Dlaczego zimą w domu z wentylacją mechaniczną jest suche powietrze?
29 września 2020

Wielu właścicieli domów z wentylacją mechaniczną nawiewno-wywiewną narzeka zimą na zbyt małą wilgotność powietrza – dla samopoczucia i zdrowia człowieka nie jest ona bowiem komfortowa. Za taki stan obwiniają zastosowany w ich domu system wentylacyjny. Mają w tym o tyle rację, że dzieje się to rzeczywiście za jego sprawą – pytanie tylko, czy można tu mówić o winie…

Podczas bardzo mroźnej zimy (Fot. 1) wilgotność względna powietrza zewnętrznego sięga często nawet 100%, choć jest w nim bardzo mało wody. Gdy powietrze to znajdzie się wewnątrz domu i zostanie ogrzane na przykład do temperatury 20-23ºC, to jego wilgotność może spaść nawet do 25-30%.

Fot. 1 – Podczas mroźnej zimy wilgotność względna powietrza jest bardzo wysoka, chociaż jest w nim bardzo mało wody

O takim powietrzu, które ma wilgotność rzędu 30%, mówimy, że jest zbyt suche, ponieważ w domu ogrzanym do 22-23ºC, najlepiej czujemy się wtedy, gdy kształtuje się ona na poziomie 40-45%.

Dla komfortu mieszkańców, jeszcze większą wilgotność względną – bo w granicach 55-60% – powinno mieć powietrze w domu, w którym utrzymują oni temperaturę 19-20ºC.

Jest zatem czymś naturalnym, że jeśli zimą powietrze w pomieszczeniach domu będzie wymieniane stale i w odpowiedniej ilości – a jest to niezbędne dla zdrowia i dobrego samopoczucia domowników – to jego wilgotność będzie stosunkowo mała.

Przy czym stanie się tak niezależnie od tego, czy w budynku jest wentylacja naturalna, czy mechaniczna. Poziom wilgotności powietrza w domu zależy bowiem przede wszystkim od warunków pogodowych, a dokładniej – od tego, jak wilgotne jest powietrze na zewnątrz i jaka jest jego temperatura.

Oczywiście jest tak jedynie pod warunkiem, że wentylacja w budynku – niezależnie od jej rodzaju – działa właściwie, czyli powietrze w nim jest wymieniane stale i w stopniu dostosowanym do potrzeb mieszkańców. I właśnie w tym tkwi problem…

WILGOTNOŚĆ POWIETRZA W DOMU Z WENTYLACJĄ MECHANICZNĄ

Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z rekuperacją, czyli odzyskiem ciepła (Fot. 2 i 3), działa przez cały rok, zapewniając mieszkańcom komfortowe warunki do oddychania (czytaj: do życia). Wykonuje ona bowiem swoje zadanie niezależnie od warunków pogodowych, zimą odzyskując przy tym ciepło z powietrza usuwanego, ogrzewając nim świeże, wprowadzane do budynku z zewnątrz. Dzięki temu wentylacja ta nie tylko skutecznie wymienia powietrze w domu, ale i w znacznym stopniu obniża w chłodnych porach roku rachunki za jego ogrzewanie.

Fot. 2 – Sercem wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej z odzyskiem ciepła jest jej centrala, która odpowiada za właściwą wymianę powietrza w domu i jego oczyszczenie z pyłów
Fot. 3 – W systemie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacją) kanałami wywiewnymi usuwane jest z domu zużyte powietrze, a nawiewnymi – dostarczane świeże z zewnątrz

Do wielu zalet wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej należy także to, że mieszkańcy mogą nią w prosty sposób sterować. Bez kłopotu zwiększą więc wymianę powietrza w pomieszczeniach, gdy odwiedziła ich duża liczba gości, lub ograniczą ją do minimum, gdy przez dłuższy czas nie będzie ich w domu.

Zawsze jednak wentylacja mechaniczna będzie w sposób ciągły, choć z różną intensywnością, wymieniała powietrze w domu. Dzięki temu będzie ona zapewniać mieszkańcom odpowiednią ilość tlenu do oddychania oraz usuwać z pomieszczeń nadmiar dwutlenku węgla i szkodliwe dla zdrowia związki chemiczne, emitowane przez materiały wykończeniowe i meble.

Nie ma więc nic zaskakującego, że podczas mroźnej zimy – gdy na zewnątrz jest mało wilgoci – w domu ze sprawnie działającą wentylacją mechaniczną powietrze jest suche. Zatem jedyną jej „winą” jest to, że stale wymienia w domu powietrze – sama zaś w żadnym stopniu nie „konsumuje” zawartej w nim wilgoci.

Najlepszym dowodem na to, że wentylacja mechaniczna nie wysusza powietrza, jest jej praca podczas tropikalnego lata (które czasem zdarza się też w Polsce). Gdy podczas upałów spadnie ulewny deszcz, powietrze na zewnątrz domu o temperaturze na przykład 35ºC może mieć wilgotność nawet ponad 75%.

Jeśli takie gorące i „mokre” powietrze zostanie przez centralę wentylacji mechanicznej wprowadzone do domu, w którego wnętrzach panuje temperatura 25ºC, to jego wilgotność wcale się nie obniży, tylko wzrośnie i to nawet do ponad 90%. Zachodzi tu bowiem zjawisko odwrotne niż zimą, kiedy wilgotność mroźnego powietrza po wprowadzeniu do ogrzanego domu spada na przykład ze 100% do 25-35%.

WILGOTNOŚĆ POWIETRZA W DOMU Z WENTYLACJĄ NATURALNĄ

Wiele osób jest zdania, że suche powietrze nie zdarza się w domu, w którym jest wentylacja naturalna (grawitacyjna). Są oni skłonni uważać, że taki sposób wymiany powietrza w domu nie tylko nie powoduje jego wysuszania, ale jest wręcz odwrotnie. Nierzadko bowiem obserwują, że zimą wilgoci jest w domu tak dużo, że rano – na przykład w sypialniach – szyby są zroszone (Fot. 4), a woda z nich skapuje na parapet.

Fot. 4 – Zimą w domach z wentylacją naturalną bardzo często – zwłaszcza po nocy – można zobaczyć spływające po szybach krople wody

Nie jest to jednak dowód na to, że wentylacja naturalna nie wysusza zimą powietrza. Dzieje się tak po prostu dlatego, że nie jest ono skutecznie wymieniane, czyli – inaczej mówiąc – wentylacja ta po prostu nie działa poprawnie.

Zobacz także
Fot. Vaillant
Dzięki szybkiemu rozwojowi fotowoltaiki coraz więcej prądu elektrycznego jest wytwarzane z energii słonecznej,...
Na wygląd elewacji domu ma wpływ wiele elementów. Największy mają zapewne kształt i proporcje bryły budynku...
Drzwi wejściowe są obowiązkowym elementem projektu każdego budynku – oddzielają nas od świata zewnętrznego i...
Fot. Fakro
Epidemia koronowirusa jest już faktem. Traktujemy ją jako poważne zagrożenie i duże ograniczenie dotychczasowego...