Dlaczego nie należy używać mokrego drewna do zrobienia więźby dachowej?
28 sierpnia 2020

INNE SKUTKI ZASTOSOWANIA MOKREGO DREWNA

Problemy wynikające z kurczenia się elementów wykonanych z mokrego drewna podczas jego wysychania, to nie jedyne, które wynikają z zastosowania go do zrobienia więźby dachowej.

Kolejny dotyczy impregnacji, której zgodnie z przepisami powinny być poddane elementy użyte do zrobienia więźby dachowej. Zrobienie jej przez malowanie lub kąpiel w środku impregnującym jest w ogóle bardzo mało skuteczne. Przy elementach wykonanych z mokrego drewna jest to praktycznie niemożliwe, gdyż znajdująca się w nim woda prawie wcale nie pozwala impregnatowi wniknąć do środka (Fot. 9).

Fot. 9 – Belki z mokrego drewna „nie przyjmują” środka impregnującego – nawet przy stosowaniu metody kąpieli wnika on w nie jedynie na głębokość ułamka milimetra
Fot. 10 – Podczas wykonywania więźby, mocno wilgotne krokwie, płatwie i słupki sprawiają wrażenie starannie zaimpregnowanych, ale jest to jedynie złudzenie

Skutek tego jest taki, że wprawdzie elementy wyglądają na zabezpieczone przed ogniem i korozją biologiczną, ale jest to tylko pozorne i dotyczy jedynie ich powierzchni.

Można się o tym przekonać już w kilka tygodni po wykonaniu dachu, gdy nałożony na belki metodą kąpieli impregnat (Fot. 10), w wielu miejscach po prostu znika z krokwi i jętek, usuwany z nich przez wodę, która uwalnia się do atmosfery podczas wysychania mokrego drewna (Fot. 11).

Następny problem to pleśń, która pojawia się dość szybko na elementach nawet tej rzekomo solidnie zaimpregnowanej więźby dachowej (Fot. 12). Gdy jest ona już przykryta membraną dachową i docelowym pokryciem, a lato jest ciepłe i wilgotne, to grzyby pleśniowe mają tam idealne warunki do rozwoju.

Być może, gdy drewno już wyschnie i pod dachem przestanie być wilgotno, to pleśń zacznie zanikać. Ale i tak powinno się usunąć jej ślady przed przystąpieniem do zabudowy poddasza, a to oznacza dodatkową i wcale niełatwą pracę.

Jak z tego wszystkiego widać, lepiej nie eksperymentować z mokrym drewnem i nie używać go do zrobienia więźby dachowej.

Fot. 11 – Wystarczy kilka tygodni pod dachem, by podczas ciepłej i wilgotnej pogody impregnat zniknął z dużych fragmentów intensywnie wysychających belek
Fot. 12 – Niewysuszone drewno, zamknięte w wilgotnej i ciepłej przestrzeni pod dachem, jest bardzo dobrym podłożem do rozwoju pleśni

NASZA RADA

Do wykonania drewnianej konstrukcji nie tylko dachu, ale i innych elementów domu, używajmy tylko tarcicy wysuszonej (przy dotknięciu dłonią nie powinno się w niej wyczuwać wilgoci), niewypaczonej i niezwichrowanej, bez podłużnych spękań, wypadających sęków i dużych zasinień.

Najlepiej jednak będzie, jeśli zdecydujmy się na zrobienie więźby z drewna suszonego przemysłowo, czterostronnie struganego i ze sfazowanymi krawędziami, z takiego samego, z jakiego wykonuje się domy w technologii lekkiego szkieletu drewnianego („kanadyjskiej”). Wykonana z niego konstrukcja dachu jest często nawet tańsza niż tradycyjna, jeśli uwzględnić to, że nie wymaga impregnacji i montuje się ją znacznie szybciej. Do tego ma zdecydowanie większą trwałość i odporność na działanie ognia. Jest także dużo zdrowsza dla mieszkańców…

Zobacz także
Chyba każdy z nas podczas urządzania łazienki stanął przed dylematem: prysznic czy wanna wolnostojąca? Oba...
Rosnące ceny energii i degradacja środowiska sprawiły, że zaczęto inaczej myśleć o budowaniu domów....
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Nawet najlepsze okna jedynie wtedy będą długo i dobrze spełniać wszystkie swoje liczne funkcje, gdy zostaną...
Fot. Vaillant
Jeśli nasz dom lub mieszkanie ogrzewany jest kilkunastoletnim lub starszym kotłem gazowym, warto pomyśleć o...