Dlaczego membrana dachowa jest lepsza od sztywnego poszycia i papy?
19 sierpnia 2020

Większość dachówek i blach stosowanych do krycia dachów stromych nie jest szczelna. Dlatego gdy na poddaszu będą pomieszczenia mieszkalne, pod docelowym pokryciem wykonuje się warstwę wstępnego krycia. Jej zadaniem jest niedopuszczenie do zawilgocenia ocieplającej dach wełny mineralnej wodą, która przy niekorzystnych warunkach atmosferycznych mogłaby się przedostać pod jego pokrycie.

Od czasu pojawienia się na rynku materiałów budowlanych wysokoparoprzepuszczalnych folii, zwanych membranami dachowymi, to z nich przede wszystkim wykonuje się teraz wstępne krycie dachu.

Prawie całkowicie wyparły one stosowane wcześniej w takim celu sztywne poszycia z desek (Fot. 1 i 2) lub płyt wiórowych, przybijanych do krokwi i przykrywanych od zewnątrz papą asfaltową. Takie sztywne poszycia stosuje się obecnie jedynie pod pokrycia miękkie, czyli dachówki bitumiczne, wióry osikowe, łupki naturalne lub papy asfaltowe z posypką mineralną, układane jako pokrycie tymczasowe.

Fot. 1 – Pod tym kopertowym dachem krytym dachówką ceramiczną wykonano sztywne poszycie, chociaż znakomicie sprawdziłaby się tutaj membrana dachowa
Fot. 2 – Pod tym dachem sztywne poszycie wykonano z wąskich desek, zaimpregnowanych przeciwogniowo oraz dla ochrony przed korozją biologiczną

Uwaga! Niektórzy zalecają wykonywanie sztywnego poszycia dachu, przekonując, że po pierwsze – dzięki temu połacie dachu są dobrze usztywnione, po drugie – po pewnym czasie folie dachowe zamieniają się w pył. Nie warto ulegać tym sugestiom, gdyż sztywność dachu można zapewnić dużo prostszymi i tańszymi sposobami, a obecnie produkowane folie dachowe są trwałe, o ile tylko zostaną poprawnie zastosowane i możliwie szybko osłonięte od szkodliwego dla nich działania promieniowania ultrafioletowego.

PRZEWAGA MEMBRAN NAD SZTYWNYM POSZYCIEM

Stosowanie wysokoparoprzepuszczalnych folii jako wstępnego krycia dachu, jest popularne nie tylko dlatego, że tak jest po prostu taniej. Ułożone na krokwiach membrany dachowe nie są, w przeciwieństwie do sztywnego poszycia, barierą dla pary wodnej, przenikającej ze środka domu przez warstwy dachu (Fot. 3 i 4).

Dzięki temu wełna mineralna może bezpośrednio przylegać do membran dachowych bez obawy o jej zawilgocenie. Nie można by tego zrobić przy sztywnym poszyciu, choć niektórzy dopuszczają taką możliwość, gdy jest ono wykonane z wąskich desek, ułożonych na styk (bez łączenia na wpust i wypust) i przykrytych od góry wysokoparoprzepuszczalną folią.

Z zasady jednak między wełną mineralną a sztywnym poszyciem powinno się pozostawić szczelinę wentylacyjną, którą para wodna z wnętrza domu mogłaby być usuwana w sposób naturalny za zewnątrz.

Fot. 3 – Rozpięta na krokwiach membrana dachowa, dzięki swoim właściwościom, chroni ocieplenie dachu przed zawilgoceniem spowodowanym przeciekaniem pokrycia i wykraplaniem się pary wodnej przenikającej przez wełnę mineralną ze środka domu
Fot. 4 – Para wodna przepływająca wraz z ciepłem z wnętrza domu, przenika przez membranę dachową do wentylowanej przestrzeni, utworzonej przez ruszt z łat i kontrłat oraz pokrycie dachu, a stąd jest w sposób naturalny usuwana do atmosfery

TRUDNE WENTYLOWANIE DACHU ZE SZTYWNYM POSZYCIEM

Szczelina wentylacyjna między spodem sztywnego poszycia a wełną mineralną powinna mieć około 3 cm grubości. Można ją zrobić w różny sposób, ale najlepiej przez rozpięcie pomiędzy krokwiami – za pomocą drewnianych listewek – arkuszy folii wysokoparoprzepuszczalnej.

