Czy da się zbudować dobry dom na bardzo wąskiej działce?

Na ekstremalnie wąskiej działce zaprojektowanie domu, dobrego pod względem funkcjonalnym i estetycznym, jest zadaniem trudnym, wymagającym umiejętności i doświadczenia naprawdę zdolnego architekta, ale nie niemożliwym (Fot. 1).

Fot. 1 – Widok domu od strony ulicy (z wjazdem do garażu)

W jednorodzinnej zabudowie wolnostojącej działka o szerokości poniżej 16 metrów jest uznawana za wąską. Na takiej posesji możliwe jest usytuowanie ścian domu w mniejszej odległości od jej granicy niż standardowe 4 m (z oknami) lub 3 m (bez okien i drzwi), lecz nie może to być bliżej niż 1,5 metra i ściany te, zwrócone w stronę granicy, nie mogą mieć otworów drzwiowych i okien.

Lokalizując dom na działce, należy zachować również odległości od budynków na sąsiednich działkach, zapewniające możliwość naturalnego oświetlenia pomieszczeń mieszkalnych – własnych oraz sąsiadów – w wymaganym czasie nasłonecznienia.

Spełnienie wymagań ochrony przed pożarem, związanych z odległością budynków od siebie, jest bardziej złożone i trzeba je rozpatrywać indywidualnie dla konkretnych warunków. Przepisy są w tej sprawie skomplikowane jak rebus i określenie uniwersalnej i prostej zasady nie jest chyba możliwe. Jeden z nich wprost stwierdza, że dla domów jednorodzinnych o wysokości do trzech kondygnacji nadziemnych włącznie, nie obwiązują wymagania dotyczące klasy odporności pożarowej budynków. Inne natomiast, dotyczące odległości budynków od siebie, nakazują, by ich ściany i dachy miały odpowiednią klasę odporności ogniowej.

Wykonanie nierozprzestrzeniającego ognia pokrycia dachu oraz ścian zewnętrznych jako przegród oddzielenia przeciwpożarowego, pozwala na zbliżenie budynków do siebie. Gdy jednak sąsiednia działka jest pusta, to jeden z przepisów nakazuje zachować odległość projektowanego domu 4 m od jej granicy. Związane jest to z nieutrudnianiem zabudowy sąsiadowi i niewymuszaniem na nim określonych rozwiązań pożarowych.

Bardzo ważne jest też spełnienie zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które mogą określać minimalną szerokość działki i ewentualnie zakazywać wtórnego (ponownego) podziału działki na dwie o mniejszej szerokości.

W razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, problem mamy trudniejszy. Wydanie decyzji o warunkach zabudowy wiąże się z analizą cech zabudowy sąsiedniej i jeżeli w okolicy nie ma domów, których parametry pozwoliłyby na postawienie wąskiego domu, to nie będzie podstaw do wydania zezwolenia na jego budowę. Przy czym nie chodzi tu o szerokość działki, bo takiego parametru się nie sprawdza, ale o szerokość elewacji frontowej, linię zabudowy, wysokość domu, a zwłaszcza wielkość powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni terenu.

Jeżeli w okolicy, w odległości równej trzykrotnej szerokości naszej działki, ale nie mniejszej niż 50 metrów, są same szerokie domy, to postawienie wąskiego nie będzie możliwe. Chodzi bowiem o zachowanie ładu przestrzennego przez zabudowę danej okolicy budynkami o podobnej architekturze. Co oczywiście samo w sobie jest ze wszech miar godne poparcia.

PIERWSZY WĄSKI DOM

Projekt pierwszego domu FIT I (Fot. 2 i 3) z kolekcji domów NA WĄSKĄ DZIAŁKĘ nie jest budynkiem ekstremalnie wąskim. Ma prawie 9 m szerokości, ale tak usytuowano w nim okna i drzwi, aby można było zbliżyć jego ściany zewnętrzne do granic działki na odległość 1,5 metra, dzięki czemu „zmieści” się na działce o szerokości 12 m!

Fot. 2 – Widok domu od strony ogrodu (z prawej strony)
Fot. 3 – Widok domu od strony ogrodu (z lewej strony)
1
Zobacz także

Choć powszechnie wiadomo, jak ważne dla budowanego domu są fundamenty, to inwestorzy raczej nie interesują się ich projektem. Jest to oczywiście w pełni zrozumiałe, ponieważ za ich poprawne zaprojektowanie odpowiada konstruktor, który opracowywał projekt konstrukcyjny domu. Trudno zatem oczekiwać, że inwestorzy, którzy zazwyczaj nie mają wykształcenia budowlanego, podejmą się sprawdzenia poprawności projektu ław fundamentowych w budowanym domu. Przeważnie nie przychodzi im to nawet do głowy – wychodzą bowiem […]

.

Z powodu smogu coraz więcej samorządów wprowadza przepisy, które już w niedługim czasie mogą zabronić – zwłaszcza w dużych miastach – ogrzewania domów i mieszkań węglem i drewnem. Zakazy te dotyczyć będą zapewne także kominków, choć spalane w nich suche drewno, szczególnie liściaste, jest z pewnością dużo mniej szkodliwe dla środowiska niż węgiel, szczególnie ten o niskiej jakości. Ten radykalny, choć z pewnością słuszny […]

.
Fot. Ytong Xella

Domy ze ścianami jednowarstwowymi, oprócz wielu innych zalet, mają także tę, że buduje się je szybciej niż budynki, w których mury ścian zewnętrznych muszą być na późniejszym etapie budowy osłonięte warstwą ocieplenia. Jest tak dlatego, że ściany jednowarstwowe od razu spełniają zarówno wymagania wytrzymałościowe, jak i izolacyjności termicznej, podczas gdy w ścianach dwuwarstwowych obie te funkcje są od siebie rozdzielone. W ścianach dwuwarstwowych za przeniesienie występujących w budynku obciążeń odpowiada […]

.
Fot. KFD

Kominek z płaszczem wodnym, nazywany czasem po prostu wodnym, może być źródłem ciepła dla centralnego ogrzewania domu i podgrzewania wody. Przyjęło się jednak uważać, że zgodnie z przepisami nie może być on jedynym urządzeniem grzewczym w domu, gdyż nie jest w stanie ogrzać go samodzielnie. Tymczasem to nieprawda, choć trzeba przyznać, że ogrzewanie domu samym kominkiem jest dość kłopotliwe i musi być spełnionych kilka warunków, żeby to miało sens. Po pierwsze […]

.