Czy ogrodzenie działki może uchronić nas przed powodzią?
11 sierpnia 2020

Z dużymi powodziami w Polsce mamy do czynienia od kilkunastu lat. Bywały oczywiście też wcześniej, ale przeważnie nie aż na taką skalę. Mówi się, że to za sprawą zmian klimatycznych. I pewnie coś w tym jest… Powodzie zawsze są w jakimś stopniu zaskakujące, nawet tam, gdzie zdarzyły się już wcześniej.

Budowa wałów przeciwpowodziowych i zbiorników retencyjnych oraz organizacja systemów wczesnego ostrzegania i służb ratowniczych to oczywiście zadanie dla państwa i samorządów. Czasem jednak także prywatne osoby próbują zrobić coś we własnym zakresie, by ochronić swój dom przed niszczącą wodą. Takie zabezpieczenie przed powodzią (Fot. 1) zrobiono na przykład w jednej z uzdrowiskowych miejscowości Dolnego Śląska.

Fot. 1 – Ten dom i cała działka, na której stoi, są zabezpieczone przed górską powodzią; w razie zagrożenia furtka i brama wjazdowa zabezpieczane są drewnianymi balami, wsuwanymi w ceowniki zakotwione w żelbetowych słupach

Obok tego domu płynie górska rzeka. Jej koryto jest kilka metrów poniżej ulicy, a jednak podczas wielkiej powodzi, która dotknęła to miasto kilkanaście lat temu, jej wody zalały też okoliczne domy. To prawdopodobnie wtedy właściciele tego domu zdecydowali na zrobienie takiego zabezpieczenia posesji, które uchroniłoby przed kolejnymi zniszczeniami nie tylko ich dom, ale także ogród (Fot. 2 i 3).

Fot. 2 – Solidne, przeciwpowodziowe ogrodzenie wykonane jest wokół całej posesji…
Fot. 3 – … a nie tylko od strony ulicy, wzdłuż której płynie rzeka

SZCZELNE OGRODZENIE

Rozwiązanie polega na wykonaniu wokół całej działki żelbetowego ogrodzenia, solidnie osadzonego w gruncie (Rys. 1).

Żeby nie było pełnym, nieprzyjaznym murem, składa się ono z solidnych, prostopadłościennych słupów, osadzonych w betonowej podmurówce, pomiędzy którymi wymurowane są przęsła z polnych kamieni, wzmocnione siatką z prętów stalowych.

W słupach wyznaczających wejście oraz wjazd na działkę, osadzono pionowo – za pomocą kotew z płaskowników – stalowe ceowniki. Są one prowadnicami, w które w razie zagrożenia powodziowego wsuwa się drewniane bale, dzięki czemu cała posesja oddzielona jest szczelnie od wody.

Na co dzień całe zabezpieczenie jest prawie niewidoczne, a działkę zamyka metalowa furtka i przesuwna brama wjazdowa.

Rys. 1 – Istota zabezpieczenia przeciwpowodziowego: drewniane bale wsuwane są w stalowe ceowniki osadzone w żelbetowych słupach ogrodzenia

Uwaga! Takie rozwiązanie sprawdzi się jedynie na terenach górskich i podgórskich, gdzie woda powodziowa przychodzi wprawdzie szybko i z wielką siłą, ale też stosunkowo szybko opada i nie stoi tygodniami.

Zobacz także
Jednowarstwowe ściany z bloczków betonu komórkowego Ytong EnergoUltra+ pod wieloma względami przewyższają...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna mają istotny wpływ na wielkość strat ciepła w ogrzewanym domu, ponieważ ich izolacyjność termiczna...
Nawet przy wydawałoby się korzystnych warunkach gruntowych na działce, ściany fundamentowe warto zabezpieczyć...
W godnym pochwały dążeniu do zmniejszenia ilości energii potrzebnej do ogrzewania domu, staramy się w...