Czy dom murowany lepiej wybudować w rok czy w dwa lata?

listek54Kanadyjczyka, czyli drewniany dom szkieletowy da się bez specjalnego wysiłku wykonać „pod klucz” w ciągu trzech miesięcy. Dom murowany buduje się dłużej – przede wszystkim ze względów technologicznych. Przy odpowiednim przygotowaniu inwestycji i dobrej organizacji robót da się go jednak wybudować w niecały rok – zaczynając na przykład wczesną wiosną i kończąc bardzo późną jesienią. Pytanie tylko, czy warto się tak spieszyć…

W Polsce domy jednorodzinne mają przeważnie murowane ściany i żelbetowe stropy. Podzielenie budowy takiego domu na dwa etapy – jednego roku stan surowy otwarty, a drugiego – instalacjewykończenie, jest rozwiązaniem korzystniejszym i zdrowszym nie tylko dla samego budynku, ale i… dla inwestora.

WILGOĆ TECHNOLOGICZNA

Głównym problemem dla budowanego domu jest wilgoć, znajdująca się w materiałach ściennych, betonie i zaprawach. Nazywana jest ona technologiczną i musi być z budynku usunięta. Najlepiej oczywiście, gdyby nastąpiło to przed wprowadzeniem się mieszkańców do nowego domu. Przeważnie nie jest to jednak możliwe, a ilość wilgoci, którą trzeba będzie usunąć z zamieszkałego domu zależy w dużym stopniu od tego, jakie i z czego są ściany budynku oraz jak długo trwa budowa.

Świeżo wyprodukowane bloczki z betonu komórkowego oraz wapienno-piaskowe (silikatowe) zawierają duże ilości wilgoci, o czym łatwo się przekonać, gdy po przywiezieniu na budowę na ofoliowanych paletach postoją chwilę na słońcu (Fot. 1). Problem ten nie dotyczy oczywiście pustaków ceramicznych, które po wypaleniu w piecu są zupełnie suche (Fot. 2).

Fot. 1 – Bloczki z betonu komórkowego i wapienno-piaskowe, ze względu technologię ich produkcji i owinięcie palet folią na czas transportu, są dostarczane na budowę w stanie bardzo wilgotnym
Fot. 2 – Po wypaleniu w piecu pustaki ceramiczne są oczywiście bardzo suche, więc wymurowane z nich ściany nie tylko nie zawilgacają wnętrza domu, ale nawet go osuszają, pochłaniając nadmiar wilgoci

Pół biedy, jeśli zdecydowaliśmy się na ściany jednowarstwowe z bloczków betonu komórkowego lub pustaków z ceramiki poryzowanej, ponieważ zawsze będą one mogły odsychać na dwie strony. W dodatku pomagać będzie im w tym słońce, zwłaszcza na elewacjach wschodniej, zachodniej i oczywiście południowej.

Jeśli jednak dom ma mieć ściany dwuwarstwowe, zwłaszcza z bloczków betonu komórkowego lub silikatowych, to ich szybkie osłonięcie ociepleniem z praktycznie nieprzepuszczalnego dla pary wodnej styropianu (Fot. 3) spowoduje, że będą mogły one odsychać jedynie przez wnętrze domu. Biorąc pod uwagę, że w murowanym domu są też żelbetowe stropy i betonowe wylewki podłogowe oraz wykonywane na mokro tynki na ścianach i sufitach, to ilość wilgoci, którą trzeba usunąć z budowanego domu jest naprawdę ogromna.

Jeśli będziemy chcieli wybudować dom w ciągu jednego roku, to okres, kiedy jego konstrukcja – jeszcze nieosłonięta warstwami wykończeniowymi – może w miarę swobodnie odsychać, wypada mniej więcej na lipiec i sierpień. Ponieważ w tych miesiącach, zwłaszcza ostatnimi laty, powietrze jest bardzo wilgotne (75-90%), więc proces pozbywania się wilgoci technologicznej odbywa się bardzo wolno. Skutek jest taki, że aby wysuszyć taki „jednoroczny” dom, nawet przez pięć lat musi być on ogrzewany prawie dwa razy bardziej niż wtedy, gdy nie będzie już w nim wilgoci technologicznej.

