Dlaczego do kominów na dachu musi być bezpieczny dostęp?
1 lipca 2022

Zgodnie z przepisami prawa budowlanego (artykuł 62) każdy właściciel ma obowiązek poddawać swój dom okresowej kontroli. Dotyczy to także znajdujących się w budynku przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych, których stan techniczny powinien być sprawdzany co najmniej raz w roku.

Kontrola ta dotyczy również wylotów w kominach, które powinny być okresowo oczyszczane z osadów, również dlatego, że mogą one ograniczać drożność przewodów. Jest to szczególnie istotne dla przewodów wentylacyjnych, których wyprowadzone na dwie strony wyloty są bardzo często osłaniane za małymi lub za gęstymi kratkami.

Wymagania prawne

Kontrola i czyszczenie przewodów kominowych będą jednak możliwe dopiero wtedy, gdy kominiarz będzie miał zapewniony bezpieczny dostęp do znajdujących się na dachu kominów. W dużych budynkach wielorodzinnych (Fot. 1) i usługowych nie ma zwykle problemów z dostępem do kominów, choć oczywiście bywa z tym różnie (Fot. 2).

Fot. 1 – W dużych budynkach ze stromym dachem kominiarz ma zwykle zapewniony bezpieczny dostęp do kominów
Fot. 2 – Zdarzają się jednak i takie domy, w których do kominów nie da się dojść bez narażania życia

Zgodnie z wymaganiami, zapisanymi w Rozporządzeniu o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (§ 146.1), w jednorodzinnych domach piętrowych i z użytkowym poddaszem należy zapewnić wyjście na dach. Powinny być to co najmniej klapy lub okna wyłazowe o wymiarach w świetle minimum 80 x 80 cm.

Jedynie wyjątkowo mogą to być drabiny lub klamry, trwale przymocowane do konstrukcji budynku. Ich szerokość nie powinna być mniejsza niż 50 cm, a odległość między szczeblami – nie większa niż 30 cm. Przy czym powyżej wysokości 3 m od podłoża, drabiny albo klamry należy co 80 cm wyposażyć w – połączone ze sobą pionowymi prętami – obręcze, chroniące przed upadkiem.

Gdy połacie dachu mają pochylenie większe niż 25° lub są pokryte łamliwymi materiałami, na dachu należy wykonać stałe dojścia do kominów, na przykład w postaci stopni i ław kominiarskich (Fot. 3 i 4). Ważne, żeby ich powierzchnia była wykończona w sposób chroniący przed poślizgiem.

Fot. Fakro
Fot. 3 – Najlepiej, jeśli z wyłazu wychodzi się bezpośrednio na ławę kominiarską, usytuowaną blisko komina
Fot. 4 – W bardziej rozbudowanych dachach od wyłazu lub okna dachowego do kominów droga prowadzi przez zestaw stopni i ław kominiarskich

Gdy dach ma spadek ponad 100% (powyżej 45°), powinny być na nim uchwyty do mocowania lin bezpieczeństwa. Mogą je ewentualnie zastąpić bariery ochronne nad dolną krawędzią dachu, ale takie rozwiązanie spotykane jest raczej rzadko, zwłaszcza w domach jednorodzinnych.

Spełnienie tych wymagań leży oczywiście w interesie właścicieli domów, nie tylko ze względów prawnych i finansowych (na przykład związanych z realizacją ubezpieczenia w razie pożaru). Przede wszystkim niekontrolowane przewody spalinowe, dymowe i wentylacyjne mogą w którymś momencie stać się niesprawne i być powodem zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców.

Problemy z dostępem do kominów

Niestety podczas krycia dachu bardzo często zapomina się o konieczności okresowej kontroli kominów i do wielu z nich nie da się dojść w sposób bezpieczny (Fot. 5 i 6).

To, że nie zwracają na to uwagi inwestorzy, nie jest może zaskakujące – na etapie budowy rzadko myśli się o tym, w jaki sposób będą później czyszczone przewody spalinowe. Gorzej, że przeważnie podczas krycia dachu nie proponują im zrobienia dojść do kominów dekarze, choć byłoby to w ich interesie, także finansowym. Zdarza się więc, że w ogóle nie ma w dachu wyłazu – i to tam, gdzie dostęp do komina jest bardzo utrudniony.

