Jak powinny być wykonane przewody wywiewne wentylacji naturalnej?
5 października 2021

Wentylacja naturalna (grawitacyjna) działa jedynie w sprzyjających ku temu warunkach atmosferycznych, czyli wtedy, gdy na zewnątrz jest wyraźnie chłodniej niż w domu. Jest to jednak jedynie warunek konieczny, ale nie wystarczający. Przede wszystkim, żeby była możliwa skuteczna wymiana powietrza w pomieszczeniach, przewody (kanały) wywiewne, którymi usuwane jest z domu lub mieszkania zużyte powietrze, muszą być wykonane poprawnie.

Bardzo ważne jest, żeby ich przekrój wewnętrzny nie był zbyt mały. Zgodnie z obowiązującymi Warunkami Technicznymi (§ 140. 5) „…Przewody kominowe do wentylacji grawitacyjnej powinny mieć powierzchnię przekroju co najmniej 0,016 m² oraz najmniejszy wymiar przekroju co najmniej 0,1 m.

Warunki te z zapasem spełniają tradycyjne przewody wywiewne o wymiarach wewnętrznych 14 x 14 cm, wykonywane – obecnie coraz rzadziej – z cegły. Dotyczy to także stosowanych teraz pustaków do budowy kanałów wentylacyjnych – keramzytowych o prostokątnym przekroju wewnętrznym 10 x 16 cm (Fot. 1) oraz ceramicznych, w których okrągły otwór wewnętrzny ma średnicę 15 cm (Fot. 2). Trzeba jedynie dbać o to, żeby przekroje wykonanych z nich przewodów nie były w żaden sposób ograniczane na całej ich długości – od wlotu do wylotu (zobacz: Jakie powinny być kratki na początku i końcu kanałów wentylacyjnych?).

Fot. 1 – Teraz przewody wywiewne wykonuje się ze specjalnie do tego celu produkowanych keramzytowych pustaków wentylacyjnych
Fot. 2 – Z ceramicznych pustaków wentylacyjnych można wykonać przewody wywiewne, które będą miały okrągły przekrój

Kominy wentylacyjne powinny mieć też odpowiednią długość, żeby w sprzyjających warunkach pogodowych powstawał w nich odpowiednio duży ciąg powietrza. Najlepiej, żeby miały one długość powyżej 4 m, a już na pewno nie mniej niż 2 m (zobacz: Dlaczego kominy wentylacyjne powinny być jak najdłuższe?).

Należy też pamiętać, że „…Wyloty przewodów ponad dachem powinny być zabezpieczone przed opadami atmosferycznymi oraz przed nawiewaniem powietrza w wyniku działania wiatru.” Wymaganie to – niezmiernie istotne dla skutecznej wymiany powietrza w pomieszczeniach – zapisane jest w normie wentylacyjnej PN-83/B-03430, w punkcie 5.1.3.

PROWADZENIE WYWIEWNYCH PRZEWODÓW WENTYLACYJNYCH

W kwestii zasad prowadzenia kominów wentylacyjnych (a także spalinowych i dymowych) rozporządzenie o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (§ 140. 1), odsyła do normy PN-89/B-10425, dotyczącej wymagań technicznych dla przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych, murowanych z cegły. W normie tej, w punkcie 3.3.3, zapisano, że (Rys. 1): „Kierunek prowadzenia przewodów powinien być pionowy. Dopuszcza się odchylenie przewodów od kierunku pionowego nie więcej niż 30°.” Przy czym: „…Długość przewodu biegnącego w kierunku odchylonym od pionu nie powinna przekraczać 2,0 m.”.

Rys. 1 – Najlepiej, jeśli kanały wywiewne są proste i prowadzone pionowo (A) – dopuszczalne jest jedynie odchylenie ich od pionu do 30° na odcinku nie dłuższym niż 2 m (B)
Fot. 3 – Kanały wywiewne wykonane zarówno z keramzytowych pustaków wentylacyjnych, jak i ceramicznych, są z natury pionowe – bez przycinania nie da się ich odchylić od pionu

KANAŁY NIE DO KOŃCA PIONOWE

To, że kominy muszą być pionowe, wydaje się dość oczywiste – w końcu ludzie od zarania dziejów zdawali sobie z tego sprawę. W sposób grawitacyjny poziome przewody dymowe nie usuwają niestety dymu, spalinowe – spalin, a wentylacyjne – zużytego powietrza z pomieszczeń. Byłby też problem z ich okresowym czyszczeniem, co jest konieczne nie tylko dlatego, że wymagają tego przepisy prawa budowlanego.

Wydawać by się więc mogło, że tym bardziej teraz, gdy przewody wentylacyjne (Fot. 3) wykonuje się przede wszystkim ze specjalnie przeznaczonych do tego celu pustaków, szansa spotkania takich, które byłyby odchylone od pionu nawet w stopniu dopuszczonym przez normę „kominową”, jest równa zeru.

Tymczasem inwencja „twórcza” projektantów, wykonawców, a czasem także samych właścicieli domów, okazuje się być w zakresie prowadzenia przewodów wentylacyjnych naprawdę duża. Oto dwa przykłady z życia wzięte.

Dom pierwszy. Przewody wywiewne nie tylko z łazienki na piętrze, ale i znajdującej się na parterze kuchni, na niemieszkalnym strychu nie są pionowe (Fot. 4). Zgodnie z projektem poprowadzono je przy połaci dachu, używając do tego celu giętkich przewodów aluminiowych, i podłączono do wywiewek dachowych (Fot. 5), przeznaczonych do wentylacji instalacji kanalizacyjnej lub szczeliny pomiędzy pokryciem a ociepleniem połaci dachowej. Nie tylko podczas opadów śniegu w takich przewodach nie będzie odpowiedniego ciągu – nie da się ich też okresowo wyczyścić (zobacz: Jak zapewnić wymianę powietrza w domu, w którym brakuje kanałów wywiewnych?).

