Czy ściany działowe z płyt g-k mogą być równie ciche i mocne jak murowane?

listek54Ściany działowe z płyt gipsowych, przykręconych z obu stron do szkieletu z metalowych profili, wypełnionego w środku wełną mineralną, to bardzo dobre pod wieloma względami rozwiązanie. Mimo to jest ono sporadycznie wybierane przez osoby budujące nowy dom. Rzadko też budynki z takimi ścianami znajdziemy w katalogu projektów gotowych.

Zarówno projektanci, jak inwestorzy indywidualni, zwykle decydują się na ściany działowe, zrobione z tego samego materiału, co ściany nośne domu, tylko z elementów o mniejszej grubości. Nie ma w tym nic złego, gdy dom budowany jest z bloków silikatowych lub pustaków ceramicznych. Jeśli jednak są to bloczki z betonu komórkowego, to – ze względu na ich małą masę i porowatą budowę – wykonane z nich ściany działowe grubości 11-12 cm, mają tak słabą izolacyjność akustyczną, że wkrótce po zamieszkaniu odczują to wszyscy domownicy.

Tymczasem w domach murowanych inwestorzy, jeśli decydują się na ścianki działowe z płyt g-k, to co najwyżej na mieszkalnym poddaszu (Fot. 1), najprawdopodobniej ze względu na sąsiedztwo z wykonywaną w podobnej technologii zabudową ocieplonego dachu. Bardzo rzadko można takie ścianki spotkać na parterach domów i nie ma znaczenia, czy są one niepodpiwniczone, czy z piwnicami.

Inaczej jest podczas remontów czy przebudowy domów lub mieszkań (Fot. 2). W takich sytuacjach ściany z płyt g-k, ze względu na swoje atuty technologiczne, są bardzo często wybieranym rozwiązaniem.

Fot. 1 – Jeśli budujący dom decydują się na zrobienie ścian działowych z płyt g-k, to raczej na poddaszu, na którym ocieplenie dachu najczęściej osłania się takimi płytami, przy zastosowaniu bardzo podobnych materiałów i technologii
Fot. 2 – Jeśli w domu lub mieszkaniu, w którym są ciężkie, murowane ściany działowe, chcemy zmienić układ funkcjonalny wnętrz, to – po ich wyburzeniu – najbezpieczniej jest, do nowego podziału pomieszczeń, zastosować ściany z płyt g-k

LEKKIE ŚCIANY DZIAŁOWE

Na tle murowanych ścian działowych, te wykonane z płyt g-k wyróżnia wiele zalet. Mają one bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, którą zawdzięczają przede wszystkim włóknistej budowie wełny mineralnej, wypełniającej przestrzeń między płytami (Fot. 3). Są też lekkie i można je stawiać praktycznie w dowolnym miejscu domu, bez obawy przeciążenia stropu (Fot. 4).

Fot. 3 – Ściany działowe z płyt gipsowo-kartonowych swoją dużą izolacyjność akustyczną zawdzięczają przede wszystkim włóknistej budowie wypełniającej je wełny mineralnej
Fot. 4 – Ściany działowe z płyt g-k można postawić praktycznie w dowolnym miejscu stropu (na suficie widać, w którym miejscu były poprzednio ściany murowane)

Do tego wykonuje się je szybko i stosunkowo łatwo, a przy tym – co na etapie wykańczania domu ma ogromne znaczenie – bez żadnych prac mokrych. Trudno bowiem uznać za takie, szpachlowanie styków pomiędzy płytami.

Łatwo też można zwiększyć ich izolacyjność akustyczną, przez zastosowanie profili o większym przekroju oraz okładzin złożonych z dwóch płyt g-k (lub jednej, ale o większej grubości). W skrajnych sytuacjach, gdy zależy nam na szczególnie dobrym pod względem akustycznym odizolowaniu sąsiadujących ze sobą pomieszczeń, można zrobić ściany działowe, w których płyty g-k przykręcone są do dwóch niezależnych metalowych stelaży, przedzielonych wełną mineralną.

Nie powinno być też obaw, co do wytrzymałości i nośności ścian z płyt g-k. Bardzo prostymi sposobami można tak wzmocnić szkielet z metalowych profili, by na takiej ścianie dało się powiesić na przykład sporą szafkę kuchenną czy duży telewizor. Trzeba tylko wiedzieć o tym przed jej wykonaniem.

