Czy lepiej mieć „swojego” kierownika budowy, czy inspektora nadzoru?

Zgodnie z prawem budowlanym to inwestor jest odpowiedzialny za ustanowienie kierownika budowy. Nie oznacza to jednak, że musi być to osoba wybrana i zatrudniona przez niego. Równie dobrze o jego interesy na budowie domu może zadbać zaufany i kompetentny inspektor nadzoru.

Prawo budowlane (Art. 18) stanowi, że to inwestor musi zadbać o to, żeby budową jego domu kierowała osoba z odpowiednimi uprawnieniami zawodowymi. Dobrze jednak, żeby był to szef firmy, z którą podpisaliśmy umowę o roboty budowlane. Może to być też zatrudniona przez niego osoba, jeśli na przykład on sam nie ma uprawnień do pełnienia takiej funkcji (co się czasem zdarza).

Do obowiązków kierownika budowy (Art. 22) należy bowiem nie tylko dbanie o to, by dom był wybudowany zgodnie z projektem i sztuką budowlaną (Fot. 1). Ponosi on także odpowiedzialność za bezpieczeństwo na placu budowy, a wiadomo że w budownictwie wypadki – także tragiczne – zdarzają się dość często.

Fot. 1 – Kierownik budowy od samego jej początku odpowiada za to, by dom był zbudowany zgodnie z projektem, sztuką budowlaną oraz obowiązującymi przepisami – natomiast inspektor nadzoru powinien zadbać, by to wszystko odbyło się z największą korzyścią dla inwestora

Gdyby więc miał to być „nasz” kierownik, musielibyśmy go zatrudnić na pełny etat i zobowiązać, by w trakcie prac budowlanych był cały czas obecny na budowie. To oczywiście wiązałoby się ze sporymi kosztami, ale to niejedyny mankament takiego rozwiązania. W tym wariancie „nasz” kierownik musiałby kierować pracą ludzi, których zatrudnia wynajęta przez nas firma budowlana. A ponieważ osoby te mają już swojego „firmowego” szefa, który jest dla nich – ze zrozumiałym względów – ważniejszy od „naszego”, więc konfliktów na takiej budowie raczej uniknąć się nie da.

Budowa z „naszym” kierownikiem sprawdziłaby się zatem tylko wtedy, gdyby to on – w naszym imieniu – zatrudniał wszystkich niezbędnych pracowników. Trudno jednak sobie wyobrazić, że znalazłby się choć jeden inwestor, który by się na to zdecydował. Oznaczałoby to bowiem, że dla wybudowania własnego domu musi on zorganizować małe przedsiębiorstwo budowlane. Chyba że zamierzałby on działać w szarej strefie, z wszystkimi tego konsekwencjami…

Być może takie sytuacje się zdarzają, ale trudno je – oczywiście tylko w wersji legalnej – polecać komuś, kto swoje kontakty z budownictwem zamierza ograniczyć jedynie do wybudowania własnego domu.

INSPEKTOR NADZORU INWESTORSKIEGO

Znacznie rozsądniej i taniej jest zatrudnić zaufanego i kompetentnego inspektora nadzoru, z odpowiednimi uprawnieniami i dużym doświadczeniem zawodowym, który będzie reprezentował nas na budowie domu i kontrolował jej przebieg. Prawo budowlane wprawdzie tego nie wymaga, ale daje inwestorowi możliwość ustanowienia inspektora nadzoru inwestorskiego. Określa też zakres jego uprawnień (Art. 25 i 26). Inspektor może nie tylko sprawdzać, czy wszystkie prace są prowadzone poprawnie i ewentualnie dokonywać odpowiednich wpisów do dziennika budowy. Ma on też prawo przerwać prace budowlane, jeśli jego zdaniem są one źle prowadzone i wymagają poprawienia.

Zaletą zatrudnienia inspektora nadzoru jest także to, że jego stała obecność na budowie nie jest konieczna. Powinien on zjawiać się na niej na pewno wtedy, gdy trzeba odebrać roboty zanikające, czyli takie, których po wykonaniu następnej fazy prac nie będzie można zobaczyć, a których znaczenie dla bezpieczeństwa i trwałości budynku jest bardzo istotne. Zalicza się do nich na przykład odbiór zbrojenia płyty fundamentowej (Fot. 2) lub żelbetowego stropu nad parterem (Fot. 3).

