Jak układać przewody instalacyjne na przeciwwilgociowej izolacji podłogi parteru?
29 czerwca 2020

W domach niepodpiwniczonych pozioma izolacja przeciwwilgociowa podłogi parteru odcina cały dom od wilgoci gruntowej. By była skuteczna, musi być starannie połączona z pozostawionymi zakładami izolacji poziomej, wykonanej na ścianach fundamentowych. Najlepiej, jeśli obie izolacje wykonane są z papy termozgrzewalnej, ułożonej na podłożu zagruntowanym wodną emulsją asfaltowo-kauczukową.

Poziomą izolację ścian fundamentowych wykonuje się na etapie prac fundamentowych, najlepiej wtedy, gdy jest już zrobiony betonowy podkład podłogi parteru. Ważne również, żeby wierzch podkładu betonowego był na tym samym poziomie co ścian fundamentowych (Fot. 1). Tylko wtedy pozostawione zakłady ułożonej na nich papy nie zostaną uszkodzone do czasu wykonywania izolacji podłogi w pomieszczeniach parteru (Fot. 2) – co może mieć miejsce nawet kilkanaście miesięcy później.

Fot. 1 – Najlepiej, jeśli poziomą izolację przeciwwilgociową układa się na ścianach fundamentowych dopiero po wykonaniu betonowego podkładu podłogi parteru
Fot. 2 – Tylko wtedy pozostawione zakłady nie ulegną zniszczeniu, gdy pasy papy asfaltowej są przyklejone zarówno do wierzchu ścian, jak i do podkładu betonowego

Niektórzy mają wątpliwości, czy w ogóle potrzebna jest przeciwwilgociowa izolacja podłogi parteru, skoro betonowy podkład, na którym będzie ona ułożona, wykonany jest na niepodciągającej wilgoci warstwie piasku, a do tego kilkadziesiąt centymetrów ponad terenem działki (zobacz: Jak zrobić stabilny podkład betonowy podłogi na gruncie?).

Niezależnie jednak od poglądów na ten temat, raczej wszyscy zgodzą się z tym, że skoro przeciwwilgociowa izolacja została ułożona szczelnie (Fot. 3), to nie powinna być później… dziurawiona. Tymczasem takie zagrożenie występuje, gdy w domu zaczynają być układane przewody różnego typu instalacji. Pojawia się wówczas chęć, by za pomocą specjalnych uchwytów przykręcić je przez papę do sztywnego, betonowego podłoża.

Dotyczy to szczególnie sytuacji, gdy ktoś chce taką izolacją chronić dom nie tylko przed wilgocią gruntową, ale i przed promieniotwórczym radonem (Fot. 4). Gaz bowiem dużo łatwiej przedostanie się do domu przez nieszczelności w izolacji niż woda.

Fot. 3 – Pozioma izolacja podłogi parteru tylko wtedy skutecznie odetnie dom od wilgoci gruntowej, gdy będzie ułożona szczelnie oraz starannie połączona z poziomą izolacją ścian fundamentowych
Fot. 4 – Szczególnie trzeba unikać dziurawienia poziomej izolacji podłogi parteru, gdy – dzięki zastosowaniu specjalnej papy – ma ona chronić dom również przez promieniotwórczym radonem

Zatem – choć zapewne z powodu zrobienia w izolacji podłogi parteru nawet kilkunastu dziur na kołki do wkrętów mocujących raczej nie grozi zawilgocenie domu od strony gruntu – to jednak warto się postarać, żeby pozostała ona szczelna na całej swojej powierzchni.

Dobrze jest więc przyjąć jako generalną zasadę, że wszystkie przewody instalacyjne, które będą układane w domu po wykonaniu przeciwwilgociowej izolacji parteru, nie są przez papę kotwione do podkładu betonowego.

