Remont | Naprawy
    1. W nowych domach dość często rysują się ściany działowe wymurowane na stropach. Zdarza się tak nawet wówczas, gdy ich wykonywanie rozpoczęto możliwie późno – dopiero wtedy, gdy beton stropów osiągnął już odpowiednią wytrzymałość, a jego deskowanie i stemplowanie zostało wcześniej rozebrane. Takie uszkodzenia w niedawno wybudowanych domach zdarzają się dlatego, że nawet poprawnie zaprojektowane i wykonane stropy żelbetowe – zarówno monolityczne, jak i częściowo prefabrykowane – […]

    Najnowsze porady

    Wkrótce po rozpoczęciu prac remontowych, nowy właściciel starego, parterowego domu, stojącego na działce zlokalizowanej na północnych przedmieściach Warszawy, stwierdził z przerażeniem, że budynek ten nie ma fundamentów! Zdenerwował się z tego powodu nie na żarty; wiedział bowiem z lektury poradników budowlanych, że w centralnej Polsce ławy fundamentowe powinny być na głębokości minimum jednego metra. Tymczasem ściany jego domu kończyły się 40 cm poniżej terenu i najwyraźniej nie miały betonowych ław […]

    1
    4
    5
    6
    Zobacz także

    Choć więc ugięcia samego stropu nie były zbyt duże, to okazały się wystarczające do tego, by z powodu obrotu krawędzi, powstały poziome pęknięcia ścian w niewielkiej odległości od wieńców stropowych. Przy czym pęknięcia te – przebiegające wzdłuż spoin między pustakami – nie pojawiły się tuż pod nimi, lecz o jedną warstwę pustaków niżej (Rys. 2). Rys. 2 – Pod wpływem obciążenia dachem zakończone wieńcami krawędzie żelbetowego stropu obróciły […]

    .

    Do naprawy każdej zarysowanej czy pękniętej ściany murowanej powinno się przystępować dopiero wtedy, gdy mamy pewność, że jej stan jest stabilny. Jeśli bowiem rysy lub pęknięcia powiększają się lub pojawiają nowe, to najpierw trzeba ustalić tego przyczyny, a następnie je wyeliminować, na przykład przez wzmocnienie konstrukcji budynku lub stabilizację gruntu pod jego fundamentami. Sposobów sprawdzenia, czy przyczyny uszkodzenia już ustały, jest kilka. Wystarczy jednak sięgnąć […]

    .

    Przy czym zrobiła to pomimo tego, że inwestor zostawił im w rogu okna odpowiednio duży zwój taśmy dylatacyjnej (Fot. 7) – po prostu odstawiła ją w inne miejsce, żeby nie przeszkadzała w robocie. Tymczasem akurat umieszczenie taśmy ze spienionego polietylenu na styku wylewki z ramą okien stanowiłoby dodatkową izolację termiczną. Nawet jeśli miałaby ona tylko 5-8 mm, to i tak efekt ocieplenia tych miejsc byłby spory, gdyż taka taśma ma współczynnik przewodzenia ciepła […]

    .

    Zrezygnowano jednak z tego ze względu na dodatkowe koszty, które obciążałyby i tak już nadszarpniętą kieszeń inwestora przez powtórne ocieplanie dachu i ponowny montaż rusztu pod płyty g-k. Zrobienie szczeliny pomiędzy wełną i deskami rozwiązywało jednak problem jedynie w połowie. Trzeba było jeszcze sprawić, by była ona wentylacyjna, czyli zapewnić w niej wymianę powietrza. A nie było to łatwe. Zrobienie otworów wentylacyjnych w sztywnym poszyciu i przykrywającej go papie nie wchodziło w grę, ponieważ […]

    .