CZY DO WYLEWKI BETONOWEJ WARTO DODAĆ TROCHĘ DROBNEGO ŻWIRU?
15 września 2021

Od kiedy betonowe wylewki podłogowe zaczęto układać za pomocą urządzenia zwanego „miksokretem” lub „mixokretem”, są one zdecydowanie lepszej jakości niż kiedyś. Ważne jedynie, by takie wylewki, będące podkładem pod różnego rodzaju posadzki, były wykonane przez specjalizującą się w tego typu pracach i dysponującą dobrym sprzętem firmę – wtedy są one równe, poziome i bez rys skurczowych. Nie zdarza się też, by powstawały w nich pęknięcia, poza tymi, które wymuszone są dylatacjami.

Na dobrą jakość obecnie układanych betonowych wylewek podłogowych (Fot. 1) składa się kilka warunków. Podstawowy to oczywiście użycie do ich wykonania wyłącznie pewnego cementu, wyprodukowanego w cementowni. Nie da się tego uzyskać, zastępując go różnego rodzaju mieszankami cementowo-popiołowymi o zazwyczaj nieznanym składzie. Nie należy więc tego nigdy robić, zwłaszcza że zysk z takiej zamiany jest praktycznie bez znaczenia, a efekty mogą być naprawdę marne.

Fot. 1 – Betonowe wylewki podłogowe, wykonywane za pomocą „miksokreta” przez doświadczoną ekipę, są równe i gładkie oraz bez pęknięć i zarysowań

Drugim warunkiem jest ograniczenie ilości wody, dodawanej mieszanki betonowej. Powinno być jej tylko niewiele więcej niż jest to potrzebne do pełnego wiązania, czyli hydratacji spoiwa cementowego. Gdy tak właśnie jest, to mieszanka betonowa – podawana pompą i przewodami na miejsce układania wylewki – ma konsystencję mokrego piasku (Fot. 2). Już samo to w dużym stopniu ogranicza możliwość powstawania rys skurczowych na końcowym etapie twardnienia wylewki (zobacz: Dlaczego wylewek betonowych nie powinno się wylewać?).

Fot. 2 – Mieszanka betonowa, z której wykonuje się teraz betonowe wylewki podłogowe ma konsystencję mokrego piasku

Kolejnym warunkiem uzyskania mocnej wylewki podłogowej jest użycie czystego piasku o zróżnicowanej granulacji – od grubego do drobnego. Zapewni to wylewce podłogowej odpowiednią wytrzymałość na ściskanie i małą porowatość.

Dobrze jest też do przygotowywanej mieszanki dodać zbrojenia rozproszonego w postaci pociętych na krótkie kawałki włókien polipropylenowych, które zwiększy jej odporność na zarysowanie. Włókna te najczęściej podaje się do „miksokreta” po wymieszaniu z wodą zarobową. Układanie mieszanki betonowej ułatwia też dodanie do niej środka uplastyczniającego (plastyfikatora), który poprawia jej urabialność.

Odporność na zarysowanie wylewek podłogowych zwiększa też umieszczenie w nich gotowych siatek zbrojeniowych, ale daje się je najczęściej tam, gdzie występują duże obciążenia skupione. Dotyczy to na przykład podłóg w garażach, które obciążane są kołami samochodów.

Tak przygotowaną mieszankę trzeba jedynie rozłożyć równo i poziomo – w mieszkalnej części domu, lub z niewielkim spadkiem – na przykład w garażu, a następnie starannie zagęścić, najlepiej za pomocą zagęszczarki talerzowej (Fot. 3), by była twarda i gładka.

Fot. 3 – Po ułożeniu i wypoziomowaniu wylewek, zagęszcza się je i wygładza ich powierzchnię za pomocą mechanicznej zagęszczarki talerzowej

DODATKOWE KRUSZYWO DO WYLEWEK

Niektórzy wykonawcy namawiają swoich klientów na dodatkowy zakup drobnego żwiru (o granulacji do 10 mm), którego dodanie do mieszanki betonowej ma według nich dodatkowo zwiększyć wytrzymałość wykonywanych wylewek. Nie jest to bardzo duży koszt i łącznie z transportem raczej nie powinien przekroczyć tysiąca złotych – pytanie tylko, dlaczego miałoby to dać taki właśnie efekt.

