Jak zrobić rustykalny taras przy letniskowym domu?

7 stycznia 2026

Gdy dom zmienia przeznaczenie, warto jak najlepiej przystosować go do nowej funkcji. Tak jest na przykład wtedy, gdy wiejski dom, który dotychczas służył rodzinie, prowadzącej działalność rolniczą, zmienia właściciela i ma odtąd pełnić jedynie funkcje wypoczynkowo-rekreacyjne.

Moda na domy, czy raczej domki letniskowe była w Polsce szczególnie duża w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Jeszcze większa była wtedy u naszych południowych sąsiadów, gdzie prawie każda mieszkająca w mieście rodzina miała (lub chciała mieć) swoją „chatę” na wsi. Teraz wiele wskazuje na to, że moda ta do nas powraca…

Letnisko

Dla mieszczucha możliwość spędzania weekendów w swoim domu na wiejskiej działce jest na pewno nie tylko atrakcyjna ze względów rekreacyjnych, ale i finansowych. Oczywiście najlepiej jest wtedy, gdy dojazd do niej z miasta nie jest zbyt długi, zwłaszcza w piątkowe popołudnia i wieczory.

Taki dom letniskowy może być nowy, gdy zakupiona działka nie była zabudowana. Zdarza się jednak, że stoi już na niej stary, wymagający remontu budynek, który – przy okazji prowadzenia niezbędnych prac budowlanych, instalacyjnych i wykończeniowych – warto przystosować do nowej roli.

Dobrym pomysłem jest zrobienie przy wiejskim domu tarasu, który w naturalny sposób powiększy jego powierzchnię i – nie tylko latem – może być dla gospodarzy i ich gości atrakcyjnym miejscem biesiadowania i wypoczynku na świeżym powietrzu, w ciszy i w otoczeniu miejscowej przyrody.

Tak właśnie zrobili nowi właściciele siedliska, położonego na Mazurach. Remontując dom i powiększając go o taras wypoczynkowy (Fot. 1), zadbali przede wszystkim o to, by całość zachowała swój rustykalny charakter.

Fot. 1 – Moda na wiejskie domy letniskowe zdaje się powracać – nie tylko jako znakomite lekarstwo na codzienny wielkomiejski zgiełk

Lokalizacja tarasu

To, z której strony domu powstanie taras zależy od wielu czynników. Ważne są rozkład funkcjonalny domu i jego orientacja względem stron świata – najistotniejsze jest jednak jego otoczenie. Istotne bowiem, żeby z tarasu mieć widok na rzekę, jezioro lub otoczoną krzewami i drzewami łąkę, a nie na przykład na zabudowania gospodarcze zajętych rolnictwem sąsiadów.

Bardzo ważne jest też, na którą stronę świata skierowana jest ściana domu, przy której ma stanąć taras. Wbrew pozorom nie powinna to być strona południowa – podczas słonecznej pogody trudno będzie, ze względu na upał, z takiego tarasu korzystać. Zdecydowanie największy pożytek dla mieszkańców będzie wtedy, gdy zostanie on zbudowany po północnej stronie domu.

Zobacz: Czy dobra działka musi mieć wjazd od północy?

Nowi właściciele siedliska ostatecznie zdecydowali się na wybudowanie tarasu od strony północno-zachodniej, wzdłuż podłużnej ściany domu, w której znajdowały się dwa niewielkie okna (Fot. 2). Miał mieć on długość taką jak ściana (9,3 m) i prawie 4-metrową szerokość (3,9 m).

Teren od „tarasowej” strony domu był z lekkim spadkiem (Fot. 3) – postanowiono więc, że po zakończeniu prac zostanie on podniesiony na tyle, by na taras wchodziło się jedynie po dwóch stopniach. Do tego celu będzie wykorzystana ziemia roślinna, która musi być usunięta z obrysu tarasu, żeby jego nawierzchnia później nie osiadała.

Fot. 2 – W ścianie, do której miał przylegać taras, były tylko dwa niewielkie, zamykane okiennicami okna
Fot. 3 – W miejscu, w którym zaplanowano budowę tarasu, teren łagodnie opadał od domu w głąb działki

Po „uprawomocnieniu” się decyzji lokalizacyjnej, można już było powierzyć ekipie wykonawczej prace związane z budową tarasu. Rozpoczęło je wytyczenie jego obrysu oraz zrobienie wykopów pod betonowe ławy (Fot. 4), na których miały być wymurowane ściany, stanowiące obramowanie tarasu z trzech stron.

Ponieważ grunt na działce jest gliniasty, więc wykopy zostały wykonane na głębokość 1 m, czyli aż do strefy przemarzania gruntu. Chciano bowiem uniknąć sytuacji, w której z powodu unoszenia obrzeży tarasu przez wysadziny mrozowe mogłaby popękać jego nawierzchnia.

