Dlaczego powietrze do kominka powinno być doprowadzane bezpośrednio z zewnątrz?

19 kwietnia 2024

Do spalania drewna kominki potrzebują dużych ilości powietrza. Najwięcej zużywają go oczywiście kominki tradycyjne z otwartą komorą spalania, ale także te wyposażone we wkład kominkowy, potrzebują podczas palenia sporo powietrza. Dobrze więc, jeśli nie będą go pobierały z pomieszczenia, w którym stoją, lecz będzie ono dostarczone do nich bezpośrednio z zewnątrz.

Zarówno tradycyjne kominki otwarte, jak i te wyposażone w starsze modele wkładów kominkowych, pobierają powietrze z pomieszczenia, w którym się znajdują. To oczywiście niekorzystna sytuacja. Nie tylko dlatego, że zużywają powietrze, które przed chwilą właśnie podgrzały. Główny problem jest taki, że albo wyziębiają pomieszczenie, zamiast go ogrzewać, albo zaburzają działanie wentylacji w domu – w największym stopniu naturalnej (grawitacyjnej), ale także mechanicznej wyciągowej i nawiewno-wywiewnej z rekuperacją. Dlatego nowoczesne wkłady kominkowe (Fot. 1) przystosowane są do tego, by do ich komory spalania powietrze było dostarczane z zewnątrz domu.

Fot. FOCUS-KOPERFAM
Fot. 1 – Kominek to nie tylko magia „żywego” ognia – jeśli ma ogrzewać pomieszczenie i nie powodować kłopotów z wentylacją domu, to powietrze do niego powinno być doprowadzane z zewnątrz bezpośrednio do komory spalania

Wyziębia zamiast grzać

Jeśli kominek pobiera powietrze do spalania bezpośrednio z pomieszczenia, w którym stoi, to wytwarza w nim podciśnienie. Gdy na miejsce tego zużytego przez kominek powietrza, nie dostarczymy świeżego, to szybko zabraknie tlenu i drewno przestanie się palić.

Najprostszy sposób, żeby tak się nie stało, to uchylić okno. Wtedy ogień w kominku nie zgaśnie, ale pokój wypełni się zimnym, a czasem i mroźnym, zimowym powietrzem. Może się więc zdarzyć, że podczas palenia w kominku, pomieszczenie wcale się nie ogrzewa, tylko… wyziębia.

Uwaga! W kominkach pobierających powietrze z pomieszczenia szybkość spalania drewna reguluje się za pomocą szybra, którym zmniejsza lub zwiększa się siłę ciągu w kominie. Jeśli nie palimy w kominku, a szyber pozostawimy otwarty, to komin dymowy będzie działał jak bardzo sprawny przewód wywiewny, powodując wychładzanie pomieszczeń.

„Psuje” wentylację

Łatwo jednak sprawdzić, że gdy zapalimy w kominku, który do spalania drewna zużywa powietrze z pomieszczenia i nie otworzymy okna, to ogień wcale nie zgaśnie od razu, tylko będzie się w nim palił nadal. Jak to możliwe? Po prostu powietrze do spalania kominek będzie zaciągał z krótszych, a przez to mniej „sprawnych” przewodów wentylacyjnych, wytwarzając w nich odwrotny ciąg.

Powoduje to zagrożenie dla samopoczucia i zdrowia mieszkańców, i to nie tylko z tego powodu, że w domu przestaje poprawnie działać wentylacja. Odwrotny ciąg w przewodach wentylacyjnych oznacza też zaciąganie do domu znajdujących się w nich drobnoustrojów, wirusów oraz innych zanieczyszczeń, które były niegroźne, dopóki przewody działały zgodnie z przeznaczeniem, czyli jako wywiewne.

Tak jest przy wentylacji naturalnej. Jednak również przy mechanicznej nawiewno-wywiewnej, kominek, który pobiera powietrze do spalania z domu, działa destrukcyjnie. Psuje on bowiem bilans powietrza nawiewanego i wywiewanego, działając jako dodatkowy i do tego bardzo silny kanał wywiewny.

Powietrze do kominka

Unikniemy tych wszystkich problemów, jeśli powietrze do spalania dostarczymy do kominka oddzielnym przewodem bezpośrednio z otoczenia domu (Rys. 1).

Rys. 1 – Przewód doprowadzający powietrze do kominka najlepiej umieścić w warstwie podsypki piaskowej, pod podkładem betonowym podłogi parteru

Wykonuje się go z rur z PVC i układa w trakcie prac fundamentowych, najlepiej po wypełnieniu piaskiem przestrzeni pomiędzy ścianami fundamentowymi, a przed ułożeniem na nim podkładu betonowego (Fot. 2). Zewnętrzny koniec rury przeprowadza się przez ścianę fundamentową i jej ocieplenie, wykonane przeważnie z polistyrenu ekstrudowanego (Fot. 3).

