Podłogi
Warstwy wykończeniowe podłóg (czyli posadzki) powinno się układać dopiero wtedy, gdy ich wylewki, a także tynki na ścianach, będą już suche. Dotyczy to oczywiście parkietów, desek na legarach, paneli drewnopochodnych (Fot. 9) i wykładzin dywanowych. Posadzki z płytek można układać na twardych, ale jeszcze trochę wilgotnych podkładach, choć trzeba mieć świadomość, że opóźnia to ich wysychanie.
Przeważnie w tym samym czasie, co podłogi wykańcza się też schody żelbetowe.
Drzwi wewnętrzne
Drzwi pomiędzy pomieszczeniami w domu montuje się po zrobieniu podłóg, ważne jest bowiem, żeby pod ich skrzydłami pozostała odpowiednio duża szczelina wentylacyjna (Fot. 10). Jest ona ważna zarówno wtedy, gdy wymianę powietrza w domu ma zapewniać wentylacja naturalna, jak i mechaniczna.
Przy zamkniętych drzwiach świeże powietrze, które napływa do pokoi przez nawiewniki okienne lub anemostaty nawiewne, powinno przepływać bez przeszkód do łazienek, kuchni czy garderób, skąd jest usuwane na zewnątrz.
W drzwiach pokoi taka szczelina powinna mieć minimum 1,5 cm, a w łazienkach i pozostałych pomieszczeniach „brudnych” – ponad 2 cm.
Zabudowa poddasza
Ocieplenie dachu i wykonanie zabudowy pomieszczeń na poddaszu powinno być wykonywane jako ostatnia z prac wykończeniowych we wnętrzu domu (Fot. 11) i możliwie jak najpóźniej.
Ważne, żeby w budynku było wtedy jak najmniej wilgoci technologicznej, pochodzącej z konstrukcji domu lub z elementów jego wykończenia. Wykonywanie na przykład tynków na mokro po ociepleniu poddasza (Fot. 12), mogłoby doprowadzić do zawilgocenia wełny mineralnej lub płyt gipsowo-kartonowych.
Wprawdzie w ogrzewanym domu ze skutecznie działającą wentylacją oraz poprawnie wykonanym dachem z membraną dachową, panują dobre warunki do ich wysychania, ale lepiej nie zawilgacać bez potrzeby ocieplenia i zabudowy poddasza.
Dla możliwie szybkiego wprowadzenia się do nowego domu istotne jest też to, że nie tylko układanie wełny mineralnej, ale także montaż obudowy należą do prac „suchych”, które nie wytwarzają dodatkowych ilości wilgoci, jeśli nie liczyć cienkiej warstwy gładzi gipsowej, którą pokrywa się styki i powierzchnie płyt g-k.
Ocieplanie ścian zewnętrznych
W Polsce nowo budowane domy mają najczęściej ściany dwuwarstwowe. Do wykonywania ich ocieplenia (Fot. 13) najlepiej przystępować jak najpóźniej, gdy budowa domu zbliża się już do końca.
Dotyczy to przede wszystkim ścian wykonywanych z bloczków betonu komórkowego i bloków wapienno-piaskowych (silikatowych). Po wyprodukowaniu zawierają one duże ilości wilgoci technologicznej, która uwalnia się do otoczenia bardzo powoli. Gdy mury zostaną od zewnątrz szybko osłonięte – praktycznie nieprzepuszczalnym dla pary wodnej – styropianem, wysychanie ich jedynie przez wnętrze domu może trwać nawet kilka lat, podnosząc przez ten okres koszty jego ogrzewania.
Uwaga! Problem ten nie dotyczy jedynie ścian z pustaków ceramicznych, które po wypaleniu w piecach, przyjeżdżają na budowę całkowicie suche. Takie ściany, zamknięte od strony zewnętrznej styropianem (Fot. 14) mogą nawet przyczynić się do osuszania wnętrz z wilgoci uwalnianej z innych „mokrych” elementów domu, na przykład żelbetowych stropów czy wylewek podłogowych.
Malowanie
Ściany i sufity maluje się już po zakończeniu wszystkich prac wykończeniowych. W tych pomieszczeniach, w których jest parkiet lub deski, wymagające przeszlifowania przed lakierowaniem lub olejowaniem, ostatnią warstwę farby nakłada się dopiero wtedy, gdy podłogi będą już gotowe (oczywiście po ich odpowiednim zabezpieczeniu przed uszkodzeniami).