Jak poprawić działanie złego komina wentylacyjnego?
27 sierpnia 2020

Wentylacja grawitacyjna jest ze swej natury chimeryczna i nie zawsze (a właściwie: rzadko) zapewnia właściwą wymianę powietrza w pomieszczeniach. Jej działanie zależy przede wszystkim od warunków pogodowych (temperatura powietrza, siła i kierunek wiatru), ale niemały wpływ mają na nią też zachowania mieszkańców.

Nawet wtedy, gdy na dworze jest chłodno i w wywiewnych przewodach wentylacyjnych jest odpowiedni ciąg, wymianę powietrza w pomieszczeniach można znacznie ograniczyć na przykład uszczelniając starannie okna.

Przez zabiegi, które mają zmniejszyć straty ciepła, mieszkańcy mogą w istotny sposób zakłócić wentylację pomieszczeń, co bardzo szybko będzie odbijać się jeśli nie na zdrowiu, to na pewno na ich samopoczuciu. Co gorsze, swoimi działaniami mogą też w części przewodów wentylacyjnych spowodować odwrócenie ciągu i wszystkimi znajdującymi się w nich szkodliwymi zanieczyszczeniami wypełnić dom lub mieszkanie.

DOBRE I ZŁE KOMINY

Takie odwrócenie ciągu w przewodach wentylacyjnych może być także spowodowane błędami budowlanymi, a dokładniej – źle zaprojektowanymi kominami.

Najlepiej, jeśli przewody wentylacyjne są w kominie ustawione w jednym rzędzie i do każdego z nich – po przeciwległych stronach są zrobione dwa otwory wylotowe (Rys. 1). Wtedy bez względu na kierunek, z którego wieje wiatr, powietrze jest wysysane z przewodu wentylacyjnego.

Jeśli przewody wywiewne zostaną w kominie ustawione parami, to do każdego z nich można zrobić tylko jeden otwór wylotowy. Jest to rozwiązanie niedobre, ponieważ niezależnie od tego, z której strony wieje wiatr, do jednego przewodu powietrze jest wciskane (następuje odwrócenie w nim ciągu), a z drugiego – nadmiernie wysysane.

Dlatego należy unikać projektowania takich kominów, a jeśli już się zdarzą, to nie powinno się robić w nich bocznych pojedynczych wylotów, tylko każdy z przewodów wywiewnych zakończyć od góry stałą lub obrotową nasadą kominową (Rys. 2).

Rys. 1 – Każdy przewód wentylacyjny powinien mieć w kominie wylot na dwie strony – gdy ma tylko jeden, wiatr może zmienić w nim kierunek przepływu powietrza albo niepotrzebnie go wzmocnić
Rys. 2 – W kominach wentylacyjnych, w których przewody wentylacyjne są pogrupowane w pary, nie powinno się robić do nich bocznych wylotów, tylko każdy zakończyć od góry nasadą kominową

HISTORIA JEDNEGO KOMINA

W domu, który generalnie nie miał szczęścia do pierwszej firmy wykonawczej, akurat kominy z cegły klinkierowej zostały zrobione ze szczególną starannością. Dotyczyło to nie tylko komina wentylacyjnego, w którym przewody wywiewne były umieszczone w jednym szeregu (Fot. 1). Także komin z przewodem dymowym do kominka w salonie oraz „obowiązkową” kratką wentylacyjną wykonano poprawnie (Fot. 2).

Tylko z jednym kominem pierwsi wykonawcy mieli problem – właśnie z takim, w którym oprócz przewodu spalinowego i wywiewki kanalizacyjnej, przewody wentylacyjne były zgodnie z projektem pogrupowane w pary. Trudno teraz ustalić powody, dla których dociągnęli komin tylko do poziomu kalenicy i przykryli go… papą. Nie przeszkodziło im to jednak w ułożeniu dachówki na tym dość rozbudowanym dachu, jako że była to ekipa z tych, które znają się na wszystkim, co związane jest z budową domu jednorodzinnego.

Fot. 1 – Poprawnie wykonany komin wentylacyjny z pojedynczym rzędem przewodów wywiewnych, z których każdy ma wyloty na dwie strony
Fot. 2 – Komin dymowy do kominka z towarzyszącym mu, choć całkowicie zbędnym, przewodem wentylacyjnym z poprawnie wykonanymi wylotami

Jednak to nie z powodu tego niedokończonego komina inwestor postanowił zakończyć współpracę z wykonawcami, którzy stawiali mu dom od fundamentów po dach. Do dalszych prac instalacyjnych i wykończeniowych oraz do zrobienia poprawek po poprzednikach, zatrudnił już inną ekipę. Oczywiście do jej zadań należało też dokończenie feralnego komina.

Nowy wykonawca „wyciągnął” komin ponad dach (Fot. 3) i wykonał jego „czapkę”, w której osadził nasady kominowe na przewodach wentylacyjnych i spalinowym oraz zamontował kominek na wywiewce kanalizacyjnej. To było wszystko, co mógł w tej sytuacji zrobić.

Fot. 3 – Ten komin pierwsza ekipa zrobiła tylko do poziomu kalenicy i przykryła go papą – drugi wykonawca „wyciągnął” komin do pełnej wysokości i osadził w nim nasady na przewodach wentylacyjnych, spalinowym i wywiewce kanalizacyjnej

Uwaga! Lokalizacja przewodów wentylacyjnych we wspólnym kominie z przewodami spalinowymi i dymowymi oraz odpowietrznikami kanalizacji nie jest dobrym rozwiązaniem. W domach jednorodzinnych, w których kominy często różnią się długością oraz lokalizacją względem stron świata, w części przewodów wentylacyjnych występuje czasem odwrotny ciąg. Wtedy do pomieszczenia, z którego powinno być usuwane zużyte powietrze, nawiewany jest dym, spaliny lub nieprzyjemne zapachy. Lepiej więc jeśli przewody o różnym przeznaczeniu nie są prowadzone w jednym kominie.

Zobacz także
Fot. Vaillant
Dzięki szybkiemu rozwojowi fotowoltaiki coraz więcej prądu elektrycznego jest wytwarzane z energii słonecznej,...
Na wygląd elewacji domu ma wpływ wiele elementów. Największy mają zapewne kształt i proporcje bryły budynku...
Drzwi wejściowe są obowiązkowym elementem projektu każdego budynku – oddzielają nas od świata zewnętrznego i...
Fot. Fakro
Epidemia koronowirusa jest już faktem. Traktujemy ją jako poważne zagrożenie i duże ograniczenie dotychczasowego...