Dlaczego miejsce styku drzwi z płytą balkonu musi być starannie zaizolowane?
24 sierpnia 2020

Żelbetowe balkony wspornikowe – o czym nie zawsze się pamięta – powinny być zaizolowane nie tylko termicznie, ale i przeciwwilgociowo. Dotyczy to zwłaszcza takich balkonów, które nie mając nad sobą żadnego zadaszenia, są całe wystawione na opady deszczu i śniegu. Bez szczelnej izolacji, zawilgoceniu – a w konsekwencji niszczeniu – mogłyby ulegać w nich nie tylko warstwy ociepleniowe i wykończeniowe balkonu, ale i jego konstrukcja.

Zakotwione w stropach międzykondygnacyjnych płyty balkonów wspornikowych (Fot. 1) są przede wszystkim dużymi mostkami termicznymi, przez które zimą może z domu uciekać bardzo dużo ciepła. Takie balkony nie są też najlepszym rozwiązaniem pod względem konstrukcyjnym, ponieważ pręty zbrojeniowe znajdują się w nich przy górnej powierzchni płyty, która – bez odpowiedniej izolacji – łatwo ulega zawilgoceniu (zobacz: Dlaczego wspornikowe płyty balkonowe to pod względem konstrukcyjnym niedobre rozwiązanie?).

Fot. 1 – Wspornikowe balkony żelbetowe powinny być starannie zaizolowane termicznie i przeciwwilgociowo, ponieważ są wystawione na destrukcyjne działanie czynników atmosferycznych i ucieka przez nie ciepło z domu

To dlatego balkony wspornikowe trzeba nie tylko starannie ocieplać ze wszystkich stron, ale i skutecznie chronić przed wilgocią. Przy czym dotyczy to nie tylko samej płyty żelbetowej, ale także – a może przede wszystkim – jej styku z drzwiami balkonowymi. Pozostawienie w szczelinie pomiędzy wylewką betonową a ościeżnicą drzwi niczym nieosłoniętego styropianu (Fot. 2 i 3) musi kończyć się wnikaniem wody z deszczu lub topniejącego śniegu w warstwy balkonu.

Fot. 2 – Niezaizolowanie styku balkonu z drzwiami balkonowymi jest poważnym błędem budowlanym

Fot. 3 – Przez pozostawioną pod progiem drzwi szczelinę woda będzie wnikała w warstwy balkonu

Pierwsze objawy zawilgocenia balkonu będą widoczne w postaci białych wykwitów na tynku cienkowarstwowym, osłaniającym jego dolne ocieplenie (Fot. 4 i 5). Po kilku zimach taki zawilgocony tynk z pewnością odspoi się od płyt styropianowych, ocieplających balkon od spodu.

Fot. 4 – Pierwszymi objawami zawilgocenia balkonu są zazwyczaj białe wykwity, widoczne na tynku, pokrywającym jego dolne ocieplenie

Fot. 5 – Do zawilgocenia balkonu przyczynia się także brak izolacji wylewki betonowej oraz wykończenia jej krawędzi obróbkami blacharskimi

Wnikanie wody pod warstwy wykończeniowe balkonu staje się też z czasem przyczyną trwałego zawilgocenia styropianu. Jest to bardzo niekorzystne, ponieważ styropian sam z siebie nie pozbywa się łatwo wody, która wniknęła w jego strukturę. Dodatkowo jego wysychanie jest w tych warunkach utrudnione przez znajdujące się nad nim – izolację przeciwwilgociową, wylewkę betonową oraz płytki, stanowiące wierzchnie wykończenie płyty balkonu.

Zawilgocenie styropianu ma negatywne skutki nie tylko dla trwałości i nośności samego balkonu. Jest ono równoznaczne ze znacznym obniżeniem parametrów termicznych ocieplenia, co może grozić przemarzaniem ścian domu w miejscu zamocowania płyty balkonowej w stropie.

O tym, że zawilgocenie balkonu jest już duże, najdobitniej świadczą krople wody, pojawiające się na nadprożu i ościeżnicy okna pod balkonem (Fot. 6). Podczas większych deszczy lub gwałtownego topnienia śniegu, wypływające spod tynku krople mogą się zmieniać w strumyki, spływające po zewnętrznych szybach okna (Fot. 7).

Fot. 6 – O tym, że po deszczu lub roztopach w warstwach balkonu pojawia się woda, najlepiej świadczą jej krople widoczne na ościeżnicy okna

Fot. 7 – Przy większych opadach woda z warstw balkonu wypływa spod tynku i płynie wartkimi strumykami po szybach znajdującego się pod nim okna

Da się tego uniknąć jedynie wtedy, gdy styk progu drzwi i płyty balkonowej będzie starannie zaizolowany przed wilgocią (Fot. 8 i 9). Najlepiej, jeśli zostanie to zrobione jeszcze przed wykonaniem izolacji przeciwwilgociowej na całej powierzchni płyty balkonu. Gdy jednak – jak w tym domu – nie wykonano szczelnej izolacji tego miejsca, to trzeba to zrobić jak najszybciej, by nie dopuścić do niszczenia nie tylko balkonu, ale i przylegającego do niego fragmentu elewacji.

Fot. 8 – Przed wykonaniem przeciwwilgociowej izolacji wylewki betonowej warto dodatkowo zaizolować miejsce jej styku z drzwiami balkonowymi

Fot. 9 – Starannie wykonana izolacja przy drzwiach balkonowych ochroni przed wodą i wilgocią nie tylko warstwy balkonu, ale i wnętrze domu

Uwaga! Jeśli dom budowany jest przez dewelopera i sprzedawany bez wykończonych wnętrz, to znajdujące się w nim balkony, podobnie jak schody wejściowe czy cokoły, powinny zostać całkowicie wykończone. Trzeba bowiem pamiętać, że balkony są elementem elewacji budynku, szczególnie mocno wystawionym na destrukcyjne działanie czynników atmosferycznych.

Zasada całkowitego wykańczania balkonów dotyczy zarówno mieszkań w domu wielorodzinnym, jak i domów jednorodzinnych – nie tylko tych w zabudowie szeregowej czy bliźniaczej, ale także wolnostojących.

Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...