłą płatnicą do drewna, ale dokładniej i równiej zrobi się to za pomocą piły elektrycznej do bloczków betonu komórkowego

Zdarza się, że po rozpakowaniu z folii płyty styropianowe odkształcają się, czego skutkiem – po przyklejeniu ich do ściany domu – mogą być pionowe lub poziome szczeliny. W żadnym razie nie wolno ich wypełniać zaprawą klejową, a jedynie pianką montażową (Fot. 9).

Domy jednorodzinne są budynkami niskimi, więc do mocowania płyt styropianowych do ich ścian wystarczy zastosować jedynie zaprawę klejącą. Niekiedy jednak – głównie z inicjatywy zapobiegliwych inwestorów, ale czasem też wykonawców – płyty kotwi się dodatkowo w ścianie za pomocą plastikowych kołków, zakończonych „talerzykami” (Fot. 10). Są one obowiązkowe, jeśli dom ocieplany jest wełną mineralną; przy styropianie warto to zrobić jedynie na tych fragmentach elewacji, które nie będą wykańczane tynkiem cienkowarstwowym, lecz na przykład płytkami elewacyjnymi  z kamienia lub gresu.

Fot. 9 – Czasem płyty styropianu, po rozpakowaniu z folii, odkształcają się i po przyklejeniu ich do ściany powstają pomiędzy nimi szczeliny; nigdy nie należy wypełniać ich zaprawą klejową, lecz należy użyć do tego celu pianki montażowej
Fot. 10 – Domy jednorodzinne z definicji nie są duże, dlatego ocieplenie ze styropianu wystarczy mocować do ich ścian za pomocą kleju – plastikowe kołki zawsze stosuje się tylko przy wełnie mineralnej
Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...