Dlaczego membrany dachowe trzeba chronić przed światłem?
6 września 2020

OCHRONA OD GÓRY

Większość inwestorów i wykonawców ma świadomość, że membrany dachowe trzeba chronić przed słońcem. Gorzej bywa z oceną, co to tak naprawdę znaczy. Wciąż jeszcze spora część dekarzy i inwestorów uważa, że skoro producenci określają okres ochrony przed promieniowaniem UV na trzy lub cztery miesiące, to przez taki czas może ona bezpiecznie przebywać nieosłonięta na dachu. Z tego też powodu traktują czasem membrany dachowe jako tymczasowe pokrycie dachowe, chroniące dom w budowie przed deszczem. Skutki takiego postępowania mogą być podczas budowy niewidoczne, gdyż takie większe lub mniejsze – w zależności od pogody – naświetlenie membran, może tylko zapoczątkować proces degradacji filmu funkcyjnego i ich przeciekanie może się ujawnić dopiero po kilku latach.

Dlatego powinno się przyjąć jako zasadę, że membranę zawsze – bez względu na długość okresu jej ochrony przed UV – rozkłada się na dachu dopiero tuż przed wykonaniem pokrycia (Fot. 8), tak, by była ona możliwie szybko i w całości osłonięta od bezpośredniego działania słońca. Dobrze też jest, gdy dach jest nieco większy, układać membranę i pokrycie połaciami (Fot. 9), a nie od razu na całości.

Nie oznacza to jednak, że przy takiej organizacji pracy przy kryciu dachu, nie ma potrzeby kupowania folii o przedłużonej ochronie przed promieniowaniem UV. Wręcz przeciwnie – inwestycja w jak najlepszą pod tym względem membranę dachową to najskuteczniejsza – oprócz sprawnego wykonawstwa – gwarancja, że dach będzie długo i bez konieczności remontu chronił dom przed zawilgoceniem.

Fot. 8 – Najlepiej, jeśli po rozłożeniu membrany dachowej na jednej połaci natychmiast przystępuje się do układania pokrycia (tutaj: dachówki betonowej)
Fot. 9 – Dopiero, gdy cała membrana na jednej połaci jest już chroniona przed promieniowaniem słonecznym, powinno się przystąpić do krycia dalszej części dachu

OCHRONA OD DOŁU

O ile jednak konieczność zabezpieczenia przed słońcem membran dachowych od strony zewnętrznej jest znana większości inwestorów i są oni w stanie dopilnować (a jak trzeba – to także wymusić), by rozpięta na dachu folia została możliwie szybko zasłonięta przez ułożenie na dachu docelowego pokrycia, o tyle z potrzeby ochrony jej także od strony wnętrza domu zdaje sobie sprawę raczej niewielu.

Oczywiście oddziaływanie promieniowania UV od spodu membrany jest wolniejsze niż przy bezpośrednim oświetleniu jej od góry. Jeśli jednak pozostawimy niezagospodarowane poddasze z oknami w dachu i w ścianach szczytowych (Fot. 10) na dwa lub trzy lata, to możemy być pewni, że z tego powodu degradacja membrany będzie równie duża, jakbyśmy ją wystawili na działanie słońca na przykład przez miesiąc.

Dlatego jeśli przerywamy budowę domu i do ocieplania dachu zamierzamy przystąpić dopiero po kilku miesiącach, zasłońmy wszystkie okna na poddaszu na przykład czarną folią budowlaną. Wydatek i wysiłek niewielki, a być może właśnie w ten sposób przedłużyliśmy żywotność naszego dachu i uchroniliśmy się przed kosztownym, kłopotliwym i zbyt wczesnym jego remontem.

Z tych samych powodów nie zostawiajmy na długo okapów dachu nieosłoniętych podbitką (Fot. 11). Wprawdzie naprawa lub wymiana w tym miejscu membrany dachowej jest łatwiejsza i tańsza niż na całym dachu, ale jeśli można tego łatwo uniknąć, to lepiej z wykonaniem podbitki nie zwlekać.

Fot. 10 – Niestety, bardzo często zapomina się o tym, że na nieocieplonym poddaszu membrana dachowa też jest narażona na destrukcyjne oddziaływanie promieniowania UV, docierającego tam przez okna w dachu i ścianach szczytowych
Fot. 11 – Dość powszechnym błędem jest też pozostawianie na okapach dachu membrany nieosłoniętej podbitką, gdyż jest ona tutaj narażona na oddziaływanie promieniowania słonecznego, odbijającego się od ścian domu

NASZA RADA

Chrońmy membrany dachowe przed promieniowaniem ultrafioletowym najlepiej jak się da. Niech naszej czujności nie usypia to, że współczesne folie dachowe są przez producentów coraz lepiej chronione przed światłem słonecznym.

Zadbajmy więc o to, by dachówkę (lub inne pokrycie) ułożono na dachu bezpośrednio po rozpięciu membrany. Chrońmy też folię dachową od środka do czasu, gdy zasłonimy ją wełną mineralną, przez zakrycie wszystkich okien na poddaszu, na przykład czarną folią budowlaną.

Zobacz także
Fot. SOKÓŁKA OKNA I DRZWI
Wielkoformatowe przeszklenia cieszą się coraz większą popularnością także w nowo budowanych domach...
Aranżowanie swojego mieszkania lub domu to zadanie wymagające kreatywności i poszukiwania sposobów, na...
Z bloczków betonu komórkowego Ytong EnergoUltra+ można teraz wymurować najcieplejsze zewnętrzne ściany...
W większości domów w Polsce jest wentylacja naturalna, nazywana grawitacyjną. Z powodów, które można by...