INSTALACJE KANALIZACYJNE

Największy problem z dziurawieniem izolacji przeciwwilgociowej podłogi związany jest z instalacją kanalizacyjną. Przy czym chodzi tu przede wszystkim o tę część jej przewodów, którymi ścieki są wyprowadzane z domu.

Są one bowiem układane w podsypce piaskowej (Fot. 5), a także w znajdującym się pod nią rodzimym gruncie, więc siłą rzeczy muszą potem przechodzić przez podkład betonowy, by można było połączyć je później z pionami kanalizacyjnymi.

Końce tych przewodów – w miejscu, w którym będą przechodzić przez podkład betonowy, najlepiej jest oczywiście osłonić kawałkami plastikowych rur o nieco większej niż one średnicy (Fot. 6).

Fot. 5 – Podejścia instalacji kanalizacyjnej, które będą odbierać ścieki z urządzeń sanitarnych w domu, rozprowadza się w „gruntowych” warstwach podłogi na gruncie
Fot. 6 – Końce przyłączeniowych rur kanalizacyjnych, które przechodzić będą przez podkład betonowy, dobrze jest osłonić kawałkiem plastikowej rury

Dzięki temu nie tylko przewody kanalizacyjne nie zostaną rozszczelnione podczas układania i zagęszczania mieszanki betonowej, ale też łatwiej będzie to miejsce zaizolować, wciskając elastyczną masę uszczelniającą między dwie plastikowe rury (Fot. 7).

Gdyby zdarzyło się, że przyłączeniowe końce rur kanalizacyjnych zostały „zabetonowane” bez takich osłon, to – przed wykonaniem poziomej izolacji podłogi parteru – miejsce to trzeba dodatkowo starannie uszczelnić za pomocą papy asfaltowej (Fot. 8).

Fot. 7 – Dzięki zastosowaniu plastikowej osłony wszystkie przejścia przyłącza kanalizacyjnego przez betonowy podkład da się łatwo uszczelnić
Fot. 8 – Jeśli podejście kanalizacyjne przylega bezpośrednio do podkładu betonowego, to trzeba to miejsce dodatkowo uszczelnić za pomocą papy

INSTALACJE ZIMNEJ I CIEPŁEJ WODY

Przyłącze wodne – podobnie jak kanalizacyjne – jest również wprowadzane do budynku przez podłogę parteru. Oznacza to, że przewód, doprowadzający wodę z gminnego lub miejskiego wodociągu, przechodzi przez jej poziomą izolację przeciwwilgociową. Dlatego i tutaj warto przed wykonaniem podkładu betonowego osłonić go rurą plastikową o nieco większej od niego średnicy (Fot. 9).

Natomiast prowadzone po izolacji podłogi parteru rury zimnej i ciepłej wody – zaizolowane termicznie specjalnymi otulinami z pianki polietylenowej – są zazwyczaj na tyle sztywne, że można je układać swobodnie na izolacji przeciwwilgociowej i mocować jedynie do ścian (Fot. 10).

Fot. 9 – Także przyłącze wodociągowe warto osłonić plastikową rurą w miejscu, w którym ma ono przechodzić przez podkład betonowy lub płytę fundamentową
Fot. 10 – Dla ustabilizowania prowadzonych po podłodze parteru przewodów zimnej i ciepłej wody wystarczy jedynie zamocować ich końce do ścian domu

Ze względu na straty ciepła dobrze jest jednak układać rury ciepłej wody (a przy okazji także zimnej) na płytach styropianowych, stanowiących pierwszą warstwę ocieplenia podłogi parteru (Fot. 11 i 12). Tak ułożone rury można oczywiście za pomocą plastikowych uchwytów mocować do styropianu, choć zwykle nie jest to bardzo potrzebne.

