O domu i jego sąsiadach
10 października 2014

Większość polskich domów jednorodzinnych nie czerpie niestety wzorów z pełnej prostoty i umiaru architektury skandynawskiej. Ich właściciele lubią, jeśli dom ma dach z wieloma połaciami, lukarnami i wieżyczkami, a jego ściany – jak najwięcej wypukłych i wklęsłych narożników, wykuszy i ryzalitów.
Czasem jednak trafimy na skromny geometrycznie budynek, o prostej bryle i bez zbędnych detali. Cieszy on nasze oko i serce, ale pojawia się wątpliwość: taki dom w towarzystwie polskich „rezydencji” niestety nie wygląda dobrze. Nie da się ukryć, że tutaj bardzo ważny jest kontekst. Jak w przysłowiu – „kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one”.
Jeśli jednak budując dom, będziemy wzorować się tylko na sąsiadach, długo jeszcze przyjdzie nam żyć pośród architektonicznego bezładu, który nas otacza. Długo – bo trzeba mieć świadomość, że domy, które budujemy dzisiaj, trwać będą co najmniej kilkadziesiąt lat, a większość z nich z pewnością znacznie przekroczy „setkę”.

Zobacz także
Płaska dachówka stała się symptomem nowoczesnego budownictwa, charakteryzującego się prostą formą, dużymi...
Leżak ogrodowy to obowiązkowe wyposażenie letniego ogrodu – pozwala nam się zrelaksować i skorzystać ze...
Fot. Sokółka Okna I Drzwi
Okna, podobnie jak inne zewnętrzne elementy domu, są stale wystawione na destrukcyjne oddziaływanie czynników...
Fot. Vaillant
W domu jednorodzinnym, w którym będzie mieszkała większa liczba osób, warto zamontować stojący, gazowy...