Okna ścienne i dachowe
17 września 2021

Jeszcze trzydzieści parę lat temu nie było z tym w Polsce żadnego problemu. Nikt nie miał wątpliwości, że okna wstawia się w zewnętrzne ściany domu. Nawet jeśli miały one doświetlać pomieszczenia na poddaszu, instalowano je w ścianach lukarn.

Kłopoty językowe zaczęły się z chwilą pojawienia się okien montowanych bezpośrednio w połać dachu. Z początku nie rodziło to żadnych problemów, bo okna te były stosunkowo drogie, a i nieufność inwestorów do tego nowego produktu – spora (czy aby nie będą przeciekać?).

Długo więc mieliśmy na rynku okna i okna do dachów. Sytuacja była zatem podobna do funkcjonujących w naszym języku równolegle takich pojęć, jak na przykład krzesło i krzesło elektryczne…

Tymczasem okien w połaciach dachów przybywało i dość szybko przestały być marginesem. Póki ich producenci i dystrybutorzy różnie je nazwali (okna połaciowe, do poddaszy, dachowe), można było utrzymywać, że są tradycyjne okna oraz ich dachowe odmiany.

Gdy jednak w polskim języku zaczęło funkcjonować już tylko jedno pojęcie – okna dachowe, dotychczas stosowana terminologia okienna stała się coraz trudniejsza do utrzymania. Zwłaszcza że w tradycyjnych polskich domach z użytkowym poddaszem często już jedna czwarta wszystkich okien (a czasem i więcej) jest montowana w połaciach dachu.
Z powodu popularności okien dachowych pojawiła się potrzeba językowego wyróżniania tradycyjnych okien, które do niedawna mogły się obchodzić bez żadnego przymiotnika. Dla odróżnienia od dachowych zaczęto więc w mediach, reklamach oraz prospektach firmowych mówić o nich okna pionowe, elewacyjne, fasadowe

Jest jednak wyczuwalna pewna niezręczność w tym odwoływaniu się do pionu, elewacji czy fasady. Zwłaszcza że nie wszyscy indywidualni inwestorzy wiedzą, co to jest elewacja, a tym bardziej – fasada.

Może więc byłoby lepiej, podobnie jak stało się to z oknami dachowymi, odnieść się do miejsca ich montażu, czyli po prostu do ścian i nazywać te drugie (które są i pozostaną pierwszymi – nie tylko historycznie, ale także pod względem liczby) po prostu oknami ściennymi.

Wydaje się to naturalne nie tylko z językowego, ale i merytorycznego punktu widzenia. Mielibyśmy wtedy uporządkowany – przynajmniej pod względem językowym – rynek okien ściennych i dachowych.

Zobacz także
Zgodnie z przepisami prawa budowlanego (artykuł 62) każdy właściciel ma obowiązek poddawać swój dom okresowej...
Betonowym i żelbetowym elementom domu niegroźne są zarówno zimowe mrozy, jak i letnie upały. Jedynie...
Okna to zakup na długie lata, a nawet pokolenia, dlatego ich wybór nie powinien być podyktowany jedynie...
Fot. Vaillant
Większości osób klimatyzacja w domu jednorodzinnym kojarzy się przede wszystkim z letnimi upałami. To...