Fot. 2 – Przed betonowaniem płyty fundamentowej, inspektor nadzoru powinien sprawdzić czy jej zbrojenie zostało ułożone zgodnie z projektem
Fot. 3 – To samo dotyczy także zbrojenia stropu monolitycznego oraz innych żelbetowych elementów konstrukcyjnych – belek, słupów i schodów

Inspektor nadzoru powinien między innymi sprawdzić także, czy właściwie są wykonane izolacje przeciwwilgociowe i termiczne fundamentów oraz podłogi na gruncie (Fot. 4), a także czy przed ułożeniem pokrycia szczelnie rozpięto na dachu wysokoparoprzepuszczalne membrany (Fot. 5).

Fot. 4 – Dla trwałości budynku ma ogromne znaczenie, czy przeciwwilgociowa izolacja podłogi na gruncie została ułożona szczelnie
Fot. 5 – Przed ułożeniem pokrycia dachowego należy sprawdzić, czy membrany dachowe na pewno w żadnym miejscu nie będą przeciekać

* * *
Doświadczonego inspektora nadzoru warto zatrudnić stosunkowo wcześnie – bardzo przyda się jego pomoc przy wyborze projektu domu oraz podczas poszukiwania wykonawców. Jego rady mogą też ułatwić wybór materiałów i technologii budowlanych, a także pomóc podejmować decyzje na etapie prac instalacyjnych i wykończeniowych.

Uwaga! Zgodnie z art. 24. prawa budowlanego nie można łączyć funkcji kierownika budowy oraz inspektora nadzoru inwestorskiego. Mielibyśmy bowiem wtedy do czynienia z oczywistym konfliktem interesów.

więcej na ten temat:

Czy projekt domu lepiej wybrać z katalogu, czy zamówić u architekta?

Jak wybrać dobrą działkę?

Czy dom murowany lepiej wybudować w rok czy w dwa lata?

Co trzeba zrobić, zanim zaczniemy budować dom?

Zobacz także

Współczesne okna ścienne, podobnie jak dachowe, mają bardzo dobrą izolacyjność i chronią wnętrza domu nie tylko przed zimnem i zacinającym deszczem, ale także przed silnymi podmuchami wiatru. Dotyczy to jednak tylko tych okien, które zostały poprawnie zamontowane i w żadnym miejscu styku ich ościeżnicy z otworem w ścianie nie ma nawet niewielkiej nieszczelności. Gdy okna ścienne mają standardowe wielkości, to zwykle nie ma problemów z ich szczelnością – zwłaszcza jeśli montażem zajmowała się […]

.

Gdy ganek wejściowy jest wysunięty z bryły budynku, to zazwyczaj wykonuje się nad nim daszek nawiązujący wyglądem do dachu przykrywającego cały dom. Dotyczy to nie tylko kąta nachylenia połaci oraz rodzaju pokrycia, ale także wielkości wysunięcia jego okapów. Czasem jednak takie dachowe powtórzenia – z pewnością słuszne z architektonicznego punktu widzenia – mogą okazać się kłopotliwe w realizacji. Tak właśnie było z daszkiem, wykonanym nad niezbyt dużym, wejściowym gankiem (Fot. 1). Przykrywał […]

.
Fot. Ytong Xella

Domy ze ścianami jednowarstwowymi, wykonanymi z bloczków betonu komórkowego Ytong Energo i Ytong Energo+, nie tylko buduje się krócej niż budynki, w których ściany zewnętrzne są dwuwarstwowe. Szybciej też pozbywają się one wilgoci technologicznej – zarówno tej znajdującej się w ścianach, jak i w żelbetowych stropach i schodach, a także w tynkach i wylewkach podłogowych. Szybsze wysychanie świeżo wybudowanych domów ze ścianami jednowarstwowymi ma bezpośredni związek z tym, że na żadnym etapie budowy nie są […]

.

Wydawałoby się, że odpowiedź na postawione pytanie jest oczywista: skoro dom jest tylko parterowy, to po co robić w nim ciężki strop żelbetowy, skoro można przykryć go drewnianym dachem z poziomymi belkami, do których da się zamocować sufit. Tymczasem w wielu murowanych domach parterowych są stropy żelbetowe. Zwykle jest to decyzja projektanta, ale czasem zamiana stropu drewnianego na żelbetowy bywa inicjatywą inwestorów (Fot. 1). Fot. 1 – W projekcie ten dom […]

.