Natomiast gdy chodzi o odporność na uderzenia, to warto zdawać sobie sprawę, że w domach ze ścianami działowymi z płyt g-k, zamocowanymi do szkieletu drewnianego, mieszka zdecydowana większość Kanadyjczyków i nie słychać, by mieli z tym jakiś problem.

WSKAZÓWKI PRAKTYCZNE

Prace przy montażu ściany działowej z płyt g-k rozpoczyna się od wyznaczenia miejsca jej zamocowania na wylewce podłogowej, suficie i ścianach, do których będzie przylegała. Przy tych pracach, a także później – podczas przycinania płyt – przyda się składana, duża ekierka aluminiowa (Fot. 5), która pozwoli wyznaczyć kąty proste równie dokładnie, jak dobrej klasy poziomnica laserowa.

Profile poziome. W pierwszej kolejności mocuje się do betonowej wylewki i sufitu (Fot. 6) – za pomocą wkrętów rozporowych lub plastikowych kołków i metalowych wkrętów – profile poziome, oznaczane jako UW i nazywane również przyłączeniowymi. Odległość między wkrętami nie powinna być większa niż 100 cm.

Fot. 5 – Do wyznaczania położenia ścian działowych najlepiej nadaje się poziomnica laserowa, ale już przy przycinaniu płyt znakomicie sprawdzi się duża, aluminiowa ekierka
Fot. 6 – W pierwszej kolejności przykręca się do sufitu i betonowej wylewki profile poziome, a następnie wsuwa się w nie (bez przykręcania!) profile pionowe co 60, 40 lub 30 cm

Profile pionowe. Profile pionowe (słupki), oznaczane jako CW, wsuwa się w profile poziome. Powinny być one nieco krótsze niż odległość między sufitem i podłogą, by przy odkształceniach stropu nie były ściskane, co mogłoby grozić ich wyboczeniem. Profile pionowe daje się też na krawędziach ściany, w miejscu, w którym styka się ona z innymi ścianami.

Jeśli ściany działowe stykają się ze ścianami nośnymi, to profile skrajne przykręca się do nich wkrętami. W miejscach, w których w ścianie mają być zamontowane drzwi, powinno się zastosować wzmocnione profile UA.

1
Zobacz także

Choć powszechnie wiadomo, jak ważne dla budowanego domu są fundamenty, to inwestorzy raczej nie interesują się ich projektem. Jest to oczywiście w pełni zrozumiałe, ponieważ za ich poprawne zaprojektowanie odpowiada konstruktor, który opracowywał projekt konstrukcyjny domu. Trudno zatem oczekiwać, że inwestorzy, którzy zazwyczaj nie mają wykształcenia budowlanego, podejmą się sprawdzenia poprawności projektu ław fundamentowych w budowanym domu. Przeważnie nie przychodzi im to nawet do głowy – wychodzą bowiem […]

.

Z powodu smogu coraz więcej samorządów wprowadza przepisy, które już w niedługim czasie mogą zabronić – zwłaszcza w dużych miastach – ogrzewania domów i mieszkań węglem i drewnem. Zakazy te dotyczyć będą zapewne także kominków, choć spalane w nich suche drewno, szczególnie liściaste, jest z pewnością dużo mniej szkodliwe dla środowiska niż węgiel, szczególnie ten o niskiej jakości. Ten radykalny, choć z pewnością słuszny […]

.
Fot. Ytong Xella

Domy ze ścianami jednowarstwowymi, oprócz wielu innych zalet, mają także tę, że buduje się je szybciej niż budynki, w których mury ścian zewnętrznych muszą być na późniejszym etapie budowy osłonięte warstwą ocieplenia. Jest tak dlatego, że ściany jednowarstwowe od razu spełniają zarówno wymagania wytrzymałościowe, jak i izolacyjności termicznej, podczas gdy w ścianach dwuwarstwowych obie te funkcje są od siebie rozdzielone. W ścianach dwuwarstwowych za przeniesienie występujących w budynku obciążeń odpowiada […]

.
Fot. KFD

Kominek z płaszczem wodnym, nazywany czasem po prostu wodnym, może być źródłem ciepła dla centralnego ogrzewania domu i podgrzewania wody. Przyjęło się jednak uważać, że zgodnie z przepisami nie może być on jedynym urządzeniem grzewczym w domu, gdyż nie jest w stanie ogrzać go samodzielnie. Tymczasem to nieprawda, choć trzeba przyznać, że ogrzewanie domu samym kominkiem jest dość kłopotliwe i musi być spełnionych kilka warunków, żeby to miało sens. Po pierwsze […]

.