Jak przenieść ciąg kuchenny na przeciwległą ścianę kuchni?

W wąskich kuchniach ciąg kuchenny zlokalizowany jest zazwyczaj przy jednej ze ścian prostopadłych do okna. To po niej poprowadzone są przewody sanitarne – kanalizacyjny oraz z ciepłą i zimną wodą, niezbędne do zamontowania zlewozmywaka. W domach wielorodzinnych przewody te podłączone są do pionów, znajdujących się po jednej lub drugiej stronie tej właśnie ściany kuchennej.

Podczas remontu mieszkania – nie tylko nowi właściciele – bardzo często chcą otworzyć niewielką i wąską kuchnię na jeden z przylegających do niej pokojów, by powiększyć przestrzeń, przeznaczoną do wspólnego użytku domowników. Istniejące związanie ciągu kuchennego z instalacjami wodno-kanalizacyjnymi może czasem taką zmianę funkcjonalną skutecznie utrudniać.

Tak było właśnie w jednym z mieszkań, w którym nowi właściciele chcieli mieć kuchnię połączoną z salonem. Sprzyjającą okolicznością było to, że w mieszkaniu, które kupili, stosunkowo wąska kuchnia znajdowała się pomiędzy dwoma pokojami – mieli więc wybór.

Problem z otwarciem kuchni na większy pokój stanowiła dzieląca je ściana nośna. Wprawdzie zrobienie w niej nawet sporego otworu jest możliwe, ale wymagałoby sporego kucia (sąsiedzi!) oraz wykonania odpowiednio sztywnego nadproża ze stalowych ceowników (dodatkowe koszty).

Dużo łatwiejszym – przynajmniej z konstrukcyjnego punktu widzenia – było połączenie kuchni z mniejszym pokojem (Fot. 1), gdyż dzieliła je jedynie ściana działowa z cegły dziurawki. Problemem było jedynie to, że przy tej właśnie ścianie był zlokalizowany ciąg kuchenny (Fot. 2). Bez jego przeniesienia na przeciwległą ścianę, cała operacja z otwieraniem kuchni na pokój nie byłaby możliwa.

Fot. 1 – Mniejszy z przyległych do kuchni pokoi miał wprawdzie nieregularny kształt, ale był dobrze doświetlony i dzieliła go od niej jedynie ściana działowa z cegły dziurawki
Fot. Sylwia Rudolf
Fot. 2 – Istniejący ciąg kuchenny znajdował się po lewej stronie kuchni i przez ścianę sąsiadował z mniejszym pokojem

W nowo budowanych domach prawdopodobnie dałoby się to rozwiązać przez poprowadzenie podłączenia kanalizacyjnego i przewodów wodnych w warstwach izolacji akustycznej podłogi. Teraz jest ona bowiem wykonywana z płyt styropianowych o stosunkowo dużej grubości, ponieważ rozprowadza się w niej przewody zasilające grzejniki w gorącą wodę.

W domach budowanych jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, w których ciepła woda była rozprowadzana w budynku pionami, izolacja akustyczna miała jedynie niecałe dwa centymetry grubości i była wykonywana najczęściej z miękkich płyt pilśniowych. Poprowadzenie nowych przewodów w tak cienkiej warstwie podłogi nie wchodziło więc w grę.

Mimo tych instalacyjnych trudności nowi właściciele zdecydowali się na połączenie mniejszego pokoju z kuchnią. Z pomocą przyszedł im istotny mankament kupionego mieszkania – mianowicie w pobliżu wejścia do niego nie było miejsca na szafę, w której dałoby się schować okrycia wierzchnie. Do tego korytarz wejściowy był bardzo wąski, więc nawet wieszak na płaszcze stanowiłby poważne utrudnienie komunikacyjne.

Problem ten postanowiono rozwiązać przez rezygnację z dawnego wejścia do kuchni i zrobienia w nim szafy na płaszcze i kurtki. Trzeba go było jedynie zabudować ścianką z płyt gipsowo-kartonowych (Rys. 1). Skutkiem tej decyzji było to, że teraz do salonu i otwartej na niego kuchni prowadzić będzie jedno wejście, które powstanie w poszerzonym otworze po dawnych drzwiach do mniejszego pokoju.

Rys. 1 – Przeniesienie ciągu kuchennego nie byłoby możliwe bez podłączenia zlewozmywaka do pionów sanitarnych, które znajdowały się przy drugiej ścianie kuchni – ukryto je w grubości ścianki z płyt g-k, która wydzieliła w wejściu do kuchni szafę ubraniową, dostępną z korytarza

Właśnie ta ścianka z płyt g-k miała posłużyć do schowania przewodów, do których zostanie podłączony nowy zlewozmywak. Główna przeszkoda, związana z przeniesieniem ciągu kuchennego, została zatem usunięta i można już było bez obaw wyburzyć spory fragment ściany działowej pomiędzy kuchnią i pokojem (Fot. 3 i 4).

