Czy w każdej kotłowni musi być „zetka”?
11 sierpnia 2020

Przewód zapewniający napływ powietrza zewnętrznego, niezbędnego do spalania paliwa w kotłach grzewczych zainstalowanych w pomieszczeniach, w których podłoga znajduje się sporo poniżej poziomu terenu, nazywany jest „zetką”. Przy odrobinie dobrej woli można się bowiem dopatrzeć w jego kształcie podobieństwa do litery Z.

Można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że kariera „zetki” w domach jednorodzinnych powoli się kończy. Coraz mniej buduje się takich domów z piwnicami, które kiedyś były potrzebne między innym do tego, żeby urządzić w nich kotłownię.

Współczesny kocioł nie wymaga tego i może być zamontowany na parterze, na piętrze lub nawet na strychu, gdyż instalacja grzewcza, wyposażona w pompę wodną, świetnie poradzi sobie z ogrzaniem całego domu. Nie radziły sobie z tym dawne instalacje, w których gorąca woda krążyła grawitacyjnie, więc by na parterze też było ciepło, kocioł musiał znajdować się poniżej jego podłogi, co zwykle oznaczało, że też poniżej terenu.

Ponieważ wylot kanału nawiewnego musi być w pobliżu podłogi kotłowni, a wlot powietrza – ze zrozumiałych względów – znajduje się w ścianie parteru powyżej terenu, więc trzeba te dwa miejsca ze sobą połączyć przewodem. I tak właśnie powstała „zetka” (Rys. 1).

Rys. 1 – Przewód doprowadzający z zewnątrz powietrze do spalania zwany „zetką” stosowany jest, gdy kocioł grzewczy zainstalowany jest w piwnicy

Gdy kocioł znajduje się na parterze (lub piętrze) dostarczanie do niego powietrza jest proste, wystarczy przewód przechodzący przez ścianę (Rys. 2), zwany nawiewnikiem lub nawietrzakiem. Od zewnątrz jest on osłonięty „kratką”, podobnie jak „zetka” (Fot. 1), a od środka – anemostatem, który umożliwia regulację ilości napływającego powietrza.

Rys. 2 – Gdy kocioł z otwartą komorą spalania zainstalowany jest na parterze, powietrze do spalania doprowadzane jest nawiewnikiem umieszczonym w ścianie
Fot. 1 – Z zewnątrz zarówno nawiewnik, jak i „zetka” mogą być osłonięte taką samą kratką

 URZĄDZENIA Z ZAMKNIĘTĄ KOMORĄ SPALANIA

Jest jeszcze inny powód, dla którego „zetki” (ale i proste nawiewniki) wychodzą z użycia. Po prostu coraz więcej urządzeń grzewczych ma zamkniętą komorę spalania i dzięki temu są bezpieczniejsze w użytkowaniu, a przy tym nie wychładzają pomieszczeń, w których stoją.

Takie są na przykład gazowe kotły kondensacyjne, w których napływ powietrza do spalania i usuwanie spalin odbywa się za pomocą jednego specjalnego przewodu, przechodzącego przez ścianę. W takim kierunku idą też producenci wkładów i wolnostojących pieców kominkowych; coraz więcej modeli ma powietrze doprowadzane specjalnym przewodem z zewnątrz bezpośrednio do komory spalania.

A zatem „zetki” i nawiewniki ścienne będą miały zastosowanie do czasu, dopóki będą jeszcze montowane modele kotłów z otwartą komorą spalania, na przykład na paliwa stałe, gaz czy olej opałowy  (Fot. 2 i 3).

Fot. 2 – Gdy kocioł na olej opałowy z otwartą komorą spalania zamontowano poniżej terenu…
Fot. 3 – …to powietrze do spalania paliwa jest doprowadzane za pomocą przewody zwanego „zetką”.
Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...