Czy z kominkowego komina musi być możliwość odprowadzania skroplin?
20 sierpnia 2020

Spaliny wytwarzane we współczesnych kotłach mają na tyle niską temperaturę, że w kominach, do których są podłączone, może dochodzić do wykraplania się pary wodnej. Najwięcej skroplin powstaje oczywiście w kotłach kondensacyjnych. Takie zjawisko nie zachodzi jednak w kominach odprowadzających spaliny z kominków, nawet tych najnowocześniejszych i najlepszych pod względem efektywności energetycznej.

Obecnie mało kto buduje komin do kominka z cegły ceramicznej. Najczęściej wykorzystuje się do tego celu prefabrykowane elementy kominów gotowych, które przede wszystkim stosowane są do kotłów grzewczych. Składają się one z ceramicznych rur, osadzonych w obudowie, zrobionej z betonu keramzytowego oraz zaizolowanych termicznie dookoła wełną mineralną (Fot. 1).

Oprócz podstawowych elementów kominów gotowych są też uzupełniające, z których jedne (nazywane wyczystkami) pozwalają na usuwanie zanieczyszczeń powstałych podczas czyszczenia komina, a inne umożliwiają odprowadzanie z niego skroplin do kanalizacji (Fot. 2).

Fot. 1 – Komin do tego kominka w salonie wykonano z elementów prefabrykowanych – u dołu po lewej widać rurę doprowadzającą powietrze do spalania, a u góry po prawej – „nieśmiertelną”, acz zbyteczną tutaj i nielegalną kratkę wentylacyjną
Fot. 2 – Ten sam komin oglądany z drugiej strony, z pomieszczenia technicznego – pośrodku widoczna wyczystka, która zostanie zamknięta szczelnymi drzwiczkami, poniżej – ceramiczna rurka która miałaby odprowadzać skropliny do kanalizacji (rura w podłodze)

Te ostatnie nie są jednak potrzebne, gdy komin ma służyć jedynie do odprowadzania dymu z kominka. Podczas palenia w nim drewna nie dochodzi bowiem do wykraplania się pary wodnej w przewodzie dymowym, a nawet gdyby doszło do tego w początkowej fazie, podczas rozpalania w kominku, gdy komin jest jeszcze zimny, to i tak gorące spaliny bardzo szybko usuną wilgoć na zewnątrz przez komin na dachu.

Taki dodatkowy „skroplinowy” segment komina (Fot. 3) nie zaszkodzi – rzecz jasna – ani jemu, ani tym bardziej kominkowi. Ale oczywiście dodatkowo kosztuje, i to nie tylko on, ale i przewód kanalizacyjny, który trzeba do niego – by być konsekwentnym – doprowadzić. Dlatego nie wyposażajmy komina do kominka w taką instalację (Fot. 4), bo i tak nią nic nie popłynie. Nawet gdy będziemy palić w nim mokrym drewnem – choć oczywiście w żadnym razie nie należy tego robić. Także dlatego, by nie doszło do zapalenia i wybuchu sadzy w kominie…

Fot. 3 – Instalacja do odprowadzania skroplin z komina kominka to nie jest jednostkowe zdarzenie – również w tym domu o tym nie zapomniano, tyle, że dostęp do drzwiczek wyczystki oraz odbiór „skroplin” zorganizowano bezpośrednio w salonie
Fot. 4 – W tym domu komin do kominka ma tylko wyczystkę dostępną z kotłowni – jak widać zarówno projektant, jak i inwestor postanowili nie przejmować się skroplinami; tu nawet przewód wentylacyjny przy kominie ma sens, ponieważ „obsługuje” pomieszczenie techniczne

* * *
Na marginesie. Dom, w którym komin do kominka ma odprowadzenie skroplin, będzie wyposażony w wentylację mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła. Mimo to projektant przewidział zrobienie przy kominku przewodu wentylacji naturalnej, by kratka do niej znalazła się w salonie. Być może chciał, żeby inwestor uniknął dyskusji z kominiarzami, którzy bez takiej kratki nie chcą odebrać budynku. Warto jednak pamiętać, że takie rozwiązanie jest niezgodne z przepisami, bo rozporządzenie o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, wyraźnie zabrania mieszania tych dwóch rodzajów wentylacji.

Najważniejsze jest jednak to, że taki dodatkowy przewód wentylacyjny w salonie jest przede wszystkim niepotrzebny, a nawet może być szkodliwy. Jeśli bowiem kominek nie będzie miał doprowadzonego powietrza do spalania z zewnątrz (w tym domu – ma), to podczas użytkowania będzie zaciągał do salonu swój własnych dym, bo oba przewody – dymowy i wentylacyjny – znajdują się przecież ponad dachem tuż obok siebie.

Zobacz także
Jednowarstwowe ściany z bloczków betonu komórkowego Ytong EnergoUltra+ pod wieloma względami przewyższają...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna mają istotny wpływ na wielkość strat ciepła w ogrzewanym domu, ponieważ ich izolacyjność termiczna...
Nawet przy wydawałoby się korzystnych warunkach gruntowych na działce, ściany fundamentowe warto zabezpieczyć...
W godnym pochwały dążeniu do zmniejszenia ilości energii potrzebnej do ogrzewania domu, staramy się w...