Fot. Sylwia Rudolf
Fot. 3 – Otworzenie kuchni na pokój wymagało oczywiście wyburzenia prawie całej ścianki działowej
Fot. Sylwia Rudolf
Fot. 4 – Pozostawiona część ścianki, znajdująca się przy wejściu do pokoju, miała zasłonić lodówkę

Poprowadzenie samych przewodów od pionów do zlewozmywaka w linii przyszłej ścianki działowej z płyt g-k nie było już trudne (Fot. 5 i 6).

Fot. 5 – Przewody kanalizacyjny oraz ciepłej i zimnej wody zostały podłączone do istniejących pionów sanitarnych z licznikami
Fot. 6 – Przewody przyłączeniowe poprowadzono tak, by dało się je ukryć w ściance z płyt g-k, wydzielającej z kuchni szafę

Wszystkie one zostały ukryte w grubości ścianki, wydzielającej z kuchni przestrzeń na szafę (Fot. 7 i 8).

Fot. 7 – Po wykonaniu ścianki z płyt g-k, jedynie domownicy będą wiedzieć, że ukryto w niej wszystkie przewody sanitarne, które łączą zlewozmywak z pionami
Fot. 8 – To właśnie decyzja o zrobieniu szafy na ubrania w dawnym wejściu do kuchni umożliwiła połączenie jej z pokojem dziennym, znajdującym się za ciągiem kuchennym

Po przeniesieniu podłączeń wodnych do zlewozmywaka na prawą stronę kuchni i rozprowadzeniu nowej instalacji elektrycznej, można już było przystąpić do wyrównania tynku na ścianach i suficie oraz układania nowych płytek na podłodze kuchni.

Po wykonaniu nowego ciągu kuchennego (Fot. 9 i 10), składającego się ze stojących i wiszących szafek, powstała spora kuchnia, otwarta na pokój dzienny. Osobom, które nie były w tym mieszkaniu wcześniej, trudno będzie sobie wyobrazić, że kiedyś wyglądała ona zupełnie inaczej.

Fot. 9 – Nowy ciąg kuchenny znajduje się teraz wzdłuż przeciwległej niż kiedyś ściany kuchni
Fot. 10 – We wnęce, która powstała obok szafy ubraniowej, znalazło się miejsce na lodówkę

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Od czego należy zacząć projektowanie kuchni?

Jak funkcjonalnie rozplanować kuchnię?

Jak dyskretnie oddzielić kuchnię od salonu?

Na co zwrócić uwagę, planując zabudowę kuchni?

Zobacz także
Fot. Vaillant

W ciągu jednego dnia Słońce dostarcza na Ziemię tyle energii, że – gdybyśmy umieli ją w całości zagospodarować – wystarczyłaby ludziom do pokrycia potrzeb energetycznych przez co najmniej 25 lat! Wprawdzie jeszcze na taką skalę nie potrafimy tego zrobić, ale już teraz można i warto energię słoneczną wykorzystać do wytworzenia przynajmniej części prądu elektrycznego, niezbędnego na przykład w domu jednorodzinnym. Dzięki instalacji z ogniwami fotowoltaicznymi (Fot. 1) każdy właściciel domu może […]

.

Okapy kuchenne mogą pracować jako pochłaniacze zapachów lub w trybie wyciągu. W pierwszym wariancie zasysane przez okap powietrze jest oczyszczane przez filtry i wraca do pomieszczenia. Natomiast w drugim – zanieczyszczone powietrze jest usuwane bezpośrednio na zewnątrz domu. By było to możliwe rura wylotowa okapu musi być podłączona do kanału wywiewnego. Okap pracujący w trybie wyciągu (Fot. 1) podłącza się najczęściej do drugiego kanału wywiewnego w kuchni, który – w domach z wentylacją […]

.

Większość budowanych w Polsce domów jednorodzinnych jest posadowiona na ławach fundamentowych. Jeśli dom nie jest podpiwniczony, to na ławach wykonuje się ściany fundamentowe. Mogą być one wymurowane z bloczków betonowych lub wylane z betonu w deskowaniu. Wykonanie ich niezgodnie z projektem może stwarzać problemy przy murowaniu ścian parteru. Kontrola zgodności wykonania ścian fundamentowych o rzucie prostokątnym (najczęściej spotykana sytuacja) z projektem budowlanym wydaje się sprawą banalnie […]

.

Głębokość, na jakiej znajduje się zwierciadło wody gruntowej na działce, ma – obok rodzaju, uwarstwienia i stanu znajdujących się na niej gruntów – bardzo duże znaczenie dla budowanego domu, a przede wszystkim jego fundamentów. Przy czym dotyczy to nie tylko domów z głębokimi piwnicami, ale i niepodpiwniczonych, których fundamenty wykonuje się stosunkowo płytko. Wprawdzie praktycznie w każdych warunkach gruntowo-wodnych da się zbudować dom, jednak przy wysokim poziomie wód […]

.