Jak doprowadzić powietrze do kominka zamontowanego na poddaszu?
19 sierpnia 2020

Kominek tylko wtedy będzie dobrze ogrzewał pomieszczenie, w którym stoi, gdy powietrze – niezbędne do spalania w nim drewna – doprowadzimy oddzielnym przewodem bezpośrednio z zewnątrz. Dzięki takiemu rozwiązaniu, paląc w kominku nie spowodujemy też odwrócenia ciągu w którymś z przewodów wentylacyjnych.

Gdy kominek z wkładem zasilany jest w powietrze oddzielnym przewodem, można jego pracę przyrównać do kotłów z zamkniętą komorą spalania. Przy zamkniętych drzwiczkach palenie w nim drewna odbywa się praktycznie bez udziału powietrza z pomieszczenia, jeśli nie liczyć krótkiej chwili podczas jego rozpalania.

To oznacza, że kominek nie zużywa powietrza, które sam ogrzał, dzięki czemu nie tylko jego sprawność jest większa, ale też w żaden sposób nie zaburza działania wentylacji w domu, nie tylko naturalnej, ale i mechanicznej. To dlatego taki model wkładów kominkowych staje się obecnie standardem.

KOMINEK W SALONIE

Świadomi tego są budujący dom z kominkiem usytuowanym w salonie na parterze, którzy dbają o to, żeby podczas budowy został doprowadzony do niego oddzielny przewód powietrzny (Fot. 1).

Także właściciele starszych domów, podczas na przykład wymiany kominka otwartego na model z wkładem, prace modernizacyjne rozpoczynają od wykonania przewodu doprowadzającego powietrze do spalania z zewnątrz domu (Fot. 2). Oczywiście najłatwiej mają ci, którzy pod salonem mają piwnicę – poprowadzenie przewodu pod jej stropem jest naprawdę bardzo proste.

Fot. 1 – Doprowadzanie powietrza do kominka w salonie bezpośrednio z zewnątrz przewodem umieszczonym w warstwach podłogi na gruncie lub pod nimi, to obecnie standard
Fot. 2 – Zamianę starego kominka otwartego na nowoczesny wkład z płaszczem wodnym rozpoczęto od montażu pod stropem piwnicy przewodu doprowadzającego powietrze bezpośrednio z zewnątrz

KOMINEK NA PODDASZU

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy chcemy mieć kominek w sypialni na piętrze lub w mieszkaniu na poddaszu nadbudowanym na istniejącym domu.

Pół biedy, gdy kominek ma być usytuowany przy ścianie zewnętrznej. Wtedy można myśleć o poprowadzeniu przewodu zasilającego go w powietrze przez otwór w ścianie.

Gorzej, gdy ze względów funkcjonalnych kominek ma stanąć w środku domu, z dala od ścian zewnętrznych. Prowadzenie oddzielnego przewodu przez parter nie jest przeważnie dobrym pomysłem, zwłaszcza że w nadbudowywanych domach nie ma zwykle w kominach wolnego przewodu wentylacyjnego, a tym bardziej dymowego.

W takich sytuacjach stosunkowo prostym rozwiązaniem jest wykonanie prefabrykowanego komina dymowego bezpośrednio na stropie poddasza (Rys. 1), oczywiście po sprawdzeniu, czy może on przenieść dodatkowy ciężar. Jeśli jednak kominek, a w związku z tym dodatkowy komin dymowy znajdą się w miejscu, w którym strop podparty jest ścianą nośną – nie powinno być z tym większych problemów. Taka lokalizacja jest zresztą bardzo prawdopodobna, bo konstruktor nie zdecyduje się raczej na postawienie kominka i komina do niego na środku stropu.

Rys. 1 – Ustawiony na stropie prefabrykowany komin dymowy oraz poprowadzony nad ociepleniem dachu przewód zasilający wkład kominkowy w powietrze do spalania, to wystarczające elementy do tego, by mieć sprawnie działający kominek na poddaszu

Pozostaje zatem jedynie kwestia doprowadzenia do kominka powietrza do spalania. Najłatwiejsze wydaje się poprowadzenie przewodu powietrznego od strony dachu. Można do tego celu użyć elastycznej rury aluminiowej, którą prowadzimy pionowo od kominka, przez ocieplenie poddasza w poziomie sufitu, aż do wyprowadzonego ponad pokrycie kominka wentylacyjnego, który najczęściej służy do wentylacji instalacji kanalizacyjnej, ale doskonale sprawdzi się również w takiej roli.

Może to być kominek, który jest elementem systemu pokryciowego dachu (Fot. 3) lub niezależny – blaszany albo z tworzyw sztucznych (Fot. 4). Dobrze, jeśli kominek będzie odsunięty od komina, żeby nie zaciągał dymu, choć raczej nie należy się obawiać, że jego niewielkie ilości zaciągane przez przewód doprowadzający powietrze do kominka mogły wpłynąć w jakiś sposób na spalanie w nim drewna. Ważniejsze jest jedynie, by kominek wentylacyjny nie był zbyt niski, bo może go zatkać zalegający na dachu śnieg.

Komin dymowy i przewód doprowadzający powietrze zostaną oczywiście ukryte później pod obudową kominka.

Fot. 3 – Kominek wentylacyjny, którym powietrze będzie zasysane do komory kominka, może być systemowym elementem pokrycia dachowego, na przykład dachówki ceramicznej
Fot. 4 – Do zasilania w powietrze wkładu kominkowego na poddaszu można też użyć zwykłego kominka wentylacyjnego z PVC; ważne jedynie, żeby nie był zbyt krótki, zwłaszcza na dachu o niedużym spadku
Zobacz także
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...
Fot. Vaillant
W domu jednorodzinnym, w którym będzie mieszkała większa liczba osób, warto zamontować stojący, gazowy...