Jaki przekrój powinny mieć wywiewne przewody wentylacyjne?
13 czerwca 2022

Działanie wentylacji naturalnej (grawitacyjnej) polega na usuwaniu – za pomocą pionowych kanałów wywiewnych – zużytego powietrza z wnętrza domu oraz napływaniu na jego miejsce – przez nawiewniki okienne lub ścienne – takiej samej ilości powietrza świeżego z zewnątrz. Jest to jednak możliwe tylko wtedy, gdy w kanałach wywiewnych jest odpowiednio silny ciąg powietrza, przemieszczającego się od strony wnętrza domu do otoczenia.

Do wytworzenia właściwego ciągu w przewodach wentylacyjnych najważniejszym i koniecznym warunkiem jest to, by temperatura powietrza w domu była wyraźnie wyższa niż na zewnątrz. Jest to oczywiście możliwe tylko w chłodniejszych porach roku, dlatego wentylacja grawitacyjna działa jedynie okresowo.

Różnica gęstości powietrza wewnętrznego i zewnętrznego jest wprawdzie niezbędnym, ale niejedynym warunkiem do powstania odpowiednio dużego ciągu powietrza w kanałach wywiewnych. Muszą mieć one również odpowiednią długość, liczoną wyłącznie w pionie (najlepiej co najmniej 4 m) – gdyby nie było to konieczne, domy – także te budowane przed wiekami – nie miałyby długich, wystających ponad dach kominów (Fot. 1).

Zobacz: Dlaczego kominy wentylacyjne powinny być jak najdłuższe?

Fot. 1 – To dzięki pionowym kanałom, znajdującym się w wyprowadzonych ponad dach kominach wentylacyjnych, możliwa jest wymiana powietrza w mieszkaniach, wyposażonych w wentylację grawitacyjną (naturalną)

Dla powstania wystarczającego ciągu w kanałach wywiewnych znaczenie ma – oprócz długości – także ich przekrój poprzeczny, który musi być odpowiednio duży. Jest to intuicyjnie wyczuwalne, ponieważ raczej nikt nie sądzi, że za pomocą kilku rurek o średnicy na przykład 2 cm da się wymieniać powietrze w domu – i to nawet wtedy, gdyby miały one po kilkanaście metrów długości, a na dworze panował siarczysty mróz…

Przekrój przewodów wentylacyjnych

Rozporządzenie o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jednoznacznie określa (§ 140. 5) minimalny przekrój kanałów wywiewnych wentylacji naturalnej (grawitacyjnej). Zgodnie z jego zapisami, powierzchnia ich przekroju poprzecznego nie może być mniejsza niż 0,016 m² (160 cm²), a jego najmniejszy wymiar musi mieć co najmniej 0,1 m (10 cm).

W żadnych przepisach budowlanych nie jest wprawdzie wprost powiedziane, że wymaganie to dotyczy przewodów wywiewnych na całej ich długości, czyli od wlotu do nich w pomieszczeniu, aż do wylotu w kominie ponad dachem. Wydawać by się mogło, że jest to dla wszystkich oczywiste. Tymczasem praktyka budowlana pokazuje, że wcale tak nie jest.

Często spotyka się kanały wentylacyjne, które – zwłaszcza na swoich dolnych odcinkach – mają przekroje mniejsze od wymaganych. Powszechnie też – zarówno wloty do tych przewodów, jak i wyloty z nich – osłaniane są zbyt małymi „kratkami”, w których suma wszystkich otworów jest dużo mniejsza niż przekrój samych przewodów.

Za małe przekroje przewodów wywiewnych

W domach wielorodzinnych kanały wywiewne, obsługujące kilka mieszkań w pionie, zgrupowane są przeważnie w szachtach instalacyjnych i wyprowadzone kominami ponad dach. Kanały te wykonane są zazwyczaj z różnego rodzaju pustaków. Mogą być one na przykład ceramiczne, z kanałami o przekroju okrągłym (Fot. 2) – co dla przepływów powietrza jest nawet korzystniejsze niż wtedy, gdy są one prostokątne.

Kanały te mają średnicę 14,5 cm, co oznacza, że ich przekrój jest równy 165 cm², a więc większy od minimalnego, wymaganego przepisami budowlanymi. Niestety, w poszczególnych mieszkaniach kanały te bardzo często połączone są z „kratkami” w łazienkach lub kuchniach za pomocą prostych lub elastycznych odcinków rur o dużo mniejszej średnicy (Fot. 3).

Fot. 2 – Zgrupowane w szachcie kominowym kanały wentylacyjne z pustaków ceramicznych mają średnicę 14,5 cm, więc spełniają wymagania przepisów budowlanych
Fot. 3 – Niestety, przewód łączący „kratkę” wentylacyjną w kuchni lub łazience z takim kanałem wywiewnym najczęściej nie ma już tak samo dużego przekroju

Czasem ich średnica ma jedynie 10 cm (Fot. 4), co oznacza, że przekrój przewodu przyłączeniowego wynosi tylko 78,5 cm², czyli jest ponad dwa razy mniejszy od wymaganego dla kanałów wentylacyjnych! Do tego przekrój ten jest jeszcze zmniejszany przez plastikową „kratkę”, osłaniającą wlot do kanału (Fot. 5) – po uwzględnieniu grubości jej obudowy oraz wypełniających ją „żaluzji”, przekrój przyłącza zmniejsza się do niecałych 70 cm²!