Fot. 4 – Budowę tarasu rozpoczęto od wykonania głębokich na 1 m wykopów pod betonowe ławy
Fot. 5 – Wtedy też wykuto otwór na drzwi wejściowe i przesklepiono go ceramicznym nadprożem

Wyjście na taras

Równolegle z pracami, związanymi z budową tarasu, przystąpiono do wykuwania w ceglanej ścianie otworu na drzwi wejściowe (Fot. 5), przez które będzie się teraz wychodzić na niego z domu. Dodatkową korzyścią z tych drzwi jest to, że lepiej niż dotychczasowe niewielkie okno doświetlą znajdujące się za nimi pomieszczenie.

Otwór w ścianie, na tyle duży, by zmieściły się w nim dwuskrzydłowe drzwi tarasowe, został zrobiony w miejscu jednego z okien. Było ono jednak bardzo wąskie, więc otwór na drzwi wymagał nowego nadproża.

Można je wykonać na kilka sposobów. Najczęściej robi się je z dwóch stalowych belek ceownikowych, które kolejno osadza się w bruzdach wykutych po obu stronach ściany i łączy ze sobą śrubami . Takie „remontowe” sklepienie nad otworem drzwiowym da się też zrobić z dwóch prefabrykowanych belek nadprożowych, betonowych lub – tak jak tutaj – z ceramicznych (Fot. 6).

Zobacz: Jak zamienić trzy wąskie okna na jedno duże?

Po wykonaniu otworu w ścianie, osłonięto go grubą folią budowlaną (Fot. 7), by – zanim nie zostaną w nim zamontowane drzwi – wnętrza domu nie zalewał większy deszcz.

Fot. 6 – Nowe przeszklone drzwi tarasowe będą teraz lepiej doświetlać pomieszczenie niż wcześniej okno
Fot. 7 – Żeby ławy były równe, górne fragmenty ścian wykopów wyrównano za pomocą szalunków z desek

Teraz też zrobione w gruncie wykopy zostały w górnej części osłonięte szalunkiem z desek, dzięki któremu dało się zabetonować także te fragmenty ławy, które wystawały ponad poziom gruntu.

Budowa tarasu

Po tych pracach „komunikacyjnych” i przygotowawczych, można już było przystąpić do wykonywania tarasu. W pierwszej kolejności zabetonowano ławy pod jego obrzeża i narożne schody.

Następnie wykonano izolację przeciwwilgociową tego fragmentu ściany domu, do którego miał przylegać taras. Użyto do tego celu emulsji asfaltowo-kauczukowej, którą – po naniesieniu w dwóch warstwach – osłonięto folią tłoczoną, by nie została uszkodzona podczas wykonywania podbudowy tarasu.

Gdy beton ław fundamentowych był już twardy, przystąpiono do wykonywania z betonowych bloczków fundamentowych ścian obrzeży tarasu, murując je – ze względu na możliwy kontakt z wilgotnym gruntem – na zaprawie cementowej. Jak zawsze przy tego typu pracach, wykonywanie ścian tarasu rozpoczęto od wymurowania narożników (Fot. 8).

Dopiero po ich zrobieniu wymurowano z bloczków – pod sznurek – pozostałe fragmenty ścian bocznych i frontowej (Fot. 9). Z bloczków fundamentowych i pełnych cegieł ceramicznych wykonano też stopnie schodów narożnych.

Fot. 8 – Murowanie ścian z betonowych bloczków, stanowiących obramowanie tarasu, rozpoczęto od narożników
Fot. 9 – Z betonowych bloczków wykonano też stopnie schodów, zlokalizowanych w jednym z narożników z tarasu

Gdy zaprawa związała, przystąpiono do wykonywania podbudowy tarasu. Najpierw na gruncie, z którego wcześniej zdjęto warstwę ziemi roślinnej, rozłożono w miarę równo gruz ceglany, powstały podczas wykuwania otworu na drzwi tarasowe, rozdrabniając jego większe kawałki. Na gruz ten nasypano porcję żwiru i piasku, po czym tę warstwę podbudowy dokładnie zagęszczono i wyrównano.

Warstwa ta została następnie osłonięta geowłókniną, by ułożony na niej żwir nie „zamulił” się drobnymi składnikami. W warstwie żwiru – najpierw grubego, potem nieco drobniejszego – zamierzano bowiem ułożyć przez całą szerokość tarasu cztery rury drenarskie, których zadaniem było odprowadzanie z podbudowy wody z deszczu i topniejącego śniegu.

Rury drenarskie, przez otwory wykonane w czołowej ścianie obrzeża z bloczków, wyprowadzono poza taras, obsypano żwirem i „ukryto” w warstwie ziemi, użytej do podniesienia terenu przy domu. Dzięki temu woda, która mogłaby wniknąć w podbudowę tarasu, zostanie z niej usunięta i rozsączkowana na działce.

