Jak niewielkimi detalami uatrakcyjnić ogród?

Wydawać by się mogło, że dla wyglądu przydomowego ogrodu najważniejsze są jedynie kolorowe rabaty z krzewami i kwiatami, sporej wielkości trawnik oraz – ewentualnie – atrakcyjna altana i zadbane oczko wodne, najlepiej z kamienistymi kaskadami. Do tego jeszcze wijące się wśród nich kamienne ścieżki z podtrzymującymi skarpy kolorowymi murkami.

Nikt oczywiście nie ma zamiaru umniejszać znaczenia dla ogrodu jego „dużych” elementów, ale czasem na nasz emocjonalny stosunek do niego mogą mieć także wpływ niewielkie – i przeważnie niewidoczne dla postronnych – detale.

Powinny jednak być one oryginalne i w dobrym guście. Najlepiej, by były to detale, których nie spotkamy w żadnym innym ogrodzie, a przynajmniej nie w należącym do któregoś z naszych najbliższych sąsiadów.

Takimi „osobistymi” znakami rozpoznawczymi naszego ogrodu, jego marką, mogą stać się na przykład miniaturowa mosiężna jaszczurka (Fot. 1) i nieco od niej większy krokodyl (Fot. 2).

Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 1 – Mosiężna jaszczurka, która wygląda prawie jak żywa, nie ucieka płochliwie przed człowiekiem
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 2 – Krokodyl z mosiądzu wygląda groźnie, chociaż jest jedynie wielkości trzech kostek brukowych

Podobną w klimacie atrakcją naszego ogrodu może też być mosiężny ślimak (Fot. 3), a nawet niewielki motyl (Fot. 4).

Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 3 – Ślimak, z wysuniętymi odważnie rogami, pełznie sobie powoli po omszałym kamieniu
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 4 – Niebieskawy motyl przysiadł sobie na altanowej desce i nie zamierza nigdzie odlatywać

Ważne jedynie, by znaleźć dla nich odpowiednie miejsce wśród ogrodowej zieleni (Fot. 5-8). Najlepiej takie, o którym wiedzieć będą tylko domownicy i – co najwyżej – zaprzyjaźnieni goście.

Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 5 – Jaszczurka musi mieć w naszym ogrodzie swój własny kamień
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 6 – Krokodyl najpewniej czuje się pod osłoną liści winobluszcza
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 7 – Ślimak odważnie zmierza do niecki poidełka dla ptaków
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 8 – Mosiężny motyl próbuje skryć się wśród zielonych liści

Takim wyróżnikiem naszego ogrodu możemy też uczynić – wykonanego oczywiście z mosiądzu – stylizowanego ptaka w zabawnych okularach (Fot. 9) lub ukrytą w gałęziach sowę (Fot. 10), która od czasu będzie świecić po zmroku.

Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 9 – Stylizowany ptak przysiadł na kamieniu i obserwuje ogród przez okulary
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 10 – Schowana wśród gałęzi mosiężna sowa jedynie próbuje udawać groźną

Uwaga! Kto nie chce czekać kilkunastu lat, aż te – będące marką naszego ogrodu – zwierzęta pokryją się szlachetną patyną, może użyć środka do patynowania mosiądzu, który można kupić na przykład w sklepach dla artystów.

Oczywiście nie tylko mosiądz jest materiałem, który nadaje się na wyróżniki naszego ogrodu. Może też być nimi glina, z której zostaną wypalone miniatury ogrodowych zwierząt – na przykład spacerującego po ścieżce żółwia (Fot. 11) lub wychodzącego z wykutej w kamieniu norki – krecika (Fot. 12).

Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 11 – Gliniany żółw, tylko trochę większy od ogrodowej kostki, „spaceruje” sobie odważnie po ogrodzie
Fot. EDIN Architektura Krajobrazu
Fot. 12 – Gliniany krecik wychodzi z norki, którą właściciel ogrodu wykuł dla niego w bloku piaskowca

Realizacja: EDIN Architektura Krajobrazu, www.edin-ogrody.pl

WIĘCEJ NA TEMAT:

Jak we własnym ogrodzie stworzyć miejsce magiczne?

Jak w ogrodzie zrobić Bramę Księżycową?

Zobacz także

Nawet początkujący wykonawca wie, że betonowe wylewki podłogowe nie powinny bezpośrednio stykać się ze ścianami i słupami konstrukcyjnymi, tylko być od nich oddzielone elastycznymi taśmami, czyli oddylatowane. Dla pewnego inwestora było więc dużym i przykrym zaskoczeniem, gdy doświadczona wydawałoby się firma „dobetonowała” mu wylewki do sięgających podłogi dużych okien tarasowych. Powodów oddzielania od konstrukcji domu brzegów betonowych lub anhydrytowych podkładów podłogowych, nazywanych wylewkami, jest kilka. Dla […]

.
Fot. Vaillant

Domy, które powstały 20 lat temu, są z pewnością słabiej ocieplone od budowanych obecnie. Nie na tyle jednak, by opłacało się w nich przeprowadzać gruntowną termomodernizację ścian czy dachu. Chyba, że elewacja domu lub dachowe pokrycie wymagają generalnego remontu. Do ogrzewania takich, niestarych przecież domów zużywa się stosunkowo dużo energii. Można jednak ten stan łatwo zmienić, wymieniając w nich urządzenie grzewcze, które pod względem technicznym zużywa się […]

.

Nowoczesny kocioł kondensacyjny, który ma zamkniętą komorę spalania, można zamontować praktycznie wszędzie. Może więc być to nie tylko pomieszczenie techniczne, nazywane wówczas kotłownią, ale także kuchnia, łazienka, a nawet korytarz. Nic więc dziwnego, że nie brakuje inwestorów, którzy chętnie taki kocioł zamontowaliby… w garażu. Tymczasem takie miejsce zamontowania kotła natrafia często na opór ze strony kominiarzy czy instalatorów, a bywa że i inspektorów nadzoru budowlanego. Czy słusznie? Czy rzeczywiście nie można lub nie powinno się w domu jednorodzinnym […]

.

Okna, zarówno plastikowe, jak i drewniane, odkształcają się pod wpływem zmian temperatury. Silne podmuchy wiatru mogą także powodować ich drgania. Dlatego kruchy ze swej natury tynk w miejscu bezpośredniego styku z oknami jest narażony na uszkodzenia. Z tego powodu dobry tynkarz przed przystąpieniem do tynkowania wnęk okiennych przykleja do ościeżnic specjalne uszczelki (Fot. 1), które umożliwiają nie tylko estetyczne, ale i trwałe wykończenie styku tynku z ościeżnicą. Mają one z obu stron […]

.