Nawiew do takiej szczeliny wentylacyjnej powinien być pod okapem dachu, a wylot – w kalenicy dachu lub powyżej ocieplenia sufitu, jeśli połacie nie są ocieplane na całej długości, a jedynie do poziomu jętek.

Zarówno wlot, jak i wylot powietrza powinny być osłonięte specjalnymi siatkami, żeby pod poszyciem dachu nie gromadziły się owady. U dobrych producentów takie akcesoria są zwykle w zestawie z podstawowymi elementami pokrycia, więc nie powinno być z problemów z usuwaniem pary wodnej z ocieplenia także w dachach ze sztywnym poszyciem. I nie ma, jeśli dach jest prosty oraz nie ma w nim okien dachowych i przez ocieplenie nie przechodzą kominy. Jednak gdy na poddaszu są pomieszczenia mieszkalne zdarza się to bardzo rzadko.

Wystarczy, gdy w połaci dachu są osadzone okna dachowe (Rys. 1), a już szczelina wentylacyjna przestaje być drożna, bo nie jest łatwo zrobić pod oknem wylot powietrza, przez który nie lałaby się do domu woda w czasie deszczu, a jeszcze trudniej – wlot powietrza nad oknem.

Podobnie jest, gdy dach ma bardziej złożoną bryłę (Rys. 2). Jeśli dwie jego połacie spotykają się pod kątem wypukłym, tworząc na styku kosz, to musi być on bardzo szczelny, ponieważ spływa do niego woda z obu dachów. Nie da się więc w koszu zrobić wylotów powietrza dla szczelin wentylacyjnych, zrobionych pomiędzy spotykającymi się w tym miejscu krokwiami.

Rys. 1 – Nawet w prostym dwuspadowym dachu niektóre szczeliny powietrzne, utworzone między poszyciem dachu a jego ociepleniem, są niedrożne, gdy pomiędzy krokwiami znajduje się okno dachowe lub szeroki komin
Rys. 2 – W dachach o bardziej skomplikowanej bryle liczba niedrożnych szczelin powietrznych pomiędzy poszyciem i ociepleniem zdecydowanie wzrasta; dotyczy to przede wszystkim okolic koszy i naroży dachu

Nieco łatwiej jest po drugiej stronie, gdzie na styku przyległych do siebie połaci powstaje krawędź narożna, zwana narożnikiem dachu lub kalenicą narożną, która nie jest zalewana płynącą po nich wodą. Ułatwienie to jest jednak pozorne, gdyż na znajdującej się w tym miejscu krokwi narożnej opiera się poszycie dachu (Fot. 5) i nie można go bezkarnie podcinać.

Takich problemów nie stwarza dach, w którym wstępne krycie wykonano z membrany dachowej (Fot. 6). Ani okna dachowe, ani kominy nie stanowią bariery dla wilgoci z wnętrza domu, która bez przeszkód przez ocieplenie i wysokoparoprzepuszczalną folię dachową może wydostać się do wentylowanej przestrzeni pod pokryciem, utworzonej przez ruszt złożony z kontrłat i łat.

Fot. 5 – Nie tylko okna połaciowe utrudniają wentylowanie dachu ze sztywnym poszyciem; jest tak także na przykład w narożach dachu
Fot. 6 – W dachach z membraną dachową ani okno, ani komin przechodzący przez dach, nie zatrzymują pary wodnej, przenikającej przez ocieplenie z wnętrza domu

NASZA RADA

Gdy tylko się da stosujmy jako wstępne krycie wysokoparoprzepuszczalne folie dachowe. Natomiast gdy z jakichś powodów nie jest to możliwe i musimy zastosować sztywne poszycie dachu, bardzo starannie osłaniajmy od środka paroizolacją te jego fragmenty, gdzie skuteczna wentylacja szczelin pomiędzy poszyciem a ociepleniem nie jest ze względów technicznych możliwa.

Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...