Fot. 11 – Ze względów „energetycznych” lepiej jest, gdy rury ciepłej (i zimnej) wody układane są na pierwszej warstwie płyt styropianowych i osłonięte z boków ich drugą warstwą
Fot. 12 – W miejscach, w których przewodów z ciepłą i zimną wodą jest więcej – zamiast uciążliwego docinania płyt styropianowych – do dodatkowego ocieplania można użyć perlitu

INSTALACJE GRZEWCZE

Zasada dotycząca rur z ciepłą wodą odnosi się tym bardziej do przewodów zasilających zawieszone na ścianach grzejniki. Ich także, pomimo zastosowania otulin termoizolacyjnych, nie powinno się układać bezpośrednio na izolacji przeciwwilgociowej (Fot. 13), lecz na pierwszej warstwie płyt styropianowych (Fot. 14).

Fot. 13 – Przewodów zasilających w gorącą wodę podokienny grzejnik nie powinno się mocować do podkładu betonowego przez izolację przeciwwilgociową
Fot. 14 – Zdecydowanie korzystniej jest ułożyć te przewody na pierwszej warstwie płyt ocieplenia podłogi i ustabilizować je drugą warstwą

Problemów z ewentualnym „dziurawieniem” izolacji nie ma oczywiście przy układaniu na parterze przewodów grzejnych ogrzewania podłogowego (Fot. 15). Mocuje je w dużej odległości od izolacji przeciwwilgociowej do grubej warstwy ocieplenia z płyt styropianowych, pokrytych folią refleksyjną (Fot. 16).

Fot. 15 – Nie ma zagrożenia dziurawienia poziomej izolacji przeciwwilgociowej podłogi parteru ze strony instalacji ogrzewania podłogowego
Fot. 16 – Przewody grzejne ogrzewania podłogowego są bowiem mocowane do płyt styropianowych, w znacznej odległości od poziomej izolacji podłogi

INSTALACJE ELEKTRYCZNE

Na szczęście przewody elektryczne są prowadzone przede wszystkim po ścianach i sufitach, nawet do tych gniazd, które znajdują się w niewielkiej odległości od podłogi (Fot. 17).

Gdyby jednak zdarzyła się konieczność poprowadzenia kabli tuż przy podłodze, albo powinno się je mocować do ściany (a nie do podkładu betonowego), albo prowadzić wzdłuż ściany w osłonie z karbowanej rury, nazywanej popularnie peszlem (Fot. 18).

Fot. 17 – W większości domów wszystkie przewody instalacji elektrycznej prowadzone są po ścianach i sufitach
Fot. 18 – Kable elektryczne, które muszą znaleźć się przy podłodze, warto prowadzić przy ścianach, osłonięte peszlami

Ten drugi sposób jest o tyle lepszy, że po wykonaniu ocieplenia połogi ma gruncie i ułożenia na nim betonowej wylewki, dostęp od przewodu będzie bardzo utrudniony. Gdy zostanie poprowadzony w peszlu, to będzie znacznie mniej narażony na ewentualne uszkodzenia, a w razie czego – dużo łatwiejszy do wymiany.

Uwaga! Wszystkie przedstawione tu zalecenia – zwłaszcza te dotyczące wprowadzania do budowanego domu przyłączy wodociągowego i kanalizacyjnego – odnoszą się oczywiście także tych domów, których fundamentem jest płyta żelbetowa, ułożona na ociepleniu z płyt polistyrenu ekstrudowanego i warstwie zagęszczonej pospółki.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Czy warto robić izolację przeciwwilgociową podłogi na gruncie?

Z czego i jak zrobić poziomą izolację ścian fundamentowych?

Jak układać rury kanalizacyjne w podłodze na gruncie?

W jakiej kolejności wykonywać prace instalacyjne w domu?

Jak się zabezpieczyć przed radonem z gruntu?

Zobacz także
Drzwi zewnętrzne pełnią kilka ważnych funkcji. Nie tylko zabezpieczają dom przed włamaniem, lecz także chronią...
Większość osób budujących dom nawet nie bierze pod uwagę tego, że niektóre z tradycyjnych okien mogą...
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...