Mieszanka betonowa, przeznaczona do zrobienia wylewek podłogowych, różni się od tej, z której wykonywane są konstrukcje żelbetowe i betonowe. Kruszywo do drugiej składa się z piasku oraz żwiru, którego uziarnienie najlepiej jest dobrać według krzywej przesiewu. Wtedy przestrzenie między jego grubymi ziarnami wypełniają mniejsze, a pomiędzy tymi mniejszymi – jeszcze mniejsze. Dopiero w te najmniejsze przestrzenie dostaje się piasek, który – podobnie jak wszystkie inne ziarna, zarówno małe, jak i duże – otoczony jest spajającym je zaczynem cementowym (Rys. 1A). Nie dziwi więc, że taki beton ma dużą wytrzymałość i szczelność.

Rys. 1 – W betonie żwirowym (A) mocna struktura, składająca się ze wspierających się na sobie różnej wielkości ziaren, ma decydujący wpływ na jego nośność – inaczej jest w betonie piaskowym (B), w którym obecność pojedynczych kamyków nie ma wpływu na jego wytrzymałość

Inaczej jest, gdy do mieszanki betonowej, z której mają być wykonane wylewki podłogowe, zostaną dodane niewielkie ilości drobnego żwiru (Rys. 1B). Nie bardzo wiadomo, w jaki sposób małe, pojedyncze kamyki, luźno i przypadkowo rozmieszczone w mieszance betonowej, miałyby poprawić jej wytrzymałość na ściskanie, a tym bardziej – odporność na zarysowania wywołane skurczem betonu.

Wiadomo natomiast, że konieczność dodawania jeszcze jednego składnika mieszanki betonowej do „miksokreta” (Fot. 4), spowalnia jej przygotowanie, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że – dla zachowania ciągłości układania wylewek – musi się to odbywać bardzo sprawnie.

Fot. 4 – Konieczność dodatkowego dodawania drobnego żwiru utrudnia sprawne przygotowanie mieszanki betonowej w „miksokrecie” i opóźnia jej systematyczne dostarczanie do pomieszczeń

Dodanie niewielkich ilość drobnego żwiru utrudnia też wyrównywanie i poziomowanie układanej wylewki, ponieważ pojedyncze kamyki zatrzymują się na metalowej poziomnicy i pod zagęszczarką talerzową, pozostawiając nieregularne kawerny (Fot. 5). Mogą też utrudniać wykonanie w wylewce nacięć dylatacyjnych.

Jak z tego widać dodawanie niewielkich ilości drobnego żwiru do mieszanki betonowej, z której mają być wykonane wylewki podłogowe, bardziej utrudnia ich układanie niż poprawia jakość. Jest więc niepotrzebnym wydatkiem, choć na szczęście bez większych negatywnych konsekwencji.

Fot. 5 – Z powodu obecności niewielkich ilości drobnego żwiru w mieszance betonowej z trudem zagęszczona wylewka nie ma gładkiej powierzchni

NAJWAŻNIEJSZY PEWNY CEMENT

O wiele ważniejsze od tego, czy dodawać małe ilości drobnego żwiru do wylewek, czy nie, jest użycie do przygotowania mieszanki betonowej pewnego cementu, pochodzącego z cementowni. Jest to o tyle ważne, że jest ona przygotowywana bezpośrednio na placu budowy, więc jego zamiana na worki z mieszanką cementowo-popiołową jest prawdopodobna.

Gdyby tak się zdarzyło, powinno się to spotkać ze zdecydowaną interwencją inwestora. Wprawdzie za złą jakość wylewek odpowiedzialność ponosi wykonawca, ale kłopotów z naprawieniem wynikłych z tego tytułu strat może być bardzo dużo, zwłaszcza gdy na wylewce położono już parkiet lub płytki ceramiczne.

Jeśli więc zobaczymy, że obok „miksokreta” stoi paleta z workami mieszanki cementowo-popiołowej, to koniecznie interweniujmy. Nie wróży bowiem dobrze, jeśli dla paru złotych wykonawca gotów jest zaryzykować, że wylewki, które ma u nas wykonać, będą miały złą jakość.

Materiał promocyjny Stowarzyszenie Producentów Cementu

www.polskicement.pl        www.pewnycement.pl

 

 

Zobacz także
W Polsce większość drewnianych więźb dachowych jest wykonywana przez cieśli z pojedynczych belek...
Przeciwwilgociowe i termiczne izolowanie od strony gruntu ścian piwnic nowego i starego domu praktycznie...
Podobają Ci się kreatywnie urządzone wnętrza, w których widać niebanalne podejście do tematu aranżacji?...
Fot. SOKÓŁKA OKNA I DRZWI
Wraz z nadejściem chłodnej pory roku wielu właścicieli domów i mieszkań ma do wyboru albo marznąć...