Taka duża redukcja przekroju przewodów wywiewnych sprawia, że nawet w sprzyjających warunkach pogodowych nie będzie nimi usuwana z pomieszczeń wystarczająco duża ilość zużytego powietrza.

Zobacz: Jak powinny być wykonane przewody wywiewne wentylacji naturalnej?

Fot. 4 – Bywa że przekrój przewodu przyłączeniowego ma jedynie 10 cm średnicy
Fot. 5 – Dodatkowo jego przepustowość zmniejsza jeszcze plastikowa osłona z żaluzjami

Za małe kratki na wlotach lub wylotach

Często powodem zmniejszania przepustowości kanałów wywiewnych, a przez to ograniczania w nich siły ciągu, są nie tylko zbyt małe przekroje wlotów do nich oraz wylotów z nich. Przyczyną – czasem nawet bardzo silnego – tłumienia w nich przepływu powietrza bywają zbyt małe i niewłaściwie wyprofilowane osłony, nazywane popularnie „kratkami”.

Dotyczy to na przykład „kratek” wewnątrz domu, które potrafią – nie tylko z powodu zbyt małych wymiarów, ale także na przykład dzięki „oryginalnemu” wzornictwu (Fot. 6) – skutecznie ograniczyć napływ powietrza do kanałów wywiewnych. Podobnie jest z „kratkami”, osłaniającymi wyloty w kominach wentylacyjnych (Fot. 7). Ich głównym zadaniem jest uniemożliwianie zagnieżdżania się w nich ptakom, ale gdy są zbyt małe lub zbyt „gęste”, utrudniają swobodne usuwanie z domu zużytego powietrza, zwłaszcza wtedy, gdy „troskliwi” wykonawcy dodatkowo „uszczelnią” je siatkami przeciwko komarom, które – ich zdaniem – mogłyby się tą drogą masowo dostawać do domu.

Fot. 6 – Nawet jeśli wlot do kanału wentylacyjnego ma taki sam przekrój jak kanał, to przepływ powietrza przez niego może istotnie zmniejszać zbyt ozdobna „kratka”
Fot. 7 – Podobnie jest wylotami z kanałów wentylacyjnych – tu nawet wtedy, gdy mają odpowiedni przekrój, wypływ z nich zużytego powietrza mogą tłumić zbyt gęste „kratki”

Jak to zwykle bywa, także na polu „kratek” trafiają się rekordziści, których trudno będzie pokonać. Oto przykład kanału wentylacyjnego, wykonanego poprawnie z kształtek keramzytobetonowych, z którego wyloty – zgodnie z przepisami – wyprowadzono pod czapką kominową na dwie, przeciwległe strony (Fot. 8). Nie ma on jednak szans na skuteczne działanie, ponieważ przed pokryciem komina łupkiem kamiennym, oba te otwory wylotowe osłonięto pełnymi blachami, w których wcześniej jedynie przewiercono kilkanaście niewielkich dziurek (Fot. 9).

Zobacz: Jakie powinny być kratki na początku i końcu kanałów wentylacyjnych?

Fot. 8 – W tym wykonanym z pustaków keramzytobetonowych kominie, wyloty z kanału wywiewnego poprawnie wyprowadzono na dwie strony pod czapką kominową
Fot. 9 – Niestety, podczas krycia komina łupkiem kamiennym, prawie całkowicie zatkano otwory wylotowe z kanału wywiewnego za pomocą blach z niewielkimi otworkami

* * *
Warto mieć świadomość, że obowiązujące obecnie wymagania w odniesieniu do parametrów przewodów wentylacyjnych nie są wcale wygórowane. Przed drugą wojną światową i krótko po niej wloty kanałów wywiewnych wentylacji naturalnej musiały być w każdym pomieszczeniu, przeznaczonym na pobyt ludzi, a nie tak jak teraz – jedynie w wybranych.

Zobacz: W których pomieszczeniach powinny być kratki wentylacyjne?

Także minimalny przekrój kanałów wywiewnych musiał być kiedyś większy. Ściany wykonywano wtedy zazwyczaj z cegły pełnej, więc – zgodnie z zasadami wiązania cegieł w murze o grubości 38 cm – pozostawiony w nich kanał wentylacyjny miał przekrój nie mniejszy niż 14 x 14 cm, czyli 196 cm²! Do tego wloty i wyloty w tych kanałach musiały mieć przekrój 1,5 raza większy od nich samych, więc osłaniające je wewnętrzne i zewnętrzne kratki nie zmniejszały przepływu w nich powietrza.

Zobacz także
Chociaż betonowe i żelbetowe elementy domu są odporne na mróz, to najlepiej jeśli podczas ich wykonywania...
Fot. Vaillant
Jeszcze nigdy wcześniej wybór energooszczędnego systemu grzewczego – nie tylko zresztą do nowo budowanego domu –...
Jeśli byłaby to wanna żeliwna, a do tego miałaby murowaną obudowę, to jej ciężar, nawet bez wody mógłby...
Właściciele tego nowoczesnego domu w Groesbeek w Holandii niedawno odnowili swoją kuchnię. Znajdujące się w...