Czy w otworach na okna warto robić węgarki?
7 maja 2019

Kiedyś wszystkie ościeża, czyli otwory w ścianach zewnętrznych, w których miały być zamontowane okna, z zasady miały węgarki. Od strony zewnętrznej zmniejszały one otwór w murze o kilka centymetrów – z boków i od góry. Dzięki temu wstawione w takie ościeże okno było lepiej chronione przed podmuchami wiatru i zacinaniem deszczu.

W czasach, gdy ściany domów były murowane z cegły, w zewnętrznej, „połówkowej” warstwie były one układane tak, by otwór na okno od strony elewacji był mniejszy, a od strony pomieszczenia – większy (Rys. 1). Oczywiście takie „obramowanie” ościeży, nazywane węgarkami, było tylko z boków i od góry ościeża; dołem jego rolę przejmował parapet zewnętrzny, wykonywany już po zamontowaniu okna.

W ścianach z cegły to właśnie węgarki odpowiadały za bezpieczeństwo mieszkańców i przechodniów; dawały bowiem gwarancję, że oparte o nie okno nigdy nie wypadnie na zewnątrz.

Od tamtych czasów zmieniły się technologie wykonywania ścian zewnętrznych oraz zasady montażu w nich okien. Nie oznacza to jednak, że o zrobieniu węgarków nie warto pamiętać i w obecnie budowanych domach.

Rys. 1 – Gdy ściany domów murowano z pełnej cegły ceramicznej, węgarki wzdłuż boków i nadproży otworów okiennych były „obowiązkowe” i chroniły okno przed wypadnięciem (przekrój poziomy)
Rys. 2 – W ścianach trójwarstwowych, w których warstwa elewacyjna wykonywana jest z cegieł klinkierowych lub licowej, zrobienie węgarków w ościeżach okien nie jest specjalnie trudne

ŚCIANY TRÓJWARSTWOWE

Najbliżej tego tradycyjnego rozwiązania jest ściana trójwarstwowa (Rys. 2).

Nie ma ona wprawdzie jednolitej budowy i wykonana jest z różnych pod względem właściwości materiałów. Jej wewnętrzna warstwa nośna przenosi obciążenia i oddzielona jest od elewacyjnej ociepleniem ze styropianu lub z wełny mineralnej. Zewnętrzna warstwa takiej ściany, zwykle nietynkowana, jest wykonywana najczęściej z cegieł klinkierowych lub licowych; wystarczy więc zrobić w niej otwór okienny o nieco mniejszych wymiarach niż w warstwie nośnej i ociepleniu, by powstało ościeże ograniczone węgarkiem.

ŚCIANY JEDNOWARSTWOWE

Ściany takie są jednorodne materiałowo, więc pod tym względem bardzo podobne do ceglanych. Wykonuje się je z bloczków betonu komórkowego lub ceramicznych pustaków poryzowanych, które – przy zachowaniu odpowiedniej wytrzymałości – mają dobrą izolacyjność termiczną. Dzięki tej właściwości wykonywane z nich ściany nie potrzebują dodatkowego ocieplenia, by spełnić obowiązujące wymagania pod względem izolacyjności cieplnej.

W takich ścianach, zwłaszcza tych wykonanych z betonu komórkowego, nie ma problemów ze zrobieniem ościeży z węgarkami (Rys. 3).

Rys. 3 – W otworach okiennych wykonywanych w ścianach jednowarstwowych, zwłaszcza gdy murowane są z bloczków betonu komórkowego, węgarki można zrobić z cienkich, betonowych płytek o szerokości 12 cm
Fot. 1 – Patrząc od wnętrza domu widać, że w otworach okiennych wykonanych w jednowarstwowych ścianach z bloczków betonu komórkowego węgarki, przyklejone do ich boków i nadproży tworzą naturalną osłonę dla okien

Wystarczy tylko z boków i u góry (do nadproża) przykleić – przycięte z płyt betonu komórkowego o szerokości na przykład 12 cm – paski o grubości 3-4 cm (Fot. 1 i 2).

Nie da się tego tak samo zrobić w ścianach wykonanych z pustaków ceramicznych, gdyż wycinanie z nich pasków na węgarki raczej nie wchodzi w grę. Zawsze można jednak do nich przykleić węgarki zrobione z betonu komórkowego, choć oczywiście jest to łączenie ze sobą dwóch różnych materiałów ściennych, co niektórym inwestorom może przeszkadzać.

Niewątpliwą zaletą takich węgarków – doklejonych do boków i sklepienia ościeży – jest to, że zmniejszają on mostek termiczny, który zawsze występuje wokół okien.

W takich ościeżach z węgarkami okna osadza się podobnie, jak w tych, które są ich pozbawione. Od strony wewnętrznej, nawet wtedy, gdy zastosowano „ciepły” montaż, okno wygląda tak samo – dookoła jego ościeżnicy jest przyklejona do ościeża taśma paroizolacyjna (Fot. 3).

Fot. 2 – W ścianach jednowarstwowych z betonu komórkowego węgarki w ościeżach zlicowane są z powierzchnią ściany; z zewnątrz widać je jedynie przed otynkowaniem w postaci cienkich pasków
Fot. 3 – Od strony wnętrza domu „ciepły” montaż okien w ościeżach z węgarkami i bez przebiega tak samo – taśmę paroszczelną, chroniącą piankę montażową przed wilgocią, przykleja się na styku ościeżnicy i wnęki okiennej
Zobacz także
Fot. Vaillant
Wśród wszystkich gazowych urządzeń grzewczych kotły kondensacyjne wyróżniają się bardzo wysoką sprawnością. Jest to...
Fot. Porta
Remontujesz mieszkanie lub odświeżasz jego wystrój? Nie zapominaj o drzwiach – wbrew pozorom ten element...
W wentylacji naturalnej (grawitacyjnej) zużyte powietrze usuwane jest z domów i mieszkań kanałami...
Bezpośrednie sąsiedztwo z ulicą czy lokalną drogą bywa uciążliwe. Jeśli jest ona jedynie utwardzona, to w...