Jak zrobić schody wejściowe do domu?

Wśród problemów, które można mieć przy budowie domu, wykonanie prowadzących do niego betonowych schodów wejściowych wydaje się sprawą błahą. Konstrukcyjnie sprawiają bowiem wrażenie niezbyt skomplikowanych. Tymczasem i z nimi możemy mieć kłopot, jeśli zostaną zrobione w nieodpowiedni sposób.

Zewnętrzne schody wejściowe do domu są zazwyczaj budowane bezpośrednio na gruncie (Fot. 1). Kłopot w tym, że są od domu zdecydowanie lżejsze – po zbudowaniu będą więc osiadać znacznie mniej niż budynek. By nie powodowało to uszkodzeń w miejscu styku schodów z domem są dwie możliwości: albo ich konstrukcja musi być silnie powiązana z fundamentami budynku, albo wręcz przeciwnie – niezależna.
Pierwszy wariant nie jest prosty do zrobienia, nie tylko z powodów konstrukcyjnych, ale też ze względu na konieczność na dobrego ocieplenia schodów, by nie stały się dużym mostkiem termicznym.
Zdecydowanie łatwiejszy (i tańszy) do zrealizowania jest drugi wariant (Rys. 1), w którym schody wejściowe są dostawione do domu. Jedyne co może wtedy grozić, to że z powodu osiadania budynku – które na gruntach gliniastych trwać może nawet rok i dłużej – powierzchnia podestu schodowego zbliży się nieco do poziomu podłogi parteru. Na pewno jednak różnice w osiadaniu domu i schodów wejściowych nie staną się przyczyną pękania tych ostatnich.

Fot. 1 – Schody wejściowe, ze stopniami na jedną, dwie lub trzy strony, są zazwyczaj konstrukcją niezależną od domu, jedynie przylegającą do ocieplenia jego fundamentów
Rys. 1 – Konstrukcję schodów wejściowych stanowi żelbetowa płyta podestu i stopni, oparta na trzech ścianach z bloczków betonowych, wymurowanych na betonowej ławie

BUDOWA SCHODÓW WEJŚCIOWYCH

Wykopy pod fundament schodów zewnętrznych należy robić już po wykonaniu fundamentów domu, czyli jego ław i ścian fundamentowych (Fot. 2). Powinny one być już wtedy ocieplone, by schody wejściowe były odizolowane od domu warstwą polistyrenu ekstrudowanego i nie stały się mostkiem termicznym. Gdy na działce są grunty gliniaste, wykop pod fundament schodów powinno się zrobić do poziomu strefy przemarzania gruntu (Fot. 3), czyli na tym samym poziomie co dom. To ważne, bo skoro zimą wysadziny mrozowe potrafią unieść cały dom nawet na kilka centymetrów, to bez problemu mogą to zrobić z dużo od niego lżejszymi schodami.

Fot. 2 – Wykop pod fundament schodów wejściowych powinno się robić po wykonaniu fundamentów domu i ich ociepleniu
Fot. 3 – Ławę fundamentową dobrze jest zazbroić podłużnie w podobny sposób, jak te stanowiące podstawę konstrukcji domu

Uwaga! Jedynie w gruntach piaszczystych fundament pod schody można zrobić na głębokości 50 cm.

1
Zobacz także

Podczas wykańczania wnętrz tynkiem gipsowym należy zwracać uwagę, by nie miał on bezpośredniego kontaktu z niezabezpieczoną antykorozyjnie stalą, gdyż przyczynia się on do jej szybkiej korozji. To dlatego na przykład wypukłe krawędzie ścian lepiej wzmacniać kątownikami aluminiowymi niż stalowymi, nawet jeśli te ostatnie wykonane są z blachy ocynkowanej. Dobrze wykonane tynki gipsowe, ułożone na ścianach i sufitach (Fot. 1), a także słupach i belkach (Fot. 2) powinny być […]

.

Jednowarstwowe ściany domów, które zostały wybudowane kilkanaście lat temu z bloczków betonu komórkowego, mają współczynnik przenikania ciepła U nieco mniejszy niż 0,3 W/(m²K). Ich izolacyjność termiczna jest oczywiście mniejsza niż wymagają tego od ścian zewnętrznych obecnie obowiązujące przepisy, ale trudno je uznać za „zimne”. Gdy po ponad piętnastu latach właściciele jednego z takich domów (Fot. 1 i 2) zauważyli kilka drobnych rys na jego elewacji, […]

.

Bramy przesuwne są coraz częściej wybierane przez właścicieli domów jednorodzinnych. Przemawia za nimi to, że podczas otwierania i zamykania nie zajmują miejsca na podjeździe – można więc bezpiecznie zaparkować na nim samochód. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy odległość domu od ogrodzenia wzdłuż ulicy – a więc i długość podjazdu – nie jest zbyt duża. Mające wielowiekową tradycję bramy uchylne, zwane też skrzydłowymi, nie mają […]

.

Żelbet jest kompozytem dwóch materiałów – betonu i stali, stosowanej w postaci prętów zbrojeniowych. Dzięki pomysłowi, by połączyć w jedną całość ich właściwości, sto kilkadziesiąt lat temu powstał materiał, który zrewolucjonizował budownictwo. Podstawowym warunkiem współpracy betonu i stali w konstrukcjach żelbetowych jest ich wzajemna przyczepność. Bez niej byłyby to tylko dwa oddzielne, niepowiązane ze sobą materiały – masywny, ale kruchy beton oraz bardzo wytrzymałe, ale wiotkie pręty […]

.