Czy nawiewnik do kotła zamontowanego w łazience może znajdować się w pokoju?

W domach jednorodzinnych i mieszkaniach nie instaluje się już kotłów z otwartą komorą spalania. Zastąpiły je kotły kondensacyjne, które są od nich znacznie sprawniejsze i bezpieczniejsze. Co najważniejsze jednak – podczas pracy nie pobierają one powietrza z pomieszczenia, w którym zostały zamontowane. Mają bowiem zamkniętą komorę spalania, do której powietrze dostarczane jest bezpośrednio z zewnątrz oddzielnym przewodem.

W wielu wcześniej zbudowanych domach kotły z otwartą komorą spalania wciąż jednak jeszcze funkcjonują, nie tylko ogrzewając je, ale i przygotowując w nich ciepłą wodę.

Z dostarczaniem powietrza, niezbędnego do spalania gazu, nie ma zwykle problemów wtedy, gdy kotły zostały zainstalowane w pomieszczeniu technicznym. W jego ścianie robi się bowiem odpowiedniej wielkości otwór, zwany nawiewnikiem, przez który napływa do kotła powietrze w odpowiedniej ilości.

Przy takiej lokalizacji kotła napływ przez nawiewnik mroźnego powietrza zimą nie jest uciążliwy dla domowników, ponieważ kotłownia nie jest zbyt często odwiedzanym pomieszczeniem, a stojący lub wiszący w niej kocioł sam z siebie ogrzewa to niewielkie zazwyczaj wnętrze.

Inaczej jest, gdy tego rodzaju urządzenie grzewcze zainstalowane zostało w kuchni lub łazience – wtedy przepływ mroźnego powietrza pomiędzy nawiewnikiem a kotłem może być niekomfortowy dla mieszkańców. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy odległość od nawiewnika do kotła jest spora i zimne powietrze, zanim dotrze do niego, wyraźnie wychładza kuchnię lub – jeszcze gorzej – łazienkę.

NAWIEWNIK W POKOJU

Rzadko się jednak zdarza, by kocioł z otwartą komorą spalania został zainstalowany w łazience, a nawiewnik, przez który jest dostarczane do niego powietrze – w sąsiadującym z nią pokoju. Tak jednak właśnie zrobiono w pewnym niewielkim, jednopokojowym mieszkaniu, w którym – podobnie jak w innych lokalach w tym domu – ogrzewanie i przygotowanie ciepłej wody zapewnia zainstalowany w łazience dwufunkcyjny kocioł gazowy (Fot. 1).

Nawiewnik, przez który napływa do niego powietrze do spalania, znajduje się… w ścianie zewnętrznej pokoju – pomiędzy parapetem okna i grzejnikiem (Fot. 2).

Archiwum Czytelnika
Fot. 1 – Kocioł z otwartą komorą spalania zainstalowany jest w łazience
Archiwum Czytelnika
Fot. 2 – Nawiewnik do kotła znajduje się w zewnętrznej ścianie pokoju

Sam nawiewnik ma postać prostokątnego otworu (Fot. 3 i 4), który jest od wewnątrz i od zewnątrz osłonięty jedynie metalową siatką, odcinającą komarom i innym owadom drogę do mieszkania.

Archiwum Czytelnika
Fot. 3 – Nawiewnik ma prostokątny przekrój – zimą napływające przez niego powietrze ogrzewa znajdujący się pod nim grzejnik
Archiwum Czytelnika
Fot. 4 – Nawiewnik zarówno od środka, jak i od zewnątrz jest osłonięty metalową siatką, chroniącą wnętrze mieszkania przed owadami

Taka ażurowa osłona okazała się jednak niewystarczająca, by ochronić otwór w ścianie przed zacinającym deszczem – gdy padał dłużej, po wewnętrznej stronie ściany pod nawiewnikiem pojawiała się na tynku mokra plama. By tego uniknąć nowa właścicielka mieszkania zainstalowała pod zewnętrznym parapetem specjalną osłonę (Fot. 5), która nie ograniczając napływu powietrza przez nawiewnik, chroni jego wnętrze przez deszczem.

Taka lokalizacja nawiewnika sprawia jednak, że podczas pracy kotła powietrze przepływa od okna do łazienki (Rys. 1). W małym, jednopokojowym mieszkaniu nie będzie to z pewnością problem, ale gdyby dom był większy i kocioł musiałby pracować w dłuższych cyklach i z większą mocą, wychładzanie pokoju przez napływające nawiewnikiem powietrze byłoby zimą wyraźnie odczuwalne.