Na zagęszczonej warstwie żwirowej wykonano około 20 cm warstwę podkładową pod nawierzchnię tarasu. By jej górna powierzchnia była w miarę równa, twarda i stabilna, a jednocześnie przepuszczalna dla wody, wykonano ją z piasku stabilizowanego cementem (w proporcji 60-100 kg cementu na 1 m³ piasku).

Na zakończenie prac związanych z podbudową tarasu ściany z bloczków betonowych, stanowiące jego boki, od zewnątrz starannie wyrapowano, czyli wyrównano zaprawą cementową, a następnie – do poziomu podwyższonego terenu – zaizolowano emulsją asfaltowo-kauczukową, a powyżej – pomalowano białą farbą.

Nawierzchnia tarasu

Do wykonania nawierzchni tarasu oraz stopni schodów użyto specjalnych betonowych płytek, znakomicie imitujących stare cegły (Fot. 10). Mają one nad oryginałami te przewagę, że są odporne na warunki atmosferyczne, a przez to zdecydowanie bardziej trwałe.

Płytki te – o wymiarach 13,5 x 27 cm i grubości 3,5 cm – układano na cienkiej warstwie średnioziarnistego piasku, wypełniając nim także około 1,5 cm spoiny między nimi. Dzięki temu nawierzchnia tarasu jest całkowicie przepuszczalna dla wody. Na wszelki wypadek ułożono ją jednak ze spadkiem około 1% (1 cm na 1 m) – oczywiście od domu w kierunku dłuższej krawędzi tarasu.

Fot. 10 – Nawierzchnię tarasu wykonano z imitujących starą cegłę, betonowych płytek, układanych na ubitej warstwie piasku stabilizowanego cementem
Fot. 11 – Także obrzeża tarasu i stopnie schodów wykończono specjalnymi płytkami krawędziowymi, również doskonale imitującymi stare cegły

Jedynie brzegi tarasu i stopnie schodów (Fot. 11) wykonano ze specjalnych – również imitujących stare cegły – płytek krawędziowych z pionowymi ściankami bocznymi. Te, które ułożono na długości tarasu i stopni, mają taką ściankę tylko z jednej strony natomiast skrajne – dwie, wzdłuż węższej i dłuższej krawędzi płytki.

Płytki te układano na zaprawie cementowej, gdyż bez tego byłyby ruchome i nie stabilizowały pozostałych płytek na tarasie. Z tego powodu także ich spoiny nie są wykonane z piasku, tylko z zaprawy.

Po ułożeniu nawierzchni tarasu, płytki zostały zaimpregnowane środkiem hydrofobowym, by nie wchłaniały wody z deszczu i topniejącego śniegu. Dzięki takiemu zabiegowi nie tylko zwiększona jest ich trwałość, ale też nie pojawiają się białe wykwity na ich „ceglanej” powierzchni. Uzyskany efekt jest naprawdę znakomity.

Odnowiony dom wraz z ceglanym tarasem (Fot. 12), w otoczeniu zadbanej roślinności, robi wrażenie. Rustykalny klimat letniska dopełniają drewniane okiennice: nowe – w drzwiach tarasowych i odnowione – w oknach.

Fot. 12 – W letnim słońcu rustykalny taras, na który wychodzi się teraz z domu przez nowe drzwi, prezentuje się znakomicie

„Patynowanie” tarasu

Wypełnienie spoin pomiędzy płytkami naturalnym piaskiem spowodowało, że zaczęły one stosunkowo szybko porastać drobnym mchem (Fot. 13). W efekcie cały taras szybko się „zadomowił”, nabierając szlachetnej „patyny”. Docenili to nie tylko wypoczywający i biesiadujący na nim domownicy i ich goście, ale także zaakceptował go bez zastrzeżeń… pies właścicieli (Fot. 14).

Fot. 13 – Drobny mech, porastający wypełnione piaskiem spoiny pomiędzy cegłami, bardzo ładnie „spatynował” nawierzchnię tarasu
Fot. 14 – Dobrego zdania o tarasie jest też pies właścicieli, który z niego – nawet podczas sjesty – może mieć wszystko pod kontrolą

Zdjęcia: Paweł Malko

Zobacz także
Fot. WIŚNIOWSKI
Z betonowej kostki brukowej wykonuje się nie tylko chodniki i parkingi, ale nawet jezdnie mniej...
Jeśli w przedpokoju jest mało miejsca a dużo drzwi do różnych pomieszczeń, warto jedne albo dwoje z...
Zakup domu jednorodzinnego w stanie surowym to rozwiązanie, które od lat przyciąga uwagę zarówno inwestorów,...
Największymi zaletami prefabrykowanych płyt stropowych Ytong, wykonanych ze zbrojonego betonu komórkowego, są...