Jak dodatkowo zainstalować miskę ustępową w niewielkiej łazience?

W większości mieszkań, w których toaleta i łazienka są oddzielnymi pomieszczeniami, w tej ostatniej nie ma miski ustępowej, nazywanej popularnie sedesem. Nie oznacza to jednak, że przy okazji większego remontu nie da się tego zmienić. Choć oczywiście nie zawsze to będzie możliwe…

Główną barierą mogą być na przykład małe wymiary łazienki, które na pierwszy rzut oka wykluczają dodanie w niej jeszcze miski ustępowej. Warto się temu jednak dokładniej przyjrzeć, bo być może da się w miejscu wanny zrobić prysznic i sedes. Czasem może się też wydawać, że jedyną wolną powierzchnię zajmuje pralka (Fot. 1), z której obecności w łazience nie chcemy albo nie możemy – na przykład z powodu braku miejsca w kuchni – zrezygnować.

Mniejszym problemem są zwykle instalacje, które przy większym zakresie prac remontowych, połączonych z wymianą płytek na ścianach i podłodze, będzie można bez specjalnych trudności poprowadzić praktycznie w dowolny sposób. Dlatego na przykład nie należy rezygnować z przeniesienia pralki na wolne miejsce pod oknem (Fot. 2), tylko dlatego, że nie ma tam podejścia wodnego i kanalizacyjnego.

Fot. Sylwia Rudolf
W mieszkaniach, w których jest oddzielna toaleta, w łazience miejsce sedesu przeznaczone jest najczęściej dla pralki
Fot. Sylwia Rudolf
Fot. 2 – W tej łazience pralka mogłaby stanąć pod oknem, ale nie doprowadzono tam podejścia kanalizacyjnego i wodnego

Pewnym problem może też być wielkość przekroju pionu kanalizacyjnego. W łazienkach z sedesem ma on średnicę 110 mm, podczas gdy w łazienkach bez sedesu bywają one czasem mniejsze i mają jedynie 75 mm. Da się jednak też do takiego pionu podłączyć sedes i jeśli tylko mieszkańcy zadbają o to, by nie wrzucać do niego czegoś, co mogłoby zatkać pion, nigdy nie dojdzie do awarii kanalizacji z powodu takiej modernizacji łazienki.

MONTAŻ SEDESU

Nowi właściciele mieszkania chcieli mieć też miskę ustępową w łazience, a nie tylko w oddzielnej toalecie, która znajdowała się w innej, oddalonej od niej części mieszkania. Zdecydowali się zrobić ją w miejscu, w którym kiedyś stała pralka – bezpośrednio przy pionie kanalizacyjnym. By było to możliwe, musieli jedynie przesunąć do góry liczniki ciepłej i zimnej wody, które wcześniej ukryte były za pralką (Fot. 3).

Nie dało się oczywiście przełożyć liczników bez rozebrania murowanej ścianki (Fot. 4), która stanowiła obudowę szybu instalacyjnego, zwanego z niemieckiego szachtem. Teraz liczniki będą dostępne z szafki, która zostanie powieszona we wnęce nad stelażem, służącym do zawieszenia miski ustępowej.

Fot. Sylwia Rudolf
Fot. 3 – Montaż sedesu w miejscu, w którym kiedyś stała pralka utrudniały nisko zamontowane liczniki zimnej i ciepłej wody
Fot. 4 – By stelaż służący do podwieszenia miski ustępowej nie zamknął dostępu do liczników wody, trzeba było rozebrać murowaną obudowę szybu instalacyjnego i przenieść je wyżej

Demontaż obudowy szachtu ułatwił też wykonanie podłączeń wszystkich nowych instalacji, łącznie z doprowadzeniem wody do baterii bidetowej, która miała być zamontowana w pobliżu sedesu. Dopiero wtedy ustawiono stelaż instalacyjny sedesu (Fot. 5), który później został obudowany płytami gipsowo-kartonowymi i wykończony płytkami gresowymi.

Przy tak znacznym zakresem robót budowlanych, związanych z dodaniem sedesu do łazienki, doprowadzenie przewodów kanalizacyjnego i wodnego do pralki, która miała stanąć teraz pod oknem (Fot. 6), było zupełnym drobiazgiem. Zostały one umieszczone w bruzdach wykutych w ścianie, a następnie zasłonięte płytkami.

Fot. 5 – Po tych zmianach montaż stelaża i podłączenie miski ustępowej do kanalizacji nie było już trudne, podobnie jak doprowadzenie przewodów z wodą do spłuczki i baterii bidetowej
Fot. Sylwia Rudolf
Fot. 6 – W porównaniu z zakresem prac związanych z montażem sedesu w łazience, wykonanie w nowym miejscu wodno-kanalizacyjnych podejść do pralki było bardzo proste

Jak z tego widać, dodanie sedesu do łazienki (Fot. 7), okazało się przedsięwzięciem nie tylko możliwym, ale i niezbyt trudnym pod względem technicznym. W dodatku jego pojawienie się w remontowanej łazience nie odbyło się kosztem pralki, która znalazła swoje nowe miejsce pod oknem, między kabiną prysznicową i ścianą (Fot. 8).

Fot. 7 – Muszla ustępowa wygląda w odremontowanej łazience tak, jakby była tu od zawsze
Fot. 8 – Podobnie jest z pralką, którą bez większych problemów dało się przenieść pod okno

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Jak w mieszkaniu lub domu powiększyć niewielką toaletę?

Czy lepszy jest sedes wiszący czy stojący?

Na co zwrócić uwagę podczas montażu stelaża do muszli ustępowej?

Czy w oknie łazienki powinien być nawiewnik?

Zobacz także

Współczesne okna ścienne, podobnie jak dachowe, mają bardzo dobrą izolacyjność i chronią wnętrza domu nie tylko przed zimnem i zacinającym deszczem, ale także przed silnymi podmuchami wiatru. Dotyczy to jednak tylko tych okien, które zostały poprawnie zamontowane i w żadnym miejscu styku ich ościeżnicy z otworem w ścianie nie ma nawet niewielkiej nieszczelności. Gdy okna ścienne mają standardowe wielkości, to zwykle nie ma problemów z ich szczelnością – zwłaszcza jeśli montażem zajmowała się […]

.

Gdy ganek wejściowy jest wysunięty z bryły budynku, to zazwyczaj wykonuje się nad nim daszek nawiązujący wyglądem do dachu przykrywającego cały dom. Dotyczy to nie tylko kąta nachylenia połaci oraz rodzaju pokrycia, ale także wielkości wysunięcia jego okapów. Czasem jednak takie dachowe powtórzenia – z pewnością słuszne z architektonicznego punktu widzenia – mogą okazać się kłopotliwe w realizacji. Tak właśnie było z daszkiem, wykonanym nad niezbyt dużym, wejściowym gankiem (Fot. 1). Przykrywał […]

.
Fot. Ytong Xella

Domy ze ścianami jednowarstwowymi, wykonanymi z bloczków betonu komórkowego Ytong Energo i Ytong Energo+, nie tylko buduje się krócej niż budynki, w których ściany zewnętrzne są dwuwarstwowe. Szybciej też pozbywają się one wilgoci technologicznej – zarówno tej znajdującej się w ścianach, jak i w żelbetowych stropach i schodach, a także w tynkach i wylewkach podłogowych. Szybsze wysychanie świeżo wybudowanych domów ze ścianami jednowarstwowymi ma bezpośredni związek z tym, że na żadnym etapie budowy nie są […]

.

Wydawałoby się, że odpowiedź na postawione pytanie jest oczywista: skoro dom jest tylko parterowy, to po co robić w nim ciężki strop żelbetowy, skoro można przykryć go drewnianym dachem z poziomymi belkami, do których da się zamocować sufit. Tymczasem w wielu murowanych domach parterowych są stropy żelbetowe. Zwykle jest to decyzja projektanta, ale czasem zamiana stropu drewnianego na żelbetowy bywa inicjatywą inwestorów (Fot. 1). Fot. 1 – W projekcie ten dom […]

.