Należy też wziąć pod uwagę ewentualne straty finansowe, które mogą powstać z tytułu tego, że wykończenie domu zostało wykonane we wnętrzach o mocno podwyższonej wilgotności. Dotyczy to oczywiście w największym stopniu elementów drewnianych – przede wszystkim podłóg i drzwi wewnętrznych, ale także płyt gipsowo-kartonowych, z których na przykład wykonano zabudowę poddasza (Fot. 4).

Fot. 3 – Gdy ściany dwuwarstwowe zostaną ocieplone styropianem, to ich murowana warstwa nośna może wysychać jedynie przez wnętrze domu
Fot. 4 – Płyty gipsowo-kartonowe są jednym z tych elementów wykończenia wnętrza domu, które nie lubią podwyższonej wilgotności

Te dodatkowe koszty możemy w znacznym stopniu ograniczyć, jeśli zdecydujemy się na podzielenie budowy domu na dwa etapy i pozostawienie przykrytej dachem konstrukcji budynku do następnego roku. Jest to o tyle korzystne, że podczas mroźnej zimy ściany, stropy i żelbetowe schody mają szczególnie dobre warunki do wysychania. Należy jedynie na czas przerwy w budowie osłonić otwory w ścianach, na przykład rozpiętą na drewnianych ramach folią (Fot. 5). Jeśli nie zostanie to zrobione starannie (Fot 6), to śnieg i deszcz, będzie dostawał się do wnętrz, opóźniając wysychanie domu.

Fot. 5 – Otwory w ścianach domu, wybudowanym w stanie surowym otwartym, powinno się na zimę osłonić na przykład grubą folią, rozpiętą na ramach z drewnianych łat
Fot. 6 – Osłony w otworach okiennych i drzwiowych pozostawionego na zimę domu w budowie, powinny być wykonane starannie, by nie zostały zerwane przez wiatr i śnieżyce

PROBLEMY ORGANIZACYJNE

Za budową domu w dwa lata przemawiają także względy organizacyjne. W Polsce domy jednorodzinnej buduje się przede wszystkim systemem zleceniowym, a to oznacza, że inwestor umawia się z wykonawcami poszczególnych robót.

Rzadko bowiem jest tak, że budowę powierzamy jednemu generalnemu wykonawcy.

Przy takim systemie budowy domu to na inwestora spadają problemy, wynikające z tego, że jeden wykonawca spóźnia się – na przykład ze względu na warunki pogodowe – z zakończeniem swoich robót, uniemożliwiając wejście na plac budowy następnemu. Gdy zdarza się, że opóźnienie jest duże i druga firma rozpoczęła już prace na innym obiekcie, to inwestor ma poważny problem. Szybkie zastąpienie jednego wykonawcy drugim, nawet nieco gorszym, jest w sezonie budowlanym bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe.

Jeśli budowa jest zaplanowana na dwa lata, to takie sytuacje jest dużo łatwiej rozwiązać i to w sposób mniej dla inwestora stresujący.

PRACE WYKOŃCZENIOWE

Prace wykończeniowe wymagają znacznie większego zaangażowania inwestora niż budowlane i instalacyjne. Wystrój wnętrz jest sprawą indywidualną i na wybór drzwi wewnętrznych, płytek ceramicznych, parkietu, desek lub paneli – mimo obfitości na rynku, a może właśnie dlatego – trzeba poświęcić sporo czasu. W jeszcze większym stopniu dotyczy to wyposażenia kuchni i łazienek oraz oświetlenia.

A ponieważ rzadko kiedy inwestorzy mogą sobie pozwolić na wzięcie dwu-trzy miesięcznego urlopu, by poświęcić się całkowicie dokończeniu budowy domu, więc także i z tego powodu rozłożenie budowy na dwa lata jest rozwiązaniem zdecydowanie bardziej komfortowym i mniej stresującym dla budujących własny dom.

