Fot. Andrzej Oniszczuk
OLIMPIADA WIEDZY I UMIEJĘTNOŚCI BUDOWLANYCH
27 kwietnia 2015

W dniach 18 i 19 kwietnia miał miejsce Finał Centralny XXVIII. Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Budowlanych. Tym razem odbywał się on w Małej Auli Politechniki Warszawskiej – uczelni, która od dwudziestu lat jest organizatorem tej Olimpiady (dokładniej – jest nim wydział Inżynierii Lądowej PW).

Olimpiada ta, przeznaczona dla uczniów średnich szkół budowlanych, jest już jedną z ostatnich olimpiad technicznych, których kiedyś było w Polsce bardzo dużo. Stało się tak między innymi za sprawą, podjętej jakiś czas temu, decyzji centralnych władz oświatowych, które doszły do wniosku, że polskiej młodzieży nie jest potrzebne wykształcenie techniczne na poziomie średnim, bo wszyscy powinni kończyć licea ogólnokształcące, a potem studia wyższe. Najlepiej na kierunkach prawa, marketingu i zarządzania oraz dziennikarstwa i politologii.
I choć od lat licencjaci i magistrowie, poszukujący pracy po takich studiach, na sobie samych doświadczają fiaska takiego myślenia, MEN nie zamierza zmieniać swoich poglądów w tej sprawie.

Na tym tle ogromna pasja osób zaangażowanych w organizowanie co roku zawodów Olimpiady WiUB na szczeblu szkolnym, okręgowym i centralnym, budzi ogromne uznanie i szacunek. Są wśród nich pracownicy Politechnik, dyrektorzy szkół budowlanych, a przede wszystkim nauczyciele zawodu, którzy pracują z młodzieżą na co dzień, przygotowując ich do zawodów Olimpiady, w zakresie zdecydowanie przekraczającym oficjalne programy nauczania. To właśnie dzięki tym pasjonatom uczniowie szkół budowlanych wynoszą ze szkoły dużo więcej niż tylko umiejętność rozwiązywania testów. Doceniają to firmy z branży budowlanej, które fundują nagrody dla laureatów zawodów wszystkich szczebli lub tak jak FAKRO – polska firma o światowej marce czy Stowarzyszenie Producentów Cementu, są sponsorami głównymi całej Olimpiady.

Większość finalistów zawodów okręgowych i centralnych trafia po ukończeniu szkoły na dobre Politechniki, gdzie są wyróżniającymi się studentami. Najlepsi z nich i najbardziej pracowici robią później zawodowe kariery, nie tylko w Polsce, ale i na świecie.
To wszystko pokazuje, że nie tylko ta Olimpiada, ale i średnie szkoły budowlane, bez których by jej oczywiście nie było, mają swój sens i swoje miejsce w procesie kształcenia młodzieży. I że ich ukończenie daje młodym ludziom więcej niż „testowa” matura. Przy czym nie chodzi tu tylko o możliwości zatrudnienia na szeroko rozumianym rynku budowlanym. Chociaż o to też…

W tym roku dwa pierwsze miejsca zajęli uczniowie ze szkół, które od lat utrzymują się w czołówce OWIUB: z Zespołu Szkół Architektoniczno-Budowlanych i Licealnych w Warszawie oraz z Zespołu Szkół Technicznych w Wodzisławiu Śląskim. Taka też była kolejność w rankingach szkół oraz opiekunów finalistów. Duże gratulacje należą się laureatom i finalistom zawodów centralnych, ale też wszystkim z prawie czterech tysięcy(!) uczestników tegorocznej Olimpiady oraz oczywiście ich opiekunom naukowym.

PS Dla porządku należy powiedzieć, że organizacja OWIB jest finansowana ze środków Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ale to by było jedynie na tyle.

Więcej informacji o Olimpiadzie na stronie – www.olimpiadabudowlana.pl

 

Fot. Grzegorz Adamczewski

Zobacz także
Gdy na parterze domu zaprojektowano duże, sięgające od podłogi do sufitu okna, to w otworach na nie...
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...