Fot. 5 – Po dachu krytym wiórem osikowym nie tylko po deszczu ciężko się będzie dostać do kominów – chyba że z pomocą osprzętu wysokogórskiego
Fot. 6 – Gdy w tak stromym dachu nie ma wyłazu przy kominie, to praktycznie nie da się oczyścić w nim przewodów spalinowego i wentylacyjnego

W lepszej sytuacji są właściciele domów (i kominiarze), w których obok lub w niedalekiej odległości od komina znajduje się okno dachowe i tą drogą można się do niego dostać – bezpośrednio z drabiny ustawionej w oknie (Fot. 7) lub po stopniach kominiarskich (Fot. 8) .

Fot. 7 – Do tego komina jest łatwy dostęp przez okno dachowe, znajdujące się w przylegającym do niego pomieszczeniu
Fot. 8 – W tym domu drogę do komina zapewniają stopnie kominiarskie, które prowadzą do niego od okna dachowego

Często jednak dostęp do komina przez okno połaciowe nie jest łatwy i bezpieczny (Fot. 9 i 10) lub nie można tą drogą dotrzeć do wszystkich kominów (Fot. 11 i 12).

Fot. 9 – Mimo że nawet dwa okna dachowe znajdują się blisko komina, to jego czyszczenie wcale nie będzie zajęciem bezpiecznym
Fot. 10 – Na dachu krytym śliskim łupkiem kamiennym nawet bliskość wyłazu i komina nie gwarantuje bezpieczeństwa kominiarzowi
Fot. 11 – Z tego wyłazu da się pewnie bezpiecznie skontrolować dolny komin, ale dojście do tych, które znajdują się powyżej niego, wcale nie będzie łatwe
Fot. 12 – Z wyłazu znajdującego się przy kalenicy nie da się łatwo oczyścić przewodów zarówno w dużym kominie, jak i tym, który jest przy krawędzi dachu

Mniejszy problem jest z dostępem do komina, gdy dom jest parterowy i przykryty dachem o małym nachyleniu połaci (Fot. 13) i da się wejść na niego z drabiny stojącej na ziemi. Można wtedy ewentualnie zrezygnować z wszelkich urządzeń ułatwiających kominiarzowi dotarcie do komina. Dobrze jednak, by dach był (tak jak na zdjęciu) kryty trudniejszą do uszkodzenia dachówką betonową.

Mimo że w domu parterowym dostęp do komina bezpośrednio po dachu wydaje się być zgodny z przepisami, to i tak lepiej gdy można dostać się do niego ze strychu przez właz (Fot. 14) i dzięki temu uniknąć niepotrzebnych (i niezbyt bezpiecznych) „spacerów” po pokryciu dachowym.

Fot. 13 – W domach parterowych z dachem o niewielkim pochyleniu połaci, krytych mocną dachówką betonową można zrezygnować z robienia specjalnego dojścia do komina
Fot. 14 – Nawet jednak w domu parterowym z dachem o małym spadku lepiej, jeśli przy kominie jest ława kominiarska i można się do niego dostać przez wyłaz w dachu

Dom bez kominów

Nie muszą się martwić o zapewnienie dostępu do kominów właściciele domów, w których… wcale nie ma kominów (Fot. 15). Jest to możliwe, gdy dom ogrzewany jest pompą ciepła lub kotłem kondensacyjnym, którego przewód powietrzno-spalinowy wyprowadzono przez ścianę domu. Musi być w nim też wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna, która zapewni wymianę powierza w domu.

Fot. 15 – Nie ma problemów z dojściem do kominów, jeśli w domu jest wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna i system grzewczy, który nie potrzebuje tradycyjnego przewodu spalinowego, a właściciele zrezygnowali z kominka na drewno

* * *
Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto zrobić wyłaz na dach oraz zamontować na nim stopnie i ławy kominiarskie. Dekarze mają zwykle miękkie obuwie, by nie uszkodzić układanego pokrycia dachowego. U kominiarzy różnie z tym bywa i nawet jeśli się zgodzą – ryzykując upadkiem z wysokości – dojść do komina po pokryciu, mogą go po prostu uszkodzić. Dla właścicieli domu oznacza to oczywiście niepotrzebne wydatki na naprawę dachu.

Zobacz także
Chociaż betonowe i żelbetowe elementy domu są odporne na mróz, to najlepiej jeśli podczas ich wykonywania...
Fot. Vaillant
Jeszcze nigdy wcześniej wybór energooszczędnego systemu grzewczego – nie tylko zresztą do nowo budowanego domu –...
Jeśli byłaby to wanna żeliwna, a do tego miałaby murowaną obudowę, to jej ciężar, nawet bez wody mógłby...
Właściciele tego nowoczesnego domu w Groesbeek w Holandii niedawno odnowili swoją kuchnię. Znajdujące się w...