* * *
Czasem rozłożenie budowy na dwa lata jest też korzystne ze względu na finasowanie inwestycji. Ale nawet jeśli tak nie jest, to i tak wydaje się, że wymienione wcześniej argumenty w wystarczającym stopniu przemawiają za zaplanowaniem budowy własnego domu na dwa lata. Nie jest to bowiem konkurencja sportowa, w której liczy się czas. Za wybudowanie murowanego domu na przykład w osiem miesięcy nikt nam raczej medalu nie da. Natomiast konsekwencje bicia takiego rekordu, także finansowe, będziemy jeszcze długo ponosić, po wprowadzeniu się do nowego domu.

A tak na marginesie – w domach, których budowę rozpoczęto wiosną i miano zakończyć przed końcem roku, większości inwestorów nie udało się – mimo solennych obietnic wykonawcy – spędzić Świąt Bożego Narodzenia. A jeśli już, to z choinką ustawioną w salonie, który zostanie wykończony dopiero po Nowym Roku…

Więcej na ten temat:

Na co zwrócić szczególną uwagę przy wykonywaniu konstrukcji domu?

Dlaczego pieniądze na dom warto zgromadzić przed rozpoczęciem budowy?

Jak wybrać wykonawcę do budowy domu w stanie surowym otwartym?

W jakiej kolejności wykonywać prace instalacyjne w domu?

W jakiej kolejności wykonywać prace wykończeniowe?

Jak najlepiej zabezpieczyć na zimę otwory w ścianach?

Jak zabezpieczyć na zimę dom wybudowany w stanie surowym otwartym?

Zobacz także

Większość budowanych w Polsce domów jednorodzinnych jest posadowiona na ławach fundamentowych. Jeśli dom nie jest podpiwniczony, to na ławach wykonuje się ściany fundamentowe. Mogą być one wymurowane z bloczków betonowych lub wylane z betonu w deskowaniu. Wykonanie ich niezgodnie z projektem może stwarzać problemy przy murowaniu ścian parteru. Kontrola zgodności wykonania ścian fundamentowych o rzucie prostokątnym (najczęściej spotykana sytuacja) z projektem budowlanym wydaje się sprawą banalnie […]

.

Głębokość, na jakiej znajduje się zwierciadło wody gruntowej na działce, ma – obok rodzaju, uwarstwienia i stanu znajdujących się na niej gruntów – bardzo duże znaczenie dla budowanego domu, a przede wszystkim jego fundamentów. Przy czym dotyczy to nie tylko domów z głębokimi piwnicami, ale i niepodpiwniczonych, których fundamenty wykonuje się stosunkowo płytko. Wprawdzie praktycznie w każdych warunkach gruntowo-wodnych da się zbudować dom, jednak przy wysokim poziomie wód […]

.

Jeśli z jakiegoś względu chcielibyśmy zbudować dom z innymi ścianami niż przewidywał to projekt (Fot. 1), można to zrobić bez specjalnych konsekwencji technicznych i prawnych. Wystarczy jedynie wpisać tę zmianę do dziennika budowy. Fot. 1 – Można wybudować ściany z innego materiału niż przewiduje projekt domu, ale należy sprawdzić, jakie będą tego konsekwencje budowlane Nie oznacza to jednak, że taką decyzję – jeśli nie mamy odpowiedniego przygotowania zawodowego – powinniśmy […]

.

W wąskich kuchniach ciąg kuchenny zlokalizowany jest zazwyczaj przy jednej ze ścian prostopadłych do okna. To po niej poprowadzone są przewody sanitarne – kanalizacyjny oraz z ciepłą i zimną wodą, niezbędne do zamontowania zlewozmywaka. W domach wielorodzinnych przewody te podłączone są do pionów, znajdujących się po jednej lub drugiej stronie tej właśnie ściany kuchennej. Podczas remontu mieszkania – nie tylko nowi właściciele – bardzo często chcą otworzyć niewielką i wąską kuchnię […]

.