Dlaczego zimą w domu z wentylacją mechaniczną jest suche powietrze?
12 lutego 2020

Wielu właścicieli domów z wentylacją mechaniczną nawiewno-wywiewną narzeka zimą na zbyt małą wilgotność powietrza – dla samopoczucia i zdrowia człowieka nie jest ona bowiem komfortowa. Za taki stan obwiniają zastosowany w ich domu system wentylacyjny. Mają w tym o tyle rację, że dzieje się to rzeczywiście za jego sprawą – pytanie tylko, czy można tu mówić o winie…

Podczas bardzo mroźnej zimy (Fot. 1) wilgotność względna powietrza zewnętrznego sięga często nawet 100%, choć jest w nim bardzo mało wody. Gdy powietrze to znajdzie się wewnątrz domu i zostanie ogrzane na przykład do temperatury 20-23ºC, to jego wilgotność może spaść nawet do 25-30%.

Fot. 1 – Podczas mroźnej zimy wilgotność względna powietrza jest bardzo wysoka, chociaż jest w nim bardzo mało wody

O takim powietrzu, które ma wilgotność rzędu 30%, mówimy, że jest zbyt suche, ponieważ w domu ogrzanym do 22-23ºC, najlepiej czujemy się wtedy, gdy kształtuje się ona na poziomie 40-45%.

Dla komfortu mieszkańców, jeszcze większą wilgotność względną – bo w granicach 55-60% – powinno mieć powietrze w domu, w którym utrzymują oni temperaturę 19-20ºC.

Jest zatem czymś naturalnym, że jeśli zimą powietrze w pomieszczeniach domu będzie wymieniane stale i w odpowiedniej ilości – a jest to niezbędne dla zdrowia i dobrego samopoczucia domowników – to jego wilgotność będzie stosunkowo mała.

Przy czym stanie się tak niezależnie od tego, czy w budynku jest wentylacja naturalna, czy mechaniczna. Poziom wilgotności powietrza w domu zależy bowiem przede wszystkim od warunków pogodowych, a dokładniej – od tego, jak wilgotne jest powietrze na zewnątrz i jaka jest jego temperatura.

Oczywiście jest tak jedynie pod warunkiem, że wentylacja w budynku – niezależnie od jej rodzaju – działa właściwie, czyli powietrze w nim jest wymieniane stale i w stopniu dostosowanym do potrzeb mieszkańców. I właśnie w tym tkwi problem…

WILGOTNOŚĆ POWIETRZA W DOMU Z WENTYLACJĄ MECHANICZNĄ

Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z rekuperacją, czyli odzyskiem ciepła (Fot. 2 i 3), działa przez cały rok, zapewniając mieszkańcom komfortowe warunki do oddychania (czytaj: do życia). Wykonuje ona bowiem swoje zadanie niezależnie od warunków pogodowych, zimą odzyskując przy tym ciepło z powietrza usuwanego, ogrzewając nim świeże, wprowadzane do budynku z zewnątrz. Dzięki temu wentylacja ta nie tylko skutecznie wymienia powietrze w domu, ale i w znacznym stopniu obniża w chłodnych porach roku rachunki za jego ogrzewanie.

Fot. 2 – Sercem wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej z odzyskiem ciepła jest jej centrala, która odpowiada za właściwą wymianę powietrza w domu i jego oczyszczenie z pyłów
Fot. 3 – W systemie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła (rekuperacją) kanałami wywiewnymi usuwane jest z domu zużyte powietrze, a nawiewnymi – dostarczane świeże z zewnątrz

Do wielu zalet wentylacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej należy także to, że mieszkańcy mogą nią w prosty sposób sterować. Bez kłopotu zwiększą więc wymianę powietrza w pomieszczeniach, gdy odwiedziła ich duża liczba gości, lub ograniczą ją do minimum, gdy przez dłuższy czas nie będzie ich w domu.

Zawsze jednak wentylacja mechaniczna będzie w sposób ciągły, choć z różną intensywnością, wymieniała powietrze w domu. Dzięki temu będzie ona zapewniać mieszkańcom odpowiednią ilość tlenu do oddychania oraz usuwać z pomieszczeń nadmiar dwutlenku węgla i szkodliwe dla zdrowia związki chemiczne, emitowane przez materiały wykończeniowe i meble.

Nie ma więc nic zaskakującego, że podczas mroźnej zimy – gdy na zewnątrz jest mało wilgoci – w domu ze sprawnie działającą wentylacją mechaniczną powietrze jest suche. Zatem jedyną jej „winą” jest to, że stale wymienia w domu powietrze – sama zaś w żadnym stopniu nie „konsumuje” zawartej w nim wilgoci.

Najlepszym dowodem na to, że wentylacja mechaniczna nie wysusza powietrza, jest jej praca podczas tropikalnego lata (które czasem zdarza się też w Polsce). Gdy podczas upałów spadnie ulewny deszcz, powietrze na zewnątrz domu o temperaturze na przykład 35ºC może mieć wilgotność nawet ponad 75%.

Jeśli takie gorące i „mokre” powietrze zostanie przez centralę wentylacji mechanicznej wprowadzone do domu, w którego wnętrzach panuje temperatura 25ºC, to jego wilgotność wcale się nie obniży, tylko wzrośnie i to nawet do ponad 90%. Zachodzi tu bowiem zjawisko odwrotne niż zimą, kiedy wilgotność mroźnego powietrza po wprowadzeniu do ogrzanego domu spada na przykład ze 100% do 25-35%.

Zobacz także
Fot. Vaillant
Wśród wszystkich gazowych urządzeń grzewczych kotły kondensacyjne wyróżniają się bardzo wysoką sprawnością. Jest to...
Fot. Porta
Remontujesz mieszkanie lub odświeżasz jego wystrój? Nie zapominaj o drzwiach – wbrew pozorom ten element...
W wentylacji naturalnej (grawitacyjnej) zużyte powietrze usuwane jest z domów i mieszkań kanałami...
Bezpośrednie sąsiedztwo z ulicą czy lokalną drogą bywa uciążliwe. Jeśli jest ona jedynie utwardzona, to w...