Archiwum Czytelnika
Fot. 5 – Dzięki specjalnej osłonie nawiewnik jest teraz chroniony przed zamakaniem podczas deszczu
Rys. 1 – Gdy nawiewnik znajduje się w zewnętrznej ścianie pokoju, to zimą napływające przez niego powietrze wychładza mieszkanie, zanim dotrze do znajdującego się w łazience kotła

Oczywiście umiejscowienie nawiewnika nad grzejnikiem nieco te niekomfortowe wrażenia ograniczy, ponieważ chłodne powietrze zostanie przez niego wstępnie ogrzane, zanim zacznie przepływać przez pokój.

Uwaga! Przez taki nawiewnik w ścianie powietrze z zewnątrz będzie napływać do pokoju także wtedy, gdy kocioł nie będzie pracował. Sprawi to ciąg w przewodach wentylacyjnych w kuchni i łazience, który podczas mrozów jest znacznie większy niż potrzeba do poprawnej wymiany powietrza w mieszkaniu. By móc regulować jego wielkość, warto na wlotach do kanałów wywiewnych zamontować kratki z żaluzjami.

WYMIANA KOTŁA

Oczywiście w tym mieszkaniu znacznie poprawiłby się komfort, a także zmniejszyły koszty jego ogrzewania i przygotowania ciepłej wody, gdyby kocioł z otwartą komorą spalania zastąpić modelem kondensacyjnym. Jest to technicznie możliwe nawet w budynku wielokondygnacyjnym. Istniejący kanał spalinowy da się w nim bowiem przerobić na powietrzno-spalinowy, którym z nowego kotła nie tylko będą usuwane spaliny, ale też dostarczane powietrze do jego komory spalania.

Po wymianie starego kotła z otwartą komorą spalania na urządzenie kondensacyjne, nawiewnik w ścianie pod oknem służył będzie jedynie do wentylacji mieszkania i wtedy będzie można go wymienić na nowoczesny nawiewnik ścienny higrosterowany lub ciśnieniowy.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT:

Czy w każdej kotłowni musi być „zetka”?

Jak poprowadzić przewód powietrzno-spalinowy, gdy kotłownia jest w środku domu?

Czy w kotłowni z kotłem kondensacyjnym musi być kratka wentylacyjna?

Zobacz także

Choć powszechnie wiadomo, jak ważne dla budowanego domu są fundamenty, to inwestorzy raczej nie interesują się ich projektem. Jest to oczywiście w pełni zrozumiałe, ponieważ za ich poprawne zaprojektowanie odpowiada konstruktor, który opracowywał projekt konstrukcyjny domu. Trudno zatem oczekiwać, że inwestorzy, którzy zazwyczaj nie mają wykształcenia budowlanego, podejmą się sprawdzenia poprawności projektu ław fundamentowych w budowanym domu. Przeważnie nie przychodzi im to nawet do głowy – wychodzą bowiem […]

.

Z powodu smogu coraz więcej samorządów wprowadza przepisy, które już w niedługim czasie mogą zabronić – zwłaszcza w dużych miastach – ogrzewania domów i mieszkań węglem i drewnem. Zakazy te dotyczyć będą zapewne także kominków, choć spalane w nich suche drewno, szczególnie liściaste, jest z pewnością dużo mniej szkodliwe dla środowiska niż węgiel, szczególnie ten o niskiej jakości. Ten radykalny, choć z pewnością słuszny […]

.
Fot. Ytong Xella

Domy ze ścianami jednowarstwowymi, oprócz wielu innych zalet, mają także tę, że buduje się je szybciej niż budynki, w których mury ścian zewnętrznych muszą być na późniejszym etapie budowy osłonięte warstwą ocieplenia. Jest tak dlatego, że ściany jednowarstwowe od razu spełniają zarówno wymagania wytrzymałościowe, jak i izolacyjności termicznej, podczas gdy w ścianach dwuwarstwowych obie te funkcje są od siebie rozdzielone. W ścianach dwuwarstwowych za przeniesienie występujących w budynku obciążeń odpowiada […]

.
Fot. KFD

Kominek z płaszczem wodnym, nazywany czasem po prostu wodnym, może być źródłem ciepła dla centralnego ogrzewania domu i podgrzewania wody. Przyjęło się jednak uważać, że zgodnie z przepisami nie może być on jedynym urządzeniem grzewczym w domu, gdyż nie jest w stanie ogrzać go samodzielnie. Tymczasem to nieprawda, choć trzeba przyznać, że ogrzewanie domu samym kominkiem jest dość kłopotliwe i musi być spełnionych kilka warunków, żeby to miało sens. Po pierwsze […]

.