Po czym poznać dobrego elektryka?
13 września 2019

Mówiąc najkrócej – po tym, że ci, którzy korzystali już z usług tego elektryka, są zadowoleni z jego pracy. Oczywiście ta zasada dotyczy nie tylko branży elektrycznej. Pozytywna opinia byłych klientów jest zawsze najlepszą rekomendacją każdego fachowca, którego chcemy zatrudnić na budowie. Ważne jedynie, żeby była prawdziwa.

O dobrym elektryku zdarzy nam się dobrze pomyśleć jeszcze przez długi czas po zamieszkaniu w domu. Ale czy tak będzie, w momencie poszukiwania wykonawcy instalacji elektrycznej w naszym domu, oczywiście jeszcze nie wiemy. Musimy się więc zdać na opinie osób, które wcześniej go zatrudniały, ale warto też samemu zwrócić uwagę na kilka elementów, które mogą nam pomóc w dokonaniu właściwego wyboru.

BEZPIECZEŃSTWO

Zaczniemy od naszego bezpieczeństwa, bo przecież prąd elektryczny kojarzy nam się z porażeniami i pożarami. Tymczasem nie jest to problem, na którym powinniśmy jakoś szczególnie koncentrować naszą uwagę.

Po pierwsze – zatrudniany przez nas fachowiec musi mieć odpowiednie (i – co bardzo ważne – aktualne) uprawnienia, najlepiej zarówno do wykonywania, jak i pomiarów instalacji. To oczywiście należy sprawdzić w pierwszej kolejności. Bez uprawnień nie będzie on mógł dokonać wpisu w dzienniku budowy, a my będziemy mieć ogromne problemy z załatwieniem formalności z dostawcą prądu.

Po drugie – fachowiec z uprawnieniami raczej nie będzie miał problemów z wykonaniem instalacji zgodnie ze sztuką budowlaną, nawet jeśli zatrudni do tej pracy niezbyt jeszcze wykwalifikowanego pracownika. W końcu to z nim podpisujemy umowę i to on odpowiada za wszystko prawnie i finansowo…

Po trzecie – współczesne zabezpieczenia i przewody elektryczne chronią nas całkowicie od porażenia prądem i pożarem (Fot. 1), a wypadki, o których czasem słyszymy w mediach zdarzają się w budynkach ze starą, niezmodernizowaną instalacją.

Dlatego zwróćmy uwagę raczej na inne korzyści, które możemy mieć z zatrudnienia tego, a nie innego elektryka.

Fot. 1 – W dachu kable, mimo że mają bardzo dobrą podwójną izolację, ze względów przeciwpożarowych prowadzi się w plastikowych osłonach, zwanych peszlami

FORMALNOŚCI

Bardzo jest ważne, by „nasz” elektryk wziął na siebie załatwienie wszystkich formalności w zakładzie energetycznym, które – mimo coraz większej konkurencji na rynku dostawców energii – są wciąż dość absorbujące. Przy czym dotyczy to zarówno przyłączenia prądu i jego poboru w czasie budowy, jak i później – po zgłoszeniu gotowego domu do zamieszkania lub uzyskaniu pozwolenia na jego użytkowanie – podpisania umowy z dostawcą na dostarczanie prądu w tańszej, „mieszkaniowej” taryfie.

Istotne jest też, by po wykonaniu przez siebie instalacji, przeprowadził zgodny z przepisami jej odbiór i dokonał odpowiedniego wpisu w dzienniku budowy. Tak, byśmy nie musieli zatrudniać do tego kolejnego fachowca.

Dobrze więc, jeśli wybrany przez nas elektryk zdejmie z naszej głowy te wszystkie sprawy. Wprawdzie w dobie internetu załatwianie ich może się komuś wydać proste i szybkie, ale wcale tak być nie musi, a my przez długie miesiące, a może nawet lata, będziemy mieszkać z budowlanym prądem, który jest kilka razy droższy od zwykłego…

Zobacz także
Bezpośrednie sąsiedztwo z ulicą czy lokalną drogą bywa uciążliwe. Jeśli jest ona jedynie utwardzona, to w...
Kominek najczęściej ogrzewa jedynie pomieszczenie, w którym stoi. Zazwyczaj jest to pokój dzienny. Istnieje...
Fot. Vaillant
Wśród wszystkich gazowych urządzeń grzewczych kotły kondensacyjne wyróżniają się bardzo wysoką sprawnością. Jest to...
Fot 1. VELUX
Poddasze to część domu, w której chętnie urządzamy sypialnie, pokoje dziecięce, a także łazienki. Miejsce...