Czy lepiej murować ściany na cienkie, czy grube spoiny?

listek54Ściany z cegieł, pustaków i bloczków można murować nie tylko na grube, ale też na cienkie spoiny. Ściany takie buduje się szybciej, ale by można było je zrobić, potrzebne są specjalnie do tego przeznaczone bloczki i pustaki, które mają równe i równoległe powierzchnie, a ich wymiary są powtarzalne.

Tradycyjne ściany z cegieł ceramicznych (Fot. 1) były (i są) murowane na spoiny, które dzisiaj określamy jako grube. Jako normę przyjmowano, że spoiny poziome mają grubość 1,5 cm, natomiast pionowe – 1 cm (Rys. 1).

Grubsza warstwa zaprawy w poziomie umożliwia zniwelowanie ewentualnych nierówności cegieł, zwłaszcza tych wytwarzanych w małych cegielniach. Natomiast centymetrowa spoina pionowa sprawia, że przy wymiarach cegieł 25 x 12 x 6,5 cm (długość x szerokość x grubość) ściany mają równe powierzchnie (np. 12 + 1 + 12 = 25 cm).

Fot. 1 – Ściana z cegły ceramicznej murowana na grube spoiny, dzięki którym daje się zniwelować nierówności poszczególnych cegieł
Rys. 1 – Przy projektowaniu ścian z cegły ceramicznej zakłada się, że spoiny poziome będą miały grubość 1,5 cm, a pionowe – 1 cm

NA GRUBE SPOINY

Takie same grubości pionowych i poziomych spoin przyjmuje się także dla ścian wykonywanych z elementów murowych, których nie da się ułożyć na cienkie spoiny.

Dotyczy to na przykład bloczków betonowych (Fot. 2 i 3), z których w Polsce najczęściej wykonuje się ściany fundamentowe, używając do tego – ze względu na kontakt z wilgotnym gruntem – zaprawy cementowej, a nie cementowo- wapiennej.

Fot. 2 – Większość domów niepodpiwniczonych ma ściany fundamentowe wymurowane z bloczków betonowych, których wymiary są najczęściej wielokrotnością cegły pełnej
Fot. 3 – Ściany fundamentowe z bloczków betonowych muruje się na grube spoiny z zaprawy cementowej (ze względu na możliwy kontakt z wilgotnym gruntem należy unikać zaprawy cementowo-wapiennej)

Szczególnie ważne ze względów estetycznych jest zachowanie stałych grubości spoin przy wykonywaniu dekoracyjnych, nietynkowanych ścian lub warstw elewacyjnych z cegły klinkierowej, licowej lub silikatowych.

Grubości spoin poziomych i pionowych powinny być jednak przestrzegane także wówczas, gdy ściana od zewnątrz będzie osłonięta ociepleniem ze styropianu. Dlatego, za świadectwo całkowitego braku umiejętności murarzy, należy uznać ściany, które mają nieregularne spoiny poziome i pionowe o grubościach daleko przekraczających zwyczajowe 1,5 i 1 cm (Fot. 4-7).

Fot. 4 – Ściana z tradycyjnych pustaków ceramicznych (nie poryzowanych); mimo że dobrze „trzymają” wymiary, wykonawcy wymurowali je na super grube spoiny
Fot. 5 – W niektórych miejscach grubość spoin poziomych ponad dwukrotnie przekracza „normowe” półtora centymetra
Fot. 6 – „Rekordowa” spoina pozioma ma grubość prawie 4 cm; takie duże spoiny nie tylko zwiększają koszt wykonania ściany, ale też wolniej twardnieją i dłużej są wilgotne
Fot. 7 – Także niektóre spoiny pionowe w tej ścianie mają grubość 4 cm! – to czterokrotnie więcej niż „przepisowy” 1 cm; z jakiego powodu są takie grube – pozostanie tajemnicą murarzy

Przede wszystkim, murowanie na takiej grubej warstwie plastycznej zaprawy cementowo-wapiennej jest trudne, gdyż wiąże ona wolniej; rzędy pustaków lub bloczków długo nie są więc stabilne. Ponadto zwiększa się koszt wykonania ściany, bo z zasady zaprawa jest droższa od elementów ściennych. Takie grube spoiny mogą też w niektórych sytuacjach obniżać nośność ścian, ale w niedużych domach jednorodzinnych nie musi mieć to istotnego znaczenia.

Jeszcze jakieś dwadzieścia lat temu takie grube spoiny można było spotkać przy murowaniu ścian z bloczków z gazobetonu, których poszczególne krawędzie potrafiły się różnić nawet o kilka centymetrów. Teraz jednak nikt nie kupiłby elementów ściennych o tak złej jakości, nie ma ich zatem w hurtowniach materiałów budowlanych. Wydawać by się więc mogło, że czasy rekordowo grubych spoin odeszły bezpowrotnie, a jednak… Jak widać, wystarczy tylko znaleźć wykonawców w bardzo atrakcyjnej cenie.

1
Zobacz także

Nawet początkujący wykonawca wie, że betonowe wylewki podłogowe nie powinny bezpośrednio stykać się ze ścianami i słupami konstrukcyjnymi, tylko być od nich oddzielone elastycznymi taśmami, czyli oddylatowane. Dla pewnego inwestora było więc dużym i przykrym zaskoczeniem, gdy doświadczona wydawałoby się firma „dobetonowała” mu wylewki do sięgających podłogi dużych okien tarasowych. Powodów oddzielania od konstrukcji domu brzegów betonowych lub anhydrytowych podkładów podłogowych, nazywanych wylewkami, jest kilka. Dla […]

.
Fot. Vaillant

Domy, które powstały 20 lat temu, są z pewnością słabiej ocieplone od budowanych obecnie. Nie na tyle jednak, by opłacało się w nich przeprowadzać gruntowną termomodernizację ścian czy dachu. Chyba, że elewacja domu lub dachowe pokrycie wymagają generalnego remontu. Do ogrzewania takich, niestarych przecież domów zużywa się stosunkowo dużo energii. Można jednak ten stan łatwo zmienić, wymieniając w nich urządzenie grzewcze, które pod względem technicznym zużywa się […]

.

Nowoczesny kocioł kondensacyjny, który ma zamkniętą komorę spalania, można zamontować praktycznie wszędzie. Może więc być to nie tylko pomieszczenie techniczne, nazywane wówczas kotłownią, ale także kuchnia, łazienka, a nawet korytarz. Nic więc dziwnego, że nie brakuje inwestorów, którzy chętnie taki kocioł zamontowaliby… w garażu. Tymczasem takie miejsce zamontowania kotła natrafia często na opór ze strony kominiarzy czy instalatorów, a bywa że i inspektorów nadzoru budowlanego. Czy słusznie? Czy rzeczywiście nie można lub nie powinno się w domu jednorodzinnym […]

.

Okna, zarówno plastikowe, jak i drewniane, odkształcają się pod wpływem zmian temperatury. Silne podmuchy wiatru mogą także powodować ich drgania. Dlatego kruchy ze swej natury tynk w miejscu bezpośredniego styku z oknami jest narażony na uszkodzenia. Z tego powodu dobry tynkarz przed przystąpieniem do tynkowania wnęk okiennych przykleja do ościeżnic specjalne uszczelki (Fot. 1), które umożliwiają nie tylko estetyczne, ale i trwałe wykończenie styku tynku z ościeżnicą. Mają one z obu stron […]

.