Fot. Archiwum Czytelnika
Fot. 4 – Pionowe przewody z plastikowych rur zostały elastycznymi rurami połączone z dachowymi wywiewkami
Fot. Archiwum Czytelnika
Fot. 5 – Wywiewki dachowe nigdy nie mogą stanowić zakończenia przewodów wywiewnych wentylacji naturalnej

Dom drugi. Tutaj zapewne jego właściciele, starając się poprawić działanie wentylacji naturalnej w swoim domu, zamontowali na niemieszkalnym poddaszu dwa dodatkowe przewody wywiewne. Główny problem w tym, że wyprowadzili je na zewnątrz pod okapami dachu, tuż poniżej rynny (Fot. 6 i 7). Oznacza to, że na końcowym odcinku przewody te nie są nawet poziome, tylko skierowane w dół. Ciepłe powietrze z domu musiałoby się więc najpierw przemieszczać nimi do góry, a następnie zawrócić w nich, by zostać usunięte do otoczenia. Pytanie tylko, czy tak się dzieje i czy jest to zgodne z naturą wentylacji grawitacyjnej? Problemem może być także to, że przy niekorzystnym wietrze przez otwory wylotowe tych przewodów nawiewane jest powietrze do domu, przez co przestają one pełnić swoją funkcję wywiewną.

ZOBACZ TAKŻE:  Czy wywiewka może zapewnić wentylację na poddaszu?

Fot. 6 – Dodatkowe przewody wentylacyjne wyprowadzone pod okapem dachu raczej nie poprawią wymiany powietrza w domu
Fot. 7 – Niekorzystnie wiejący wiatr będzie wciskał powietrze do tak wykonanych przewodów wywiewnych

WLOTY DO PRZEWODÓW WYWIEWNYCH

Jest jeszcze jeden problem dotyczący przewodów wywiewnych. W wielu domach z wentylacją naturalną kanały te są wprawdzie prowadzone pionowo, ale wlot do niektórych z nich wcale nie znajduje się w pomieszczeniu, które mają obsługiwać. Dość często zdarza się, że projektanci, by zaoszczędzić na liczbie kominów, elastycznym przewodem aluminiowym (lub sztywnym plastikowym) łączą kratkę wentylacyjną z wlotem przewodu, który znajduje się w innym pomieszczeniu. Niektórzy z nich uważają nawet, że w ten sposób poprawiają „pracę” przewodu wywiewnego, ponieważ zwiększają jego długość. Tymczasem jest odwrotnie, ponieważ pozioma część takiego przewodu jedynie zwiększa opory dla przepływającego powietrza.

Odsunięcie kratki wentylacyjnej od wlotu do kanału wywiewnego praktycznie uniemożliwia też jego okresowe czyszczenie przez kominiarza. Może on wprawdzie wyczyścić wtedy jego pionowy odcinek, ale nie jest już w stanie usunąć tego wszystkiego, co opadnie na jego dno.

O tym, jak bardzo negatywne skutki może to mieć dla zdrowia mieszkańców, łatwo przekonać się, zaglądając – po zdjęciu kratki – do wlotu do przewodu w domu, który ma już kilkanaście i więcej lat (Fot. 8). Przy czy nie chodzi tylko o zalegającą w jego wnętrzu grubą warstwę kurzu (Fot. 9), ale także – a raczej przede wszystkim – o zadomowione w nim bakterie i wirusy, które przez większą część roku nie są nawet niepokojone przez przepływ usuwanego z domu powietrza i mają bardzo dobre warunki do rozwoju. Trzeba zdawać sobie sprawę, że wystarczy tylko powstanie wstecznego ciągu w takim „brudnym” kanale wentylacyjnym, by przynajmniej część jego zawartości znalazła się wewnątrz domu (czytaj: w płucach domowników).

Fot. 8 – Nie tylko przewody dymowe i spalinowe, ale i wentylacyjne wymagają okresowego czyszczenia przez kominiarza
Fot. 9 – Przy wstecznym ciągu cała szkodliwa zawartość „brudnego” przewodu wywiewnego może znaleźć się wewnątrz domu

W trosce więc o ich zdrowie warto zadbać, by nie tylko w nowym domu każdy przewód wentylacyjny był poprowadzony prosto, z kratką umieszczoną bezpośrednio na wlocie do niego, oraz poprawnie wykonanym wylotem.

Uwaga! Do poprawnego działania wentylacji naturalnej niezbędny jest także napływ odpowiedniej ilości świeżego powietrza. Służą do tego przede wszystkim nawiewniki okienne lub ścienne, którymi powietrze z zewnątrz napływa do pomieszczeń „czystych”, czyli salonu, sypialni, pokoi dziecięcych itp. (zobacz: Kiedy lepiej mieć nawiewniki w oknach, a kiedy w ścianach?).

Zobacz także
Przeciwwilgociowe i termiczne izolowanie od strony gruntu ścian piwnic nowego i starego domu praktycznie...
Podobają Ci się kreatywnie urządzone wnętrza, w których widać niebanalne podejście do tematu aranżacji?...
Fot. SOKÓŁKA OKNA I DRZWI
Wraz z nadejściem chłodnej pory roku wielu właścicieli domów i mieszkań ma do wyboru albo marznąć...
Fot. Fakro
Wraz z biegnącym czasem użytkowania domów wielu właścicieli decyduje się na przeprowadzenie remontu. Można...