Fot. 2 – Wlot powietrza poprowadzono w zasypce piaskowej (pod podkładem betonowym) do kominka, który zostanie podłączony do widocznego na wprost komina dymowego, wykonanego z elementów prefabrykowanych
Fot. 3 – Przewód doprowadzający powietrze do kominka wyprowadzono na zewnątrz przez ścianę fundamentową i jej ocieplenie mniej więcej 20 cm ponad terenem działki – jego zakończeniem będzie skierowana do góry czerpnia

Długość przewodu powietrznego nie ma większego znaczenia dla pracy kominka, można go więc wyprowadzić na dowolną stronę domu. Ponieważ jednak trzeba będzie na jego końcu zainstalować czerpnię zakończoną daszkiem, by przewód nie był zasypywany śniegiem, lepiej to zrobić w miejscu mniej reprezentacyjnym, na przykład z boku domu lub od strony ogrodu.

Ocieplenie podłogi na gruncie (i ewentualnie instalację ogrzewania podłogowego) układamy tak, by pozostawić miejsce (Fot. 4) na betonową płytę pod kominek, który sporo przecież waży.

Po ułożeniu betonowej wylewki podłogi, wystawał z niej będzie jedynie koniec rury doprowadzającej powietrze do kominka (Fot. 5).

Fot. 4 – Ocieplenie podłogi na gruncie i instalację ogrzewania podłogowego ułożono tak, by pozostało miejsce na ułożenie betonowej płyty pod kominek – podczas jej wykonywania przewód napowietrzający kominek zostanie przedłużony
Fot. 5 – Wszystko przygotowane do montażu kominka – ściany są otynkowane, a na ogrzewaniu podłogowym ułożono betonową wylewkę, z której wystaje koniec przewodu dostarczającego powietrze do kominka

Podczas montażu kominka przewód doprowadzający powietrze zostanie elastycznymi, odpornymi na wysoką temperaturę rurami połączony z jednym lub dwoma króćcami, znajdującymi się w obudowie wkładu kominkowego.

Powietrze do wkładu może być dostarczane od spodu lub od góry. Ten drugi wariant jest lepszy choćby dlatego, że powietrze opływa wtedy szybę drzwi kominka, dzięki czemu mniej się ona brudzi.

Regulacja ilości powietrza napływającego do kominka odbywa się za pomocą pokrętła, znajdującego się najczęściej nad drzwiczkami kominka – przy takich modelach wkładów nie jest więc potrzebny szyber, regulujący wielkość ciągu w kominie dymowym. Z tego powodu nie ma też potrzeby instalowania przepustnicy na przewodzie doprowadzającym powietrze (co czasem jest postulowane) i zamykania jego dopływu, gdy kominek nie jest używany. Wystarczy jedynie, by na czas nieużywania kominka zamknięty był dopływ powietrza do jego komory spalania za pomocą wspomnianego pokrętła.

Co ważne, nie trzeba wcale o tym specjalnie pamiętać, bo dość szybko w trakcie palenia w kominku, dopływ powietrza jest pokrętłem zmniejszany do absolutnego minimum. W takim stanie pozostaje ono aż do następnego rozpalania drewna w kominku.

Przewód doprowadzający powietrze do kominka można także ułożyć na podkładzie betonowym w warstwie ocieplenia (Fot. 6), choć jest to z pewnością gorsze rozwiązanie. Po prostu podłoga parteru będzie miała w miejscu jego przebiegu mniejszą izolacyjność termiczną.

Fot. 6 – Umieszczenie rury doprowadzającą powietrze do kominka w warstwie ocieplenia podłogi parteru nie jest rozwiązaniem godnym polecenia

Budowlane detale

Niektórzy są zdania, że wlot przewodu doprowadzającego powietrze powinien być na tyle wysoko wyprowadzony ponad teren, by nigdy nie zasypał go śnieg. Jest to oczywiście przesada. Wystarczy jeśli pionowa końcówka przewodu (zakończona daszkiem) będzie miała 25-30 cm wysokości. Gdyby zdarzyło się, że śnieg zasypie wlot do przewodu, to w kominku nie uda nam się rozpalić. Mając świadomość, co jest tego przyczyną, ubierzemy po prostu kurtkę i odgarniemy śnieg z przewodu.

Niektórzy mają też obawy, czy w takim przewodzie nie będzie się skraplała wilgoć. Pomijając, że w niczym nie zagraża to kominkowi, możemy ułożyć przewód z niewielkim spadkiem na zewnątrz. Będziemy wtedy mogli – zdejmując z niego daszek – sprawdzić od czasu do czasu, czy rzeczywiście zbiera się w nim woda…

Rada, którą warto wziąć pod uwagę

Jeśli chcemy mieć pożytek z kominka, to wybierzmy model, w którym powietrze do spalania jest doprowadzane do komory spalania przewodem bezpośrednio z zewnątrz. Wlot powietrza może być od dołu, ale wydaje się, że lepiej spisują się kominki z wlotem od góry (jednym lub dwoma).

Zobacz także
Fot. Archiwum Czytelnika
Jeśli piwnice nie są zaprojektowane pod całym domem, a jedynie pod jego częścią, to trudniejsze jest jego...
Decyzja o sprzedaży swojego mieszkania i wybudowaniu domu pod miastem nie jest sprawą łatwą. Przy czym...
Murowane z samych bloczków zewnętrzne ściany jednowarstwowe pełnią równocześnie funkcje nośną i izolacji...
Przywykliśmy już do samodzielnego konfigurowania naszego smartfona, wyposażenia samochodu, zabudowy garderoby czy...