Czy przestrzeń między podbitką okapu a połacią dachu powinna być wentylowana?
17 kwietnia 2018

Okapy dachów stromych są zazwyczaj od spodu osłonięte podbitką, wykonaną z drewnianych, plastikowych lub blaszanych listew. Jest ona potrzebna nie tylko ze względów estetycznych, by ukryć widok niewykończonych zwykle krokwi oraz spodu pokrycia. W dachach bez sztywnego poszycia połaci podbitka chroni także membrany dachowe przed degradacją, spowodowaną promieniowaniem UV.

Podbitek nie stosuje się jedynie wtedy, gdy wystające końce krokwi są ostrugane (a czasem także ozdobnie wyprofilowane) oraz przykryte od góry poszyciem z gładkich od spodu desek, pokrytych bezbarwnym lub kolorowym impregnatem. W pozostałych sytuacjach okap osłania się od dołu podbitką, zamontowaną prostopadle do ściany domu (Fot. 1) lub równolegle do krokwi (Fot. 2).

Fot. 1 – Bardzo często podbitka okapu jest montowana prostopadle do ścian domu
Fot. 2 – Okap dachu bywa też osłaniany podbitką mocowaną bezpośrednio do krokwi

WENTYLACJA PRZESTRZENI ZAMKNIĘTEJ PODBITKĄ

Gdy dach ma na krokwiach ułożone sztywne poszycie z desek (Fot. 3) lub wodoodpornych płyt wiórowych, konieczność pozostawiania otworów wentylacyjnych w podbitce nie podlega dyskusji.

W takich dachach między ich ociepleniem a sztywnym poszyciem trzeba pozostawić kilkucentymetrową szczelinę wentylacyjną, a wlot powietrza do niej znajduje się właśnie tuż nad górną krawędzią ściany domu. Podbitka bez otworów wentylacyjnych uniemożliwiłaby przepływ powietrza w szczelinie wentylacyjnej. Nie mogłoby więc ono usuwać z niej pary wodnej przenikającej wraz z ciepłem z wnętrza domu do otoczenia przez wełnę mineralną. Brak takiej wentylacji skończyłby się zawilgoceniem ocieplenia i związanym z tym spadkiem jego izolacyjności termicznej, a później także degradacją biologiczną drewnianego poszycia i krokwi dachowych.

Mniej oczywista wydaje się konieczność pozostawiania otworów w podbitce, gdy wstępne krycie dachu stanowi ułożona na krokwiach wysokoparoprzepuszczalna membrana dachowa (Fot. 4). Wtedy między nią a wełną mineralną nie zostawia się szczeliny wentylacyjnej, gdyż wilgoć z wnętrza domu może bez żadnych złych konsekwencji przedostawać się przez membranę do otoczenia, także wtedy gdy ocieplenie dotyka do niej bezpośrednio.

Fot. 3 – Gdy dach ma sztywne poszycie, pomiędzy nim a ścianą musi pozostać 3-4 cm szczelina wentylująca ocieplenie dachu, do której powietrze powinno napływać przez otwory pozostawione w podbitce
Fot. 4 – Jeśli wstępne krycie dachu jest wykonane z ułożonej na krokwiach wysokoparoprzepuszczalnej membrany, nie zostawia się szczeliny wentylacyjnej między nią a wełną mineralną

Jednak nawet wówczas lepiej unikać pozostawiania bez wentylacji przestrzeni zamkniętej między pokryciem dachu i podbitką. Zmiany wilgotności i temperatury powietrza w ciągu roku mogą doprowadzić do zawilgocenia tych miejsc, co może mieć niekorzystny wpływ na krokwie i podbitkę, szczególnie wtedy, gdy jest ona wykonana z drewnianych listew boazeryjnych.

Teoretycznie wilgoć z przestrzeni między podbitką i pokryciem dachu powinna wydostać się na zewnątrz przez paroprzepuszczalną membranę, ale wcale tak się stać nie musi i powietrze może pozostać w niej nieruchome. Dobrze więc jest pozostawić w podbitce otwory wentylacyjne i w ten sposób wymuszać nad nią ruch powietrza.

Zobacz także
Fot. Vaillant
Wśród wszystkich gazowych urządzeń grzewczych kotły kondensacyjne wyróżniają się bardzo wysoką sprawnością. Jest to...
Fot. Porta
Remontujesz mieszkanie lub odświeżasz jego wystrój? Nie zapominaj o drzwiach – wbrew pozorom ten element...
W wentylacji naturalnej (grawitacyjnej) zużyte powietrze usuwane jest z domów i mieszkań kanałami...
Bezpośrednie sąsiedztwo z ulicą czy lokalną drogą bywa uciążliwe. Jeśli jest ona jedynie utwardzona, to w...