Czy garaż w bryle domu powinien być ogrzewany?
9 grudnia 2020

Jeśli garaż jest budynkiem wolnostojącym, raczej nikt nie wpada na pomysł, żeby go zimą ogrzewać. Inaczej jest, gdy znajduje się on w bryle domu lub  jest do niego dostawiony. Wielu inwestorów decyduje się wtedy na zamontowanie w nim grzejnika. Czy jednak ogrzewanie garażu to rozsądny pomysł?

Garaż w domu jednorodzinnym to oczywiście wygoda. Przede wszystkim zimą, gdy nie trzeba wtedy odśnieżać samochodu i zeskrobywać lodu z jego szyb. Dla zapewnienia takiego komfortu nie jest nam jednak potrzebny ciepły garaż – uzyskamy to również wtedy, gdy nie będzie on ogrzewany (Fot. 1). Najczęstsze powody decyzji o ogrzewaniu garażu, który przylega do mieszkalnych i pomocniczych pomieszczeń domu, są zatem inne.

TROSKA O SAMOCHÓD

Najmniej przekonującym powodem jest ten, który wynika z troski o trwałość samochodu (a raczej samochodów, gdyż obecnie standardem stają się garaże dwustanowiskowe). Dla samochodu nie jest przecież dobrze, jeśli podczas śnieżnej zimy będzie codziennie zamrażany i odmrażany z oblodzeń, zawierających sól, którą posypywane są jezdnie. Wprawdzie współczesne samochody są teraz lepiej zabezpieczone antykorozyjnie, ale też ich karoserie robione są z cieńszej blachy niż kiedyś. Możemy więc przez ogrzewanie garażu bardziej zaszkodzić samochodowi niż mu pomóc…

Fot. 1 – Ten garaż, mimo że nie będzie ogrzewany, i tak zimą uchroni właścicieli samochodów od uciążliwości związanych ze skrobaniem ich szyb i usuwania z nich śniegu
Właściciele tego garażu postanowili go ogrzewać i dlatego zamontowali w nim grzejnik – być może zrobili to z obawy o zamarznięcie zlokalizowanego w nim przyłącza wodociągowego

TROSKA O STRATY CIEPŁA W DOMU

Większość osób decyzję o ogrzewaniu garażu, zlokalizowanego w bryle domu, tłumaczy tym, że dzięki temu będzie cieplej w domu (Fot. 2). To oczywiście prawda. Rzecz w tym, że jest to korzyść uzyskana bardzo dużym kosztem. Przede wszystkim dlatego, że trudno jest ogrzać na przykład garaż na dwa samochody, w którym – także przy dwudziestostopniowym mrozie – co najmniej cztery razy dziennie na kilka minut otwierana jest cała jedna ściana, czyli drzwi garażowe (Fot. 3). Nieco lepiej jest oczywiście, gdy taki garaż ma dwie bramy (Fot. 4), ale nawet i przy nich nie będzie to zmiana jakościowa.

Fot. 3 – Ogrzewany garaż z podwójną bramą to mało racjonalne rozwiązanie, gdyż podczas dużych mrozów będzie on skutecznie wyziębiany kilka razy w ciągu dnia, przez otwarcie całej „ściany”
Fot: Hörmann KG
Fot. 4 – Jeśli decydujemy się na garaż ogrzewany, dużo rozsądniej jest zrobić w nim dwie bramy; przy wyjeździe i wjeździe każdego z domowników otwierać się będzie tylko pół „ściany”

W dodatku nawet wtedy, gdy garaż jest zamknięty, jego jedna ściana, czyli brama, jest kilka razy słabiej izolowana termicznie niż pozostałe, więc straty ciepła przez nią są duże. Także wówczas, gdy jest to brama o dobrych parametrach cieplnych. Wynika z tego, że utrzymywanie w garażu, zbliżonej do domowej, doataniej temperatury jest nie tylko kosztowne, ale i trudne do osiągnięcia.

Zdają sobie zapewne z tego sprawę zwolennicy ogrzewanego garażu, gdyż niezależnie od zainstalowania w nim grzejnika, dodatkowo ocieplają w nim zarówno ściany, przylegające do pozostałej części domu, jak i jego strop, jeśli są nad nim pomieszczenia mieszkalne (Rys. 1). Mimo że przecież zewnętrzne ściany garażu zostały już ocieplone, przeważnie w takim samym stopniu jak pozostałe – w całym domu.

Prawdopodobnie słusznie uważają, że w garażu nigdy nie będzie tak ciepło (Fot. 5), jak w innych pomieszczeniach domu, między którymi przecież nie robią dodatkowej izolacji cieplnej.

Rys. 1 – Nawet ci inwestorzy, którzy decydują się na garaż ogrzewany, dodatkowo ocieplają w nim styropianem ściany, wspólne z częścią mieszkalną domu, oraz strop, jeśli są nad nim pomieszczenia mieszkalne
Fot. 5 – Wystarczy niewielka szczelina pod bramą, by ogrzewany garaż zaczął się wyziębiać, więc ściany i strop, przylegające do mieszkalnej części domu, warto ocieplić, tak jak wtedy, gdy nie ma w nim grzejnika

NASZA RADA

Nie warto ogrzewać garażu. Wystarczy jedynie zaizolować termicznie te jego ściany, który oddzielają go od reszty domu oraz ewentualnie strop, jeśli nad garażem są pomieszczenia mieszkalne. Ta izolacja nie musi być zresztą tak duża, jak na pozostałych zewnętrznych ścianach domu. Zawsze bowiem nieogrzewany garaż będzie buforem dla stykających się z nim części domu, w którym nie tylko temperatura jest z reguły wyższa niż na zewnątrz, ale też do jego wnętrza nie ma dostępu wiatr wychładzający elewację.

Nie zaszkodzi oczywiście, gdy w takim garażu brama będzie ocieplona. Przy czym nie ma ona pod tym względem konkurować na przykład z drzwiami wejściowymi. Wystarczy tylko taka izolacja termiczna, dzięki której wewnętrzna powierzchnia skrzydła bramy nie będzie szroniła się zimą.

Zobacz także
Tynkowanie ścian jest zadaniem, do którego trzeba się solidnie przygotować. Jednak każdy może to zrobić po...
Fot. Vaillant
Dzięki szybkiemu rozwojowi fotowoltaiki coraz więcej prądu elektrycznego jest wytwarzane z energii słonecznej,...
Fot. SOKÓŁKA OKNA I DRZWI
Dużych okien, pełniących jednocześnie funkcję drzwi tarasowych lub balkonowych, już choćby ze względu na...
Fot. VELUX
Nowe trzyszybowe okna dachowe VELUX gwarantują domownikom jeszcze wyższe niż dotychczas parametry energooszczędności,...