Kiedy pompa do betonu może stwarzać zagrożenie?
12 kwietnia 2018

Teraz także w małych miejscowościach do wykonania fundamentów, podkładów betonowych podłóg na gruncie i stropów używa się gotowej mieszanki betonowej nawet wtedy, gdy jej wytwórnia jest znacznie oddalona od placu budowy. Beton „wykręcony” na miejscu w betoniarce jest bowiem nie tylko dużo gorszej jakości, ale też po prostu droższy.

Na budowie domu jednorodzinnego nikogo więc nie dziwi widok samochodu z pompą do betonu i kolejno podjeżdżających do niego betoniarek. Dlatego też rzadko kiedy inwestor interesuje się betonowaniem elementów konstrukcyjnych, pozostawiając – i słusznie – nadzór nad tym pracami kierownikowi budowy.

Tymczasem zdarzają się takie sytuacje, w których jego obecność mogłaby się przydać. Dotyczy to zwłaszcza domów budowanych nie na działce, wokół której nie ma sąsiadów (Fot. 1), lecz w okolicy zabudowanej budynkami, z napowietrznymi liniami sieci energetycznej (Fot. 2).

Fot. 1 – Jeśli budowa domu jest prowadzona w otwartym, niezamieszkałym terenie, nic nie przeszkadza operatorowi w swobodnym manewrowaniu ramieniem pompy do betonu
Fot. 2 – Inaczej jest na działkach w zamieszkałych osiedlach – tutaj przeszkodami mogą być linie energetyczne, duże drzewa lub wysokie elementy budowanego domu

Operator pompy musi podczas manewrowania nią bardzo uważać, by na przykład nie dotknąć napowietrznych przewodów elektrycznych. Czasem zdarzają się też inne przeszkody, które mogą utrudnić podawanie betonu na strop lub do wykopów fundamentowych. Poruszające się ramię pompy łatwo może o nie zawadzić, gdy operator jest skoncentrowany na podawaniu odpowiedniej porcji betonu w konkretne miejsce na placu budowy, a wykonawcy zajmują się przede wszystkim rozprowadzaniem i zagęszczaniem mieszanki betonowej na przykład na deskowaniu stropu.

PECHOWY KOMIN

Taką dodatkową przeszkodą okazał się ceglany komin (Fot. 3), który inwestor budowanego – na starych fundamentach – nowego domu postanowił pozostawić ze starego budynku. Wszystko było dobrze do momentu betonowania żelbetowego stropu nad parterem. Operator pompy, przesuwając jej ramię zgodnie z postępem robót, zwracał przede wszystkim uwagę, by nie dotknąć nim przewodów elektrycznych (Fot. 4).

Fot. 3 – Przeszkodą w przemieszczaniu się ramienia pompy do betonu może być na przykład wysoki, ceglany komin, który pozostał po rozebraniu poprzedniego domu
Fot. 4 – Na takiej budowie podczas betonowania stropu trzeba równocześnie zwracać uwagę na przewody elektryczne i na murowany komin, stojący prawie na jego środku

W pewnej chwili – podczas tych manewrów – dotknął jednak komina (Fot. 5) i to wystarczyło, by jego górna część upadła na zbrojenie i deskowanie wykonywanego stropu (Fot. 6). Ceglany komin nie ma bowiem praktycznie żadnej wytrzymałości na zginanie i wystarczyła niewielka pozioma siła, przyłożona w jego górnej części, by złamał się jak zapałka.

Fot. 5 – Zawadzenie końca komina przez ramię pompy do betonu spowodowało wywrócenie jego górnej części – w miejscu złamania widoczna jest już niewielka szczelina
Fot. 6 – Złamana część komina upadła na zbrojenie i deskowanie stropu, uderzając też w narożnik ścian na parterze – szczęśliwie nikogo nie było wtedy w tym miejscu
Zobacz także
Fot. Vaillant
Wśród wszystkich gazowych urządzeń grzewczych kotły kondensacyjne wyróżniają się bardzo wysoką sprawnością. Jest to...
Fot. Porta
Remontujesz mieszkanie lub odświeżasz jego wystrój? Nie zapominaj o drzwiach – wbrew pozorom ten element...
W wentylacji naturalnej (grawitacyjnej) zużyte powietrze usuwane jest z domów i mieszkań kanałami...
Bezpośrednie sąsiedztwo z ulicą czy lokalną drogą bywa uciążliwe. Jeśli jest ona jedynie utwardzona, to w...