Czy schody zawsze muszą mieć balustrady i poręcze?
1 września 2020

Są takie domy jednorodzinne, w których schody z parteru na piętro nie mają balustrad i poręczy – i to wcale nie dlatego, że właścicielom zabrakło pieniędzy na ich zrobienie. Tak po prostu zostały wymyślone, by przez oryginalną formę i wykończenie, swoją funkcją dekoracyjną konkurowały z komunikacyjną.

Choć schody bez żadnych zabezpieczeń nie spełniają wymagań warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (§ 296, § 298), ich posiadacze nie powinni się raczej obawiać interwencji ze strony powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Mimo to – dla własnego i domowników bezpieczeństwa – lepiej jest wyposażyć schody w stabilne i odpowiednio mocne balustrady (Fot. 1 i 2). Czasem warto też rozważyć zrobienie poręczy przyściennych, które powinny być tak zamocowane, żeby między nimi a ścianą pozostała przerwa o szerokości co najmniej 5 cm.

Sposób wykonania balustrad i poręczy należy przewidzieć na etapie projektu domu, gdyż minimalna szerokość biegów i podestów schodowych, która w domu jednorodzinnym nie może być mniejsza niż 80 cm, jest mierzona w ich świetle.

Fot. 1 – Balustrady i poręcze zdecydowanie zwiększają bezpieczeństwo mieszkańców podczas przemieszczania się po schodach z parteru na piętro

PARAMETRY BALUSTRAD

Przepisy budowlane wymagają, żeby każde schody, które służą do pokonania wysokości większej niż 50 cm miały na biegach i podestach balustrady. W domu jednorodzinnym ich wysokość – mierzona do wierzchu poręczy do krawędzi stopni lub spocznika – powinna być nie mniejsza niż 90 cm. Dotyczy to zarówno takich schodów, które są wydzielone ścianami klatki schodowej (Fot. 3), jak i wolnostojących (Fot. 4).

Fot. 3 – Schody osłonięte ścianami klatki schodowej wydają się bardzo bezpieczne, ale i one powinny mieć balustrady
Fot. 4 – Schody wolnostojące, do tego z wachlarzowymi stopniami na zakręcie bez balustrad nie wyglądają na bezpieczne

Takie same wymagania z zakresie balustrad obowiązują w stosunku do schodów zewnętrznych, prowadzących do domu, przy czym ich balustrady powinny być przedłużone poza długość biegu co najmniej o 30 cm u dołu i u góry. Gdy takie schody mają mniej niż 1 m wysokości, można zrezygnować z robienia w nich balustrad i poręczy, pod warunkiem, że z obu stron są one szersze od drzwi lub przejść, do których prowadzą, o co najmniej 0,5 m (Fot.5).

Dla domów jednorodzinnych przepisy nie określają wymagań w stosunku do wypełnienia balustrad schodów wewnętrznych, zarówno jeśli chodzi o maksymalne wymiary prześwitów między ich elementami, jak i materiałów, z których mogą być wykonane.

Dla porównania – w domach wielorodzinnych (Fot. 6) balustrady powinny mieć wysokość nie mniejszą niż 110 cm, a szerokość prześwitów między elementami ich wypełnienia – nie większą niż 12 cm. Gdy wypełnienie między słupkami balustrad zrobione jest ze szkła, to powinno mieć ono podwyższoną odporność na uderzenia, a w razie stłuczenia – rozsypywać się na drobne, niekaleczące kawałki. Tego ostatniego wymagania prawnego warto – dla bezpieczeństwa domowników – przestrzegać także w domach jednorodzinnych.

Fot. 5 – Schody zewnętrzne mogą nie mieć balustrad, jeśli są szersze co najmniej o pół metra od drzwi wejściowych
Fot. 6 – W domach wielorodzinnych poręcze balustrad powinny być zrobione na większej wysokości niż w jednorodzinnych

BALUSTRADA I DZIECI

Warto pamiętać, że zbyt ażurowa balustrada może być poważnym zagrożeniem, gdy w domu są małe dzieci. Dlatego dobrze jest – na czas ich dorastania – uzupełnić balustrady o tymczasowe zabezpieczenia. Mogą być one pełne lub mieć niewielkie oczka, ale takie, żeby dziecko nie mogło się po nich wspinać na poręcz. Można też – zamiast uszczelniania balustrad – zastosować tymczasowe zapory, które uniemożliwią dzieciom samodzielne wchodzenie na schody, do czasu aż będzie to dla nich bezpieczne (przeczytaj: Jak zabezpieczyć schody przed małymi dziećmi?).

SCHODY W TRAKCIE BUDOWY DOMU

Przepisy nie wymagają robienia specjalnych zabezpieczeń schodów na czas budowy domu. Dobrze jest jednak zrobić tymczasowe balustrady nawet wtedy, gdy schody obudowane są z obu stron ścianami (Fot. 7 i 8). Nie muszą to być jakieś solidne konstrukcje – wystarczy, że będą sygnalizować niebezpieczeństwo, zarówno wykonawcom, jak i odwiedzającym budowę inwestorom.

Fot. 7 – Gdy po obu stronach schodów jednobiegowych są ściany, to przemieszczanie się po nich, także w trakcie budowy, jest z pewnością bezpieczniejsze niż wtedy, gdy są one nieobudowane
Fot. 8 – Zrobienie tymczasowych, nawet niezbyt solidnych balustrad na krawędziach stropu wokół otworu na schody powinno być standardem na każdej budowie
Zobacz także
Elementy ze świeżego drewna podczas wysychania pozbywają się znajdującej się w nich wilgoci do otoczenia,...
Fot. Fakro
Każdej zimy tęsknimy za latem i upalnymi dniami, ale kiedy nadchodzą, często mamy ich dosyć. Powodem...
Wśród okien oferowanych przez firmę SOKÓŁKA OKNA I DRZWI, czołowego producenta stolarki drewnianej, są...
Fot. Vaillant
Nie wystarczy zainstalować bezobsługowe urządzenie grzewcze, na przykład